w ludzkim DNA są zapisane wspomnienia naszych przodków nawet sprzed dwóch tysięcy lat więc spojrzenie dwa tygodnie wstecz jest banananalnie proste
Ale ona chyba była podana jako przykład czegoś, mignęła może na 5-10 sekund... Nie jestem w stanie oglądać teraz 30 odcinków po 15minut i mieć nadzieje że znajde, bo stracę w ten sposób dwa dni z życia.. A jestem niemal pewny że ktoś na pewno wie co to za gra, bo autor tamtego filmu wypowiadał się pozytywnie o tej grze więc jakąś tam popularność musi mieć

Witam.
Szukam nazwy gry która niedawno (miesiąc-dwa) pojawiła się w którymś z odcinków TVGry. Jest to przygodówka, horror, thriller z widokiem od góry pod lekkim skosem (chyba, nie pamiętam już aż tak dokładnie) i bodajże można w niej strzelać. Jej najbardziej wyróżniającą cechą jest to, że nasz bohater ma określone pole widzenia, w którym widać przedmioty i przeciwników, a za plecami widać tylko podstawowe rzeczy (ściany, drzwi itp). Zrobiłem rysunek w paincie, żeby to lepiej zobrazować. Powiedzmy że pioruny to pole kukurydzy, Jasny trójkąt to pole widzenia, a czerwone gwiazdki to przeciwnicy lub przydatne przedmioty. Przypomina trochę CS'a 2D tylko że z polem widzenia. I to jest bardzo fajne. Niby widzimy pole kukurydzy i nic tam nie ma ale odwrócimy myszką pole widzenia i nagle okazuje się że za nami jest przeciwnik.
Niestety logi chillstream (Wersja niex'owa) nie chce współpracować, również z emulatorem x360ce vibmod 3.1.4.1. Stosowałem też FakeAPI.
Co zrobiłeś, że nagle zaczęło Tobie obsługiwać pada?
Moim zdaniem to najsłabsza gra z serii. Krótka i nie tak ciekawa jak poprzednie części. Oczywiście nie mówię że jest to zła gra ponieważ ogólnie wypada ona dobrze, jest to moim zdaniem po prostu najsłabsza część z tej serii.
O ile w AC I grałem 30h, AC II prawie 120 (do wglądu na xfire: http://www.xfire.com/profile/koper994/ ), w Brotherhood ponad 50 to już w Revelations grałem tylko 20h. Stąd moje stwierdzenie iż jest to najsłabsza część z serii AC. Spodziewałem się gry może nie tyle co w ACII, co chociaż w Brotherhood, czyli na ponad 50h. A tu nawet nie ma połowy brotherhood'a.
Jedyne miłe zaskoczenie to tworzenie bomb i zdobywanie do nich coraz to nowych składników i to, jak obudziłem się na wyspie z latającymi sześcianami. Poza tym myślałem, że podziemne miasto będzie większe niż na parę metrów kw., że będzie więcej akcji w teraźniejszości. Zakończenie już mogli dodać ale rozumiem że tu chodzi o pieniądz - dużo ludzi kupi ACIII żeby wreszcie poznać zakończenie i będą trzepać kasę. Chociaż może się zdarzyć że ACIII także nie będzie zakończeniem, pewnie w drodze do tego miejsca gdzie miał iść desmond porwą go kosmici i wsadzą do animusa 3.0, potem odwiozą z powrotem na tą górkę i będzie zakończenie i czekanie ACIV. Jeśli Ubi tak zrobi to to będzie już ta sama półka co dzisiaj EA, czyli dno dna.
Zapomniałem dodać o braku kompatybilności z padem: grałem nie na klawiaturze lecz na padzie, a konkretnie Logitech chillstream - czyli żadne chińskie podróbki typu big ben a i tak są problemy. Gra wykrywa mi to jako kierownicę i nie mogę ustawić analoga do gazu i hamulca, muszę używać R2 i L2 (posiadam wersję tańszą bez trigerów). Przy okazji parę razy mapa pokazywała się w kawałkach, czasem nie miałem czasu lidera przy serii wyzwań i tak dalej i tak dalej.
W google po wpisaniu need for speed the run patch nie okazało się nic, na gamershell po wpisaniu tego wyskoczyły mi patche do pro street.
Do plusów mogę zaliczyć też miejscami dobrą grafikę szczególnie w okolicach chicago ale po dokładniejszym przyjrzeniu się można zobaczyć parę niedoróbek.
edit: nie będziemy się kłócić ponieważ ewidentnie widać że mamy inne upodobania: ja preferuję U2 czy Carbon i średnio lubię MW, Ty zaś nie lubisz U2 i Carbona a preferujesz MW właśnie.
Kolejny beznadziejny NFS. Nasycona błędami zarówno graficznymi jak i czysto programowymi. Błędy typu "(...) przestał działać" to norma (podobno pomaga wyłączenie trzeciego i czwartego rdzenia...). Miałem bodajże 7-10 błędów podczas gry. Restart odcinka jak i funkcja powrotu to kpina - w innych tego typu grach czeka się bardzo krótko a w niektórych (mówię tu już o bardzo dobrze zoptymalizowanych), nie trzeba czekać w ogóle lub pojawia się miły dla oka obraz. Przykładowo w Race Driver Grid, gdy używamy powrotu pojawiają/ robią się nam się trzy "zdjęcia" po czym ładnie i płynnie powracamy do gry. Tutaj wyskakuje nam brzydki i drażniący przycisk wstecz (jak przy magnetofonach), który chyba ktoś robił w Paincie.
Prowadzenie samochodu to także, jak na grę za ponad 100zł, plucie w twarz kupującego. Masz nadzieję na szybkie pokonanie zakrętu 180* w górach efektownym ślizgiem w którym samochód jest prostopadły do trasy? Nic z tego. Tutaj poślizg spowalnia bardziej niż zwykłe hamowanie. Mnie osobiście w poślizgu udało się pokonać najwięcej nawet nie 3/4 ślizgu - reszta to albo bączek, albo po prostu stanie ponieważ jeśli będziemy gazować to wykręcimy bączka nawet nie w połowie zakrętu, a jeśli zdejmiemy nogę z gazu to hamuje zupełnie jakbym wcisnął hamulec. Pozostaje wciskanie gazu co jakiś czas ale i tak nie pokonamy zakrętu tak szybko, jak po prostu wbicie się na pałę bez hamowania - tak tak, tutaj bez hamowania na zakręcie pokonamy go szybciej niż byśmy go elegancko pokonali z hamowaniem i regułą zewnętrzna - wewnętrzna - zewnętrzna. Odkryłem to podczas wykonywania serii wyzwań. W bodajże serii "Park narodowy" w którymś z wyścigów nie mogłem za Chiny uzyskać platynowego medalu, z wielkim trudem zdobyłem złoty. Wtedy przypomniał mi się Undercover w którego osobiście nie grałem, lecz pamiętam opinie że w nim po prostu wystarczyło wcisnąć gaz, nawet nie trzeba było używać kierownicy. Spróbowałem tego, mianowicie zamiast hamować przed zakrętem dodawałem jeszcze nitro i wbijałem się w barierkę (oczywiście samochód jechał dalej jakby był dopiero z salonu). Zdobyłem platynowy medal i jeszcze z 4 sekundowym zapasem (dodam, że gram na poziomie hard, nie wiem jak jest na medium czy low).
Inną rzeczą jaką bym chciał omówić to automatyczny powrót po przekroczeniu trasy wyścigu. To jest gwóźdź do trumny i tak już zakopanej głęboko. Bardzo wiele razy zostałem przeniesiony za przecięcie trasy lub odrobinę zjechanie z drogi (na około szerokość dwóch samochodów). Moim zdaniem to po prostu lenistwo twórców, którym nie chciało się robić dalej mapy więc żebyśmy nie wpadli poza tekstury po prostu Nas przenosi. Po prostu dno. Nie wspomnę o braku otwartości świata.
Naprawdę nie wiem jak PlayStation mogło zainwestować w takie dno (wiele aut nie zobaczysz jeśli nie jesteś posiadaczem PS3, dokładną listę można znaleźć na Wikipedii).
Innych aspektów gry typu kiczowata fabuła, jeśli nie masz dostępu do Internetu i PS3 to połowę samochodów nie zobaczysz na oczy oraz kiepska grafika (jak na użycie tylko dx10 i 11) i jej błędy już dalej nie omawiam ponieważ powiem wprost - żal mi więcej czasu na omawiania takiego dna.
Jedyna zaleta gry to w miarę dobre kawałki, a niektóre naprawdę wpadające w ucho (aczkolwiek i tak dałem 0/10 - jeszcze jakby kosztowała z 15zł to jeszcze, ale ponad 100?). To wszystko.
PS. Zamiast kupowania tej porażki gorąco zalecam przejście sobie raz jeszcze U2, Most wanted lub Carbon - według mnie to jedne z lepszych części. Szczególnie Carbon zważywszy na grafikę (U2 mimo iż mam do niego sentyment i jest świetną grą to trochę ciężko mi w niego grać ponieważ lubię cieszyć oko) i urozmaicenia: wybieranie członków ekipy z różnymi funkcjami, ciekawe wyścigi 1on1, wiele trybów (wyścigi i drift w Canyonie), ciekawe samochody, bardzo fajne miasto (aczkolwiek to już kwestia sporna ponieważ każdy lubi inne miasta) i rozbudowane możliwości tuningu.
Mi chyba dali alphę ponieważ mam dużo błędów jeśli chodzi o singiel. Natknąłem się już na nieskończoną ilość przeciwników. Miałem taki moment że z 3-4 minuty siedziałem w miejscu i wystrzelałem sporo magazynków. Potem poszedłem lekko z boku, zabiłem dwóch wszedłem na schody i jak ręką odjął - nikogo już nie było ;). Nie mogłem uwierzyć że TAKIE coś jest w TAKIEJ grze więc zrestartowałem misję i spróbowałem bez cackania wbić na pałę. Zabiłem bodajże 5, wbiegłem na schody i też już nikogo nie było. Następny według mnie błąd to to, że można strzelać do swoich czołgów, ba! Nawet do al bahima (? - ziomek którego wyjęliśmy z samochodu a potem umarł w helim - amerykańce go potrzebowali) - a oni nic! Nawet nie ma głupiego krzyżyka i bloku strzału. W swój czołg strzeliłem chyba 3 pociski - tak to odczuł jakbym strzelał z pistoletu na kulki.
Natknąłem się też na parę bugów np. w początkowej fazie gry gdy zawalił się budynek i szedłem jakby pod asfaltem - nagle wyłonił mi się model żołnierza (w wersji podstawowej tzn rozłożone ręce i lekko rozkraczone nogi) który po chwili "przeniósł się" do kokpitu rozbitego heli. Może to wina procesora który za późno "wymielił" to, że ma być postać w helim choć wątpię - posiadam phenom II 955 @ 3.8ghz. Następnie pierwsza misja czołgowa - gdzie to na początku żołnierz bawił się dinozaurem. Po zaznaczeniu z heliego obszaru i zbombardowaniu tegoż obszaru, gdy powróciłem do czołgu nie mogłem nim ruszyć a inne czołgi także się nie ruszyły. Tylko ten który miał wybuchnąć - reszta stała a ja, jak już pisałem, nie mogłem się ruszyć. Musiałem zrestartować grę - wtedy normalnie wszystkie ruszyły i ja jechałem no i oczywiście ten w którego miał trafić pocisk.
Nie do końca dobra interakcja z otoczeniem (niektóre rzeczy nie reagują na strzały). Osobiście nie podoba mi się sposób samego grania - wcielamy się w różne postacie, jesteśmy częścią wspomnień, raz tu raz tam... Nie lubię takiego czegoś. Wolałbym grać w czasie rzeczywistym, być jednym żołnierzem. Ale to już moje osobiste odczucie i lubowania.
7.7 to ocena całkowicie oddająca całość gry - 6 za singiel i 9 za mp = 7.5
spróbujcie zainstalować update. Ja go zainstalowałem i mam teraz po 100-120fps, zero spowolnień. Również rozdzielczości są w normie. Sprzęt: phenom 955 + 5770 @ 940/1378 + 870 c45 + m12II 620.
Trzeba przyznać że optymalizacja jest bardzo dobra (jeszcze nie zauważyłem fps poniżej 100 :)). Sama gra jednak nie zachwyca, efekt shift nudzi po jakimś czasie i nie jest już taki fajny jak na początku gry. Również dla mnie dziwne połączenie "starości" ze współczesnością. Mam tu na myśli połączenie dwóch glin [biały i czarny - inspiracja "zabójczą bronią" (?) z, nawiasem mówiąc, 1987-98 roku] w typowym wodzie i samochodów typu Audi TT, Mclaren...
Osobiście niezbyt mi się to podoba - mieszany klimat sprawia że dość szybko wyłączam tę grę. Jednak urozmaicone wyzwania, możliwość ścigania i bycia ściganym i może fabuła także przyczyniają się do tego że jednak mam chęć włączyć tę grę z powrotem.
"Pyt. Czy masz Vistę ? Jeżeli tak, to Vista to Gówno. Ja mam XP i 7."
Napisałem przecież w poprzednim poście (patrz: pierwsza linijka):
"7 SP1
phenom II 955 [x4 3.8]
4gb goodram 1600mhz; dysk samsunf F3 500gb 7,2k rpm z 16mb cache. zero badsectorów, wyniki odczytu i zapisu w normie
hd5770 po OC"
co do kolegi szymi, na minimalnych pójdzie ale procek niestety zahamuje Tobie wszystko. Nawet jak wykręcisz go do dużych częstotliwości to nic nie da ponieważ stara architektura, mało cache i jeden rdzeń są niestety zbyt cienkie dla takich już gier.
Zalecane wymagania systemowe:
Vista z service packiem 1, lub Windows XP z service packiem 3
Procesor: Intel Core 2 Quad 2,4GHz, AMD Phenom X3 2,1 GHz
RAM 2GB(WinXP), 2,5 GB(Vista); 18GB miejsca na dysku
Grafika: Nvidia 8600 512MB/ ATI 3870 512MB
7 SP1
phenom II 955 [x4 3.8]
4gb goodram 1600mhz; dysk samsunf F3 500gb 7,2k rpm z 16mb cache. zero badsectorów, wyniki odczytu i zapisu w normie
hd5770 po OC, jeśli mam porównywać do starszych kart to wydajnościowo lepsza od 9800 GTX+ i hd4870, a o hd3870 nie wspomnę bo jest to już poziom dużo niższy.
No patrzę na te zalecane i co?
Za kilka tygodni wychodzą HD7, uzbieraną kasę mam na hd7850 (jeszcze zależy jak ceny pójdą bo w wakacje zwykle spadają a tu psikus :) Istnieje szansa że cena będzie na początku wyższa niż 1200zł) żeby mieć spokój z BF3. Jeśli na niej będzie też ciął ten gta to pojadę do rockstara i łby ukręcę.
Fajnie aczkolwiek jeśli dla gta iv phenom II (nie żaden 840, prawdziwy phenom II z L3) wykręcony do 3.8 razem z mostkiem północnym co nie powinno oprzeć się nawet bf4 (trójkę wiadomo to chapnie) to nadal za mało.. Nie wiem czy ta gra potrzebuje może 2x i7 czy co?
Skoro jeżeli grasz w to dlaczego nazywasz Wielką Kupą ?
jeśli na wyżej wymienionym procesorze i konfiguracji 5770 @ 940/1375 + seasonic 520 tnie tak że muszę kamerę "kłaść" na dach aby mi nie cięło to ciekawe jak mam to nazywać?
Najlepsze są momenty gdy ni z tego ni z owego mam 2 fps, wtedy muszę zminimalizować grę, wejść z powrotem i mam już 20fps.
Jednym słowem, totalna kupa optymalizacyjna
kurcze no żeby trzeba było samemu optymalizować grę do czego to doszło :)
a jeśli chodzi o fabułę i ogólną grywalność to grze nie mam nic do zarzucenia, gram, przechodzę misje i myślę że będzie to kolejna gra którą przejdę do końca (dotychczas przechodziłem tylko na przykład assassin's creedy czy Crysis a wiele gier olewałem po ok. 75%) ale jakby patrzeć tylko na optymalizację to jest jedno wielkie... kupa :)
hmm rzeczywiście trochę się poprawiło po zmniejszeniu view i detal distance.
"Gta lub Gta IV to Gówno ? Sam Jesteś Gówno."
Widać analfabetyzm w Polsce się szerzy. Czytaj ze zrozumieniem
"gra to gówno JEŚLI CHODZI O OPTYMALIZACJĘ"
innymi słowy gra jest do dupy zoptymalizowana :)
"Zacznijmy od tego, że gra powstała w 2008 roku"
A Crysis w 2007 :) A jakoś on mi nawet na DX10 nie tnie, dziwne co?
Najgorzej zoptymalizowana gra w jaką grałem. phenom II 955 z HD5770 @ 940/1375 (zasilacz seasonic, dlatego :)) na rozdziałce 1680x1050 tnie a nawet czasem bardzo tnie na wysokich (bez "bardzo wysokich") bez synchro pion. Musiałem zredukować wodę i odbicia do średnich, zakres widzenia do 35, samochody 50 detale 40... A i tak momentami (czyli tam gdzie konwersja z zasranych konsol była najgorsza) mam po 10fps jak jadę samochodem na przykład to bardzo wkurza.
a napomnę że gierki jak assassin's creed 2 czy crysis chodzą spokojnie na wysokich (ale nie bardzo wysokich :)) z taką samą rozdzielczością a nawet z antyaliasingiem. A gta IV AA w ogóle nie ma. To jest śmiech na sali gra to gówno jeśli chodzi o optymalizację, a grafika w cale taka świetna nie jest (w końcu robiona pod konsole to wiadomo że grafika musi być biedna)
Patch 1.0.7