Dmytro Antonov - pilot An-225 pokazuje na filmie ile zostało z jego miejsca pracy (napisy PL)
https://www.youtube.com/watch?v=AuQGvi_R8zg
W wątku jak i na forum się praktycznie już nie udzielam ale to jest już totalne przegięcie.
Co trzeba w ogóle mieć w głowie, żeby wpaść na taki pomysł... myślałem, że tylko konfederacja jest tak po... Jednak się myliłem. Jak takie ścierwo w ogóle może chodzić po świecie. To jest najzwyczajniej w świecie ohydne
Lenii
Spróbuj ewentualnie zrobić coś takiego: https://www.youtube.com/watch?v=hibx9bz_1J0
U mnie akurat nie zadziałało ale może akurat coś pomoże. Męczyłem się z tym kilka dni żeby to uruchomić.
Ewentualnie szukanie pomocy tutaj: https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=2083007899
Ja wypróbowałem kilkanaście sposobów zanim zaczęło to w końcu działać.
U mnie w tym przypadku pomogło wywalenie pliku "commandline" z folderu z grą.
Steam -> steamapps -> common -> Grand Theft Auto IV -> GTAIV
U mnie ten plik commandline zawierał inne formuły, niż te, które wpisałem do opcji uruchamiania na steamie. Po tym gra działa już normalnie.
Ogólnie jest dużo kombinowania. W sieci było dużo opcji modyfikacji tego pliku commandline mi jednak pomogło usunięcie go z folderu i wpisanie tych dwóch komend z posta powyżej.
Smutne, że mając oryginalną grę nie można normalnie w nią pograć :/
Miałem ten sam problem. Niestety GTA IV nie za bardzo lubi się z systemem Windows 10. To jak ta gra działa to jakaś porażka.
U mnie pomogło dopisanie w opcjach uruchamiania następujących komend:
(PPM na GTA IV na liście gier na Steamie -> Właściwości -> ogólne i tam jest linijka opcje uruchamiania)
-nomemrestrict -norestrictions
Dopiero po tym udało mi się grę uruchomić. Co prawda dalej nie widzi całej pamięci ale można zmieniać ustawienia i gra chodzi tak jak powinna (wcześniej nie mogłem nic zmienić w ustawieniach grafiki, rozdzielczości itp.)
Ale z tymi cenami to wyskoczyłeś z dupy
Widzę, że ból pewnej części ciała się odezwał. Porównaj sobie ceny flagowców z Androidem czy tych składaków. Podkreślam flagowców a nie telefonów za 500 zł ;)
Przez wiele lat korzystałem z telefonów z systemem z Androidem ale po przesiadce na iOS nie wróciłbym do androida za żadne pieniądze.
Apple ma genialny genialny ekosystem i ogólnie według mnie jest dużo prostszy w użytkowaniu. Nowy telefon nie ma zainstalowanych żadnych badziewi. Wstępna konfiguracja jest bardzo szybka i sprawna a telefon śmiga jak rakieta. Kiedyś zaletą androidów była cena - flagowce były sporo tańsze. Teraz ta cena się praktycznie wyrównała, jeśli nawet nie przeskoczyła Apple. Składaki, na które teraz przyszła moda kosztują po 8k i wyżej gdzie w tej cenie można mieć iphona plus jeszcze ipada z genialną baterią.
Aktualizacja systemu to kolejna zaleta. W dniu wydania jest dostępna do pobrania na wszystkich urządzeniach, na które została wydana.
Ostatnio zrobiłem przesiadkę na 13 mini (swoją drogą świetny rozmiar, kolejna zaleta bo nie znam obecnie żadnego sensownego telefonu na Androidzie w tym rozmiarze, który by działał równie sprawnie) i przerzucenie wszystkich danych ze starego iphone to poezja. Prosta konfiguracja i telefon ze wszystkimi ustawieniami, dzwonkami, głośnością a nawet godzinami ustawienia budzika jest przerzucona na nowe urządzenie. Do pary korzystam jeszcze z Ipada i nie wyobrażam sobie tego zestawu wymienić w chwili obecnej na coś z androidem.
Oczywiście wszystko zależy od potrzeb. Są zwolennicy Appla i Androida. Nikt tutaj do niczego nie przekona. Wszystko zależy od tego czego oczekuje się od smartfona i systemu.
Matrix (wszystkie części)
Tożsamość Bourne'a (wszystkie części)
Incepcja
Avengers (wszystkie części)
Pulp Fiction
Król Lew
Najnowszych Bondów
I zapewne wiele więcej, to tak na szybko. Z polskich to nigdy nie widziałem "Poranku kojota" czy "Sara".
Takie filmy jak Lśnienie, Milczenie owiec czy Lot nad kukułczym gniazdem nadrobiłem dopiero w tym roku ;)
V - dziękuję, liczę że zabawa będzie przednia.
Co do hejterów i hejtu to na kilometr widać, kto grał w grę a kto tylko pisze głupoty bo widział kilka filmików na yt (tak, też je widziałem i jestem w pełni świadomy, że jakieś błędy mogą mnie spotkać).
Zagram, zobaczę, ocenię.
Ja jestem do gry jak i do producenta nastawiony neutralnie (Wiedźmin 1 i 3 bardzo mi się podobały, dwójka niestety nie). Tutaj kupiłem grę z pełną odpowiedzialnością i świadomością, że może mi się po prostu nie spodobać. Odnoszę tylko wrażenie, że dużo negatywnych opinii jest od osób, które nawet nie odpaliły produkcji.
A porównywanie CP do GTA to już w ogóle śmiech na sali.
Od bardzo dawna obserwuję wątek Cyberpunka na PC, czytam opinie, oglądam screeny i mimo, że sama gra nie interesowała mnie jakoś bardzo mocno postanowiłem dać szansę i kupić na Epicu. Z kodem na 40 zł za grę zapłaciłem 159 zł co jak na dzisiejsze czasy za nową grę nie jest wygórowaną ceną.
Mam nadzieję, że wciągnę się w ten cały klimat, chociaż na chwilę obecną szczerze i otwarcie mówię, że nie jest to moje wymarzone uniwersum ale warto spróbować. Powyższe opinie osób (oczywiście tych, które grały) sprawiły, że postanowiłem dać grze szansę.
Mieszkam w sumie niedaleko Zamościa (jakieś 30 km) i mogę powiedzieć, że dla osoby, która nigdy tutaj nie była jest sporo rzeczy do zobaczenia. Warto zobaczyć całe Roztocze, w okolicach Zamościa na pewno warto wybrać się do Suścia, Józefowa, Krasnobrodu, Zwierzyńca czy Szczebrzeszyna. W samym Zamościu to przede wszystkim starówka, Rotunda Zamojska (niestety nie wiem czy w chwili obecnej otwarte) no i zoo. Na starówce jest sporo restauracji i miejsc do posiedzenia (kiedyś byłem w restauracji o nazwie Padwa, troszkę na uboczu Centralka to też fajne miejsce).
Jadąc na północ w stronę Lublina, niedaleko zbaczając na lewo będziesz miał zbiornik w Nieliszu, jeśli lubisz wodne klimaty to warto się przejechać. Nie wiem jak teraz ale kiedyś było to miejsce o niebo lepsze niz j. Białe obok Włodawy gdzie syf jest niemiłosierny. Fajna miejscowość to jeszcze Izbica ze słynnym już domem, w którym podobno straszy. Dalej Krasnystaw - bardzo fajne miasteczko, które warto odwiedzić no i po drodze do Lublina jeszcze Piaski gdzie warto zatrzymać się na flaki :)
Co do Sandomierza niestety za bardzo się nie wypowiem bo byłem dawno temu. O Lublinie nie mam dobrego zdania, zawsze jak mogę omijam szerokim łukiem ;) Ale jeśli już to na pewno warto odwiedzić tradycyjnie starówkę, Lublin ostatnio jest strasznie rozkopany i zakorkowany, podobnie jak Chełm, w którym pracuję :)
Strony Kazimierza to tradycyjnie starówka, Góra Trzech Krzyży i rejs po Wiśle (o ile działają), można połynąć np. do Janowca gdzie są ruiny zamku. W zasadzie po drodze do Kazimierza od Lublina jest też Nałęczów, w którym warto się zatrzymać na chwilkę :)
Jeśli jesteś przywiązany do samochodu, nie jest w tragicznym stanie i masz na niego trochę kasy to warto go sobie zostawić i zrobić po swojemu. Jeśli będziesz dbał o auto to posłuży Ci jeszcze długie lata.
Dużo zależy też od tego gdzie i na jakich dystanach się przemieszczasz - jeśli głównie miasto to jest to jak najbardziej dobry wybór. W trasę też da się pojechać aczkolwiek różnie może to być z komfortem. Jeździłem po Polsce znacznie mniejszym samochodem i jakoś tragedii nie było.
Ogólnie to sam zaczynałem swoją przygodę motoryzacyjną od fiata, z tym że innego modelu. Części do tych samochodów są tanie jak barszcz, naprawa raczej mało skomplikowana. Jedynym poważnym problemem jest ruda, która jak to się już przyjęło lubi wcinać fiaty ale ja jestem zdania jak kto dba tak ma. Audi też potrafi zardzewieć (żeby nie było to nie hejt:) )

Volvo S40 z 2005 roku 2.4 benzyna. Drugie i zdecydowanie nie ostatnie Volvo u mnie, z tego jestem zadowolony więc na razie nie planuję wymiany na nowszy :)
Są ludzie którzy rozumieją sytuację i siedzą tam gdzie pracują natomiast bardzo dużo osób wraca do kraju właśnie z takich robót jak pisałem. Nie dość, że zarozumiali to jeszcze bardzo roszczeniowi bo im się powrót należy. Na wsi życie toczy się troszeczkę inaczej, wieści szybko się rozchodzą. Każdy wie, kto z której chałupy gdzie pracuje więc nie schowa się przed sąsiadami, że wrócił. Tyle, że przez takiego debila strach wyjść raz na tydzień do sklepu bo taki cebularz po powrocie do PL nic sobie nie robi z tego, że musi siedzieć w domu tylko łazi bo on na wakacje przyjechał do domu.
Właśnie przez takich ludzi pojawiają się kolejne przypadki. Przez ludzką głupotę i nieodpowiedzialność. Skoro nawet są przypadki, że lekarze balują za granicą i po powrocie jest cisza aż sie zacznie źle czuć.
W woj, lubelskim zresztą zaczęło się od młodego banana, który miał kaprys pojechać na mecz do Włoch. A później rodzinka jeszcze płacze jaka to pokrzywdzona bo im w domu każą siedzieć i nikt się nimi nie interesuje. Tutaj tylko sroga kara nauczy ludzi myślenia. 5 tyś. to małe piwo, tutaj kary powinny iść w setki tyś. zł to może wtedy się część ogarnie.
Może dlatego, że zamiast marudzić jak mi źle to znalazłem normalnie płatną pracę? Nie moja wina, że niektórzy mają ambicje do zbierania szparagów czy podcierania tyłków starym babom za granicą bo zarabiają w ojro. A teraz trzeba wrócić do domu po smutek i płacz. Gdzie sobie pracuje to niech teraz siedzi, trzeba ponosić konsekwencje za swoje decyzje.
Od czasu do czasu zaglądałem do wątku ale nie chciało mi się tutaj specjalnie produkować. Postanowiłem napisać dopiero jak w mojej okolicy wykryją kogoś zarażonego no i stało się to dzisiaj.
Ksiądz z Białopola (pow. chełmski) to bardzo blisko gdzie mieszkam i pracuję. Ludzie na facebooku pod lokalnymi newsami nie zostawiają suchej nitki na kościele jakby to była wina księdza. Prawda jest taka, że ksiądz zaraził się od jednej z uczestniczek pogrzebu. Owa głupia pizda bo inaczej nie da się jej nazwać przyjechała w rodzinne strony na pogrzeb teścia, zarażając księdza i nie wiadomo jeszcze ile innych osób.
Niestety z nieoficjalnych informacji wynika, że ksiądz zmarł w szpitalu (był chory na astmę)
Nie zmienia to faktu, że sprowadzanie tych wszystkich słoików z za granicy jest pomysłem najgłupszym na jaki tylko rząd się mógł zdecydować. Wielokrotnie słyszałem jaki to jestem głupi zostając w Chełmie i pracując za grosze jak się reszta bawi w new life, szpanuje na fb i ma Polskę głęboko w dupie a jak przyjdzie co do czego to płacz i powrót. Jeszcze mają czelność narzekać, że muszą gdzieś czekać czy płacić za przylot.
Kolejną rzeczą jest to, że jeśli ktoś wrócił do kraju powinien od razu to zgłosić i siedzieć na dupie. Nie wiem jak jest w innych rejonach ale tutaj u nas bardzo wiele lordów granicznych powróciło do biedaków i funkcjonują jak gdyby nigdy nic przez co wzrost zachorowań na pewno będzie większy. Takich ludzi powinno się karać tak surowo, żeby jeszcze wnuki spłacały długi (chociaż z drugiej strony dobrze, żeby takie gamonie się nie rozmnażały)
Kong, polecam ci jednak wysilić te dwie szare komórki i przeczytać wątek, w którym się udzielasz. Bo na razie wychodzisz na idiotę.
Lepiej mieć dwie niż wcale. To nie mój mózg działa na wstecznym ;)
Zamówiłem, tam telefon, otrzymałem informację, że nie mogę otrzymać faktury. Wszedłem na ich profil na allegro, kupiłem dokładnie ten sam model za taką samą cenę z fv vat na firmę.
Normalny człowiek po otrzymaniu informacji, że nie otrzyma faktury już na sam zdrowy rozsądek powinien ominąć taki sklep szerokim łukiem. Sprzedaż na allegro w takiej samej cenie jak na stronie i już z fakturą jedzie szwindlem na kilometr. A później płacze i problemy.
Dla mnie kupowanie w takich sklepach to proszenie się o kłopoty prędzej czy później. Równie dobrze można kupić kradzione auto z papierami czy wspomniane wyżej cudowne garnki.
I zdaję sobie sprawę, że sporo osób kupiło tam towar nieświadomie i takich ludzi może być szkoda. Zarobki w Polsce są jakie są (chociaż 90% użytkowników forum zarabia podobno ponad 10k na miesiąc) i stąd takie serwisy mają źródło swojego utrzymania.
Całej reszty, która kupiła sprzęt świadomie (wiedząc, że są wałki z fakturami itp.) najzwyczajniej w świecie mi nie szkoda.
Ja bym napisał, że taki janusz może tylko komentować bez absolutnie żadnego doświadczenia w tej materii.
Oj chyba zabolało byznesmena, który nie mógł kupić taniego ajfona na firmę ;)
Spoczko. Kolejnego smartfona kupię sobie w empiku!
Swoją drogą to ciekawe połączenie. Empik, w którym byle długopis kosztuje 10 razy tyle co taki sam w zwykłym sklepie papierniczym współpracuje ze sklepem, który sprzedaje nowe smartfony w januszowo-cebulowych cenach. Majstersztyk :)
Szukając nowego smartfona przekierowało mnie na ich stronę. Już sam wygląd witryny wzbudził we mnie podejrzenia bo sklep wygląda jakby robił to jakiś pryszczaty 15 latek na lekcji informatyki.
Druga sprawa to cena. Tylko typowy cebulowy janusz może połakomić się na korzystanie z tego typu serwisów.
Sprawa od dawna wydawała się wałkiem i dobrze, że się w końcu za to wzięli. Nikt normalnie myślący nie skorzystałby z oferty takiego sklepu. Jak dla mnie ludzie tam kupujący (a raczej wynajmujący) są tak samo bystrzy, jak Ci którzy dają nabrać się na wnuczka czy kupują cudowne turbo garnki za 10 tyś zł :)
U mnie dopiero dzisiaj lekko popadało ale to nie jest prawdziwa zima :) W okresie świąteczno-noworocznym zawsze nachodzi mnie na drugą cześć Mafii i Half Life 2 co stało się niemal dla mnie tradycją :)
Z racji, że u mnie ani mrozu ani śniegu nie ma to w The Long Dark próbuję przeżyć jak najdłużej. Akurat się trafiło w promocji na Steamie.

Sprawdź parametr w ustawieniach Skala rozdzielczości. Domyślnie powinien być Wył, jeśli masz tam jakąś inną wartość to może być to przyczyną tych rozmyć.
Tutaj wchodzisz i pobierasz: https://nvidia.custhelp.com/app/answers/detail/a_id/4930
A tutaj masz jeszcze link jak sobie sprawdzić, który sterownik masz pobrać:
https://support.nvidia.eu/hc/pl/articles/360005783200-NVIDIA-DCH-Standardowe-sterowniki-dla-Windows-10-FAQ
Ja od jakichś 3 lat już używałem dronów tylko i wyłącznie amatorsko, na własny użytek. Korzystałem z produktów od DJI - miałem Phantoma 3 i Mavica Pro, obecne już oba sprzedane ze względu na brak czasu.
Teraz jak tak poczytałem o premierze tego Mavica Mini naszło mnie na zakup, cena jest zachęcająca a do moich podstawowych i amatorskich zastosowań w zupełności wystarczy :)
Jeśli użytkujesz facebooka to możesz zajrzeć do grupy DRONES Polska, gdzie przewijają się różne tematy prawne, techniczne etc.

To była jedyna gra, dla której chciałem kupić konsolę i bardzo ucieszyłem się gdy okazało się, że wyjdzie również na PC. Niestety byłem też pełny obaw, że mój staruszek (i to w dodatku laptop) już sobie z grą nie poradzi.
Jestem mile zaskoczony bo nie dość, że grę udało się uruchomić to jeszcze ani razu nie miałem ani błędu związanego z uruchomieniem gry czy też wysypywaniem się do pulpitu. Oczywiście udało się zagrać w 1080p z przeważnie niskimi detalami (wyjątek to tekstury, które były na ultra) i gra działała znośnie w okolicach 30-35 klatek.
Z całą pewnością gra jest jedną z lepszych w jakie było mi dane grać ale według mnie na pewno nie zasługuje na 10/10. Kłania się tutaj przede wszystkim beznadziejne sterowanie, toporność głównego bohatera jak i niektóre zachowania konia co w tego typu grze nie powinno mieć miejsca. Ale całość ogólnie na plus. Przy wiosennej zmianie komputera powrócę na pewno aby zobaczyć wszystkie te fajerwerki graficzne :)
Bardzo fajna opcja, co prawda w chwili obecnej mało korzystam z forum ale jeśli jeszcze można sie dopisać to chętnie pomoge :)
Gó.no zawinięte w papierek dalej pozostanie gó...
Niestety dzisiejsze czasy są takie, że każdy paszczur po nałożeniu tony tapety i ubrania obcisłych gaci zwróci uwagę pierwszego, lepszego koniobijcy.
Ładna dziewczyna obroni się sama, bez tony upiększaczy i innych dupereli. To co chodzi po ulicach to w większości sztuczny plastik, który goni tylko za lajkami na facebukach i instagramach ewentualnie rozkłada jeszcze nogi w galeriowych kiblach za nowego ajfona.
Nie jestem w temacie, na forum się już praktycznie nie udzielam stąd moje pytanie: co się stało z Soulcatcher'em, nie jest już adminem?
Jak tak przeglądam forum to widać, że dużo starych użytkowników odeszło bądź piszą bardzo rzadko.
Co raz głośniej o co raz to nowych sprawach. Cieszy fakt, że w końcu wychodzą takie rzeczy na światło dzienne. Często niestety niosąc tragiczne skutki wpływu księży na dzieci/młodzież.
To głośny przykład z moich okolic. Proszę przeczytajcie co się wyrabia na pozornie spokojnych wsiach.
Ja jestem z Chełma... u nas to norma. Ze dwa lata temu tłukli się o karpia, ostatnio było podobnie ze srajtaśmą.
A jutro mają być pączki po 39 groszy....
Może tutaj coś znajdziesz :)
https://www.youtube.com/watch?v=44pCL4pVV6M&list=PLSFjN753fhxR6y_Y2rLpLeeqT7VD3mgct
Zawsze można poprosić o powtórzenie ostatniego polecenia.
Ale przede wszystkim należy uważnie słuchać co mówi egzaminator. Często pada określenie, że np. proszę skręcić w lewo na najbliższym możliwym skrzyżowaniu. Wystarczy słuchać.
Dwukrotne popełnienie błędu przy danym manewrze/poleceniu kończy egzamin.
Hamowanie silnikiem nie jest błędem o ile nie kończy się zgaśnięciem pojazdu lub spowodowaniem zagrożenia - jak egzaminator wciśnie hamulec to nawet spadochron nie pomoże Ci w zdaniu.
ile razy mogę pomylić skręcenie(np. on mówi w prawo ja się pomylę jadę w lewo)?
Jeśli robisz takie błędy to lepiej się zastanowić, czy aby na pewno nadajesz się do tego, żeby zostać kierowcą.
Mam podobny problem co Batman666.
Odświeżony Skyrim ciągle uruchamia mi się na zintegrowanej karcie przez co nie da się w to grać. Nie mogę nawet wymusić, żeby gra uruchamiała się na GTX 960m. Dobrze, że ciągle mogę uruchomić starą wersję z modami. Za taki remaster bardzo dziękuję.
O ile dobrze pamiętam to Fallout 4 wymagał minimum 8 gb ramu do uruchomienia (https://www.gry-online.pl/newsroom/fallout-4-oficjalne-wymagania-sprzetowe-nie-zagramy-bez-8-gb-pamieci-ram/z5170e8 )... nie wiem czy gra z mniejszą ilością Ci się uruchomi.
Ogólnie to sprzęt słaby do tej gry. Próbować możesz ale cudów bym się nie spodziewał. Fallout 4 sam w sobie jest paskudny nawet na wysokich detalach i kiepsko zoptymalizowany. Zacina się i krzaczy na dużo lepszych sprzętach.
Można próbować jeszcze zabawy z modami, np. http://www.nexusmods.com/fallout4/mods/73/?
Albo stosować rozwiązania z tego filmiku: https://www.youtube.com/watch?v=nU8n9Y_hGoQ
1.
Amerykańscy turyści wybrali się na wyprawę do rosyjskiego lasu. Spotykają niedźwiedzia. Wrzask, panika, rzucają się do ucieczki. Niedźwiedź za nimi. Nieopodal, na polance biesiaduje grupa Rosjan. Kocyk, wódeczka, zakąska, flaszeczki chłodzą się w strumyku. Pełna kultura, nie wadzą nikomu. Nagle na polanę wpada wrzeszcząca zgraja i przebiega przez środek pikniku. Kocyk zdeptany, wódka rozlana - granda! Więc Rosjanie gonią intruzów i spuszczają wszystkim wpier*ol.
Już trochę uspokojeni wracają na miejsce imprezy. Jeden zauważa mimochodem:
- Ten w futrze to się nawet nieźle napier*alał...
2.
- Przepraszam wysoki sądzie, ze stresu pocę się jak murzyn na polu bawełny.
- Nic nie szkodzi, mam powtórzyć pytanie?
- Tak
- Czy przyznaje się Pan do rasistowskiego zachowania w pracy?
- Taki ze mnie rasista jak z czarnego pożytek
– Halo?
– Sorki, nie mogę teraz rozmawiać – robię sobie wegetariańską przekąskę przed egzaminem z prawa karnego.
– Przecież sam zadzwoniłeś…
– Cześć.
Moja ulubiona gra wyścigowa. Przegrałem masę czasu, miałem chyba wykupione wszystkie samochody i domy, odkryte wszystkie drogi... zobaczyłem w tej grze wszystko co możliwe. Ogólnie w 2007 roku grałem głównie w TDU i pierwszego STALKERa.
Bodajże rok później wyszedł jeszcze dodatek MegaPack z dodatkowymi samochodami (między innymi RUF i Lexus) oraz jednym nowym motocyklem. I znowu było sporo grania i poznawania nowych samochodów. Swojego czasu traktowałem to nawet jako encyklopedię samochodów, ich jakość wykonania mnie powalała.
Szkoda że druga część TDU okazała się dla mnie wielką kaszanką, podobnie zresztą jak The Crew.
Dla mnie zawsze najgorszy był i będzie ten typ z pierwszej części Mafii. Misja w której trzeba było włamać się do willi i ukraść coś z sejfu. Do dzisiaj to dla mnie wielka katorga - dla mnie zdecydowanie najgorszy moment pierwszej Mafii.
Ogólnie nienawidzę gier, w których trzeba mieć jakiegoś przydupasa. Zawsze gdy to możliwe omijałem wątki pobocznych towarzyszy w Falloutach. Zawsze wolałem podróżować sam, poza tym ich kretyńskie zachowanie jeszcze bardziej mnie wkurzało. W czwórce nawet nie wiem kiedy i gdzie "zgubiłem" psa. Nawet nie wiem czy zginął czy po prostu stoi gdzieś zablokowany...
Assassin's Creedy pod tym względem również wypadały tragicznie (najgorzej Syndicate, poziom głupoty tam jest najgorszy).
O ile dobrze pamiętam wszystkie dane podaje się w trakcie zakładania fp, są konkretne rubryki do wpisywania itd. Resztę można później dość szybko i łatwo uzupełniać, nie jest to trudne.
Czasowo wszystko zależy od tego jak to ogarniesz i co tam będziesz wrzucał. Gotowe treści można wrzucić w kilka sekund, można sobie też zaplanować datę i godzinę a post sam się wrzuci. Wiadomo, że im więcej osób będzie to oglądać i reagować to więcej czasu trzeba będzie poświęcać na obsługiwanie fp.
I żeby założyć konto firmy trzeba mieć już założone konto jako osoba - ktoś przecież musi być administratorem. Później można dodawać kolejne osoby do zarządzania stroną.
Możesz też do księdza proboszcza... chociaż ja pewnie poszedłbym na policję czy coś w tym stylu.
Za własną głupotę tak się płaci.
OLX to portal ogłoszeń lokalnych, gdzie zazwyczaj towar odbiera się i płaci osobiście. Wysyłanie w ciemno komuś takich pieniędzy to zwykły debilizm.
Podobnie jak Jj kupowałem/sprzedawałem tam tylko jakieś książki itp.
Zgłosić to oczywiście powinieneś ale na spektakularny sukces wymiaru sprawiedliwości bym się nie nastawiał.
Z takich dość łatwych ale na pierwszy rzut oka niezauważalnych osiągnięć przypominają mi się te z Half Life 2.
Z tego co pamiętam jedno dotyczyło wrzucenia puszki do kosza, w innym trzeba było zabić przeciwnika sedesem, jeszcze innym razem trzeba było zepsuć miniaturowy teleport żeby otrzymać osiągnięcie.
Nie chce mi się wierzyć, żeby były aż takie kolejki. Ja co prawda zdawałem może w nie największym ośrodku w Polsce ale nigdy nie było 1,5 miesięcznych kolejek. Było się zapytać na miejscu, tak jak napisałem wyżej.
W którym WORDzie zdajesz egzamin?
Z tego co pamiętam nigdzie nie jest napisane, że po zdaniu egzaminu teoretycznego masz 2 tygodnie. Zależy to od kolejek w WORDzie. Najłatwiej było zapytać w WORDzie, w końcu zdawałeś tam teorię, można było podejść do okienka i zapytać o możliwość zapisu...
Dla mnie najlepszą częścią pozostaje jedynka. Chętnie zobaczyłbym nowego AC w tych samych realiach co jedynka właśnie tylko, bardziej rozbudowanego. Druga część też była bardzo dobra jednak nie potrafiła mnie przyciągnąć tak klimatem jak część pierwsza.
Natomiast od części trzeciej nazywanie jeszcze tych gier Assassin's Creed to jedna wielka pomyłka. Nie grałem tylko u Unity więc się nie wypowiem. Jeśli seria nie wróci do tego jaka była na początku to nie wróżę temu dobrze.
A jeśli nowa część ma trochę przypominać Wiedźmina to to już na pewno nie będzie dobry pomysł. Takie łączenie źle mi się kojarzy, zwłaszcza po zapowiedziach Mafii 3, która próbuje być trochę GTA. Podobnie z Falloutem 4, który usiłował być trochę Simsami i według mnie wyszło mu to bokiem.
Raz miałem z tym problem i powyższe rozwiązanie pomogło. Jeśli istnieje ryzyko, że masz zasyfiony system to przeskanuj go jakimś antywirusem, ewentualnie tym:
https://toolslib.net/downloads/viewdownload/1-adwcleaner/
I zobacz czy po restarcie będzie działać.
Spróbuj kliknąć PPM na pasku, wybierz Właściwości, dalej zobacz opcję Obszar powiadomień i kliknij Dostosuj, otworzy się nowe okienko. Na dole powinna być opcja "Przywróć domyślne zachowanie ikon"
Mam bardzo podobne odczucia co autor tego filmu.
Graficznie zachwyca tylko w nielicznych momentach, w znakomitej większości wygląda to przesadnie kolorowo i cukierkowo. Moim zdaniem GTA V nie zestarzało się jeszcze na tyle, aby potrzebowało takiego moda, ta gra jest ciągle ładna sama w sobie.
I totalnie nie rozumiem tej podmiany tekstur wirtualnych marek i firm na te prawdziwe. Totalnie zabija to klimat gry. To tak jak z Fallouta wyciąć by Nuka Colę i wstawić Coca Colę... bez najmniejszego sensu.
Oczywiście dla osób, które lubią instalować mody to propozycja pewnie obowiązkowa. Mi ten mod kompletnie się nie podoba.
Jak najbardziej się z tym zgadzam i również podpisuję. AI w tej grze to porażka. Gość potrafi wypaść z trasy pod most (!) ale nie przeszkadza mu to w niczym i po 10 sekundach radośnie nas wyprzedza. Nie widziałem jeszcze żadnej gry, w której wirtualni przeciwnicy oszukują tak ja w The Crew. Wszystko co najważniejsze w tej grze zostało totalnie skopane. Każdy kolejny wyścig to kolejna dawka frustracji, bo przeciwnicy ciągle respawnują się tuż za zderzakiem, model jazdy ssie a wisienką na torcie jest beznadziejna praca kamery z zewnątrz pojazdu. Przez to tytuł jest praktycznie nie grywalny i w dodatku słabo zoptymalizowany.
Czytając recenzje wydaje mi się, że mam do czynienia z zupełnie inną grą. Jedyna rzecz, która mnie trochę przyciąga to ta mapa. Wcale nie jest taka duża, w dodatku poziom odwzorowania nie jest najlepszy. Trochę frajdy dawało mi odkrywanie charakterystycznych punktów na mapie.
speedy24 - u mnie był tylko jeden taki proces, muszę go wyłączyć za każdym razem gdy chcę uruchomić grę :/

Gra się pobrała ale niestety uruchomić się nie da - wisi cały czas w tym momencie... ktoś ma jakieś pomysły dlaczego?

Nowa, odświeżona wersja wątku cyklicznego Pulpit – Zwierciadło Duszy.
W tym wątku każdy forumowicz może zaprezentować swój pulpit. Dyskutujemy tutaj także o programach i gadgetach upiększających nasze wirtualne stanowisko pracy a także pomagamy i doradzamy co poczynić, aby stworzyć wyjątkową i niepowtarzalną kompozycję.
Mile widziane również zrzuty z urządzeń mobilnych, smartfonów, tabletów itd.
SKĄD POBIERAĆ TAPETY?
Pulpit bez dobrej tapety to jak uczeń bez jedynki – poniżej kilka linków do stron z tapetami:
http://windows.microsoft.com/en-us/windows/wallpaper
http://abstract.desktopnexus.com/ - wiele kategorii, bardzo dobra jakość
http://www.tapeciarnia.pl - również bardzo duży wybór tapet na pulpit
http://photography.nationalgeographic.com/photography/ - zdjęcia od National Geographic
I wiele, wiele innych...
Jak zrobić zrzut ekranu?
Klawiszem Print Screen, następnie otwieramy np. Paint i używamy opcji wklej. Następnie zapisujemy na dysku.
Nie mogę wrzucić screena do wątku – co robić?
UWAGA! Od ostatnich zmian na forum możliwe jest załadowanie obrazka do 6.0 MB.
Gdy obrazek jest za duży i nie można go zamieścić na forum można go załadować na:
http://imageshack.us/ - upload
Lub zmniejszyć rozmiar obrazka w programie np. w IrfanView lub RIOT
Najczęściej używane programy i gadgety:
http://rainmeter.net/cms/ Rainmeter - Pozwala na analizę stanu wykorzystania pamięci, procesora, wolnej przestrzeni dyskowej. Ponadto umożliwia monitowanie warunków atmosferycznych.
http://www.deviantart.com/ - deviantart.com chyba nikomu nie trzeba przedstawiać ;)
http://fediafedia.deviantart.com/art/Omnimo-4-1-for-Rainmeter-158707137 - ostatnio bardzo popularne Omnimo dla Rainmeter.
PRZYDATNE LINKI:
Dla Windows 8:
https://www.stardock.com/products/decor8/
http://windows.microsoft.com/pl-pl/windows-8/meet
http://windows.microsoft.com/en-us/windows/themes
Dla Windows XP:
http://www.searchengines.pl/phpbb203/index.php?showtopic=5989&st=60&p=332698&
http://www.searchengines.pl/Transformacja-wygladu-XP-na-aand39la-Vista-t91642.html
http://www.centrumxp.pl/
Dla Windows Vista:
http://browse.deviantart.com/customization/skins/vistautil/visstyles/ - skórki
http://www.vista.pl/glowna.html
http://windows.microsoft.com/pl-PL/windows-vista/help
Dla Windows 7:
http://browse.deviantart.com/customization/skins/windows7/ - skórki
http://windows7.pl/
http://windows.microsoft.com/pl-pl/windows7/products/home
Ponad to strona Microsoftu z materiałami do pobrania dla systemów Windows - http://windows.microsoft.com/pl-PL/windows/downloads
Oraz kompozycje Microsoftu - http://windows.microsoft.com/pl-PL/windows/downloads/personalize/themes
Dla Linux:
http://www.linux.pl/
http://gnome-look.org/
http://czytelnia.ubuntu.pl/index.php/2007/11/16/upiekszanie-ubuntu/
Dla Mac:
http://www.apple.com/pl/macosx/
http://www.dobreprogramy.pl/Niezbednik-uzytkownika-Mac-OS-X-najpotrzebniejsze-programy-na-Maka,Artykul,17736.html
Link do starego wstępniaka: https://www.gry-online.pl/forum/pulpit-zwierciadlo-duszy-cz-144/z5b3a6ed?N=1
Link do poprzedniej części: https://www.gry-online.pl/forum/pulpit-zwierciadlo-duszy-cz-147/zac6c815?N=1
Kij tam z 1 euro, tyle jeszcze nie szkoda stracić... Lepiej zróbcie materiał "najgorsze gry za < 20 ojro"
Właśnie przymierzałem się do zakupu... dobrze wiedzieć, że będzie można pograć za darmo.
Death to Spies - https://www.gry-online.pl/gry/death-to-spies/zc1713#pc - bardzo klimatyczna i chyba jedna z lepszych skradanek w jakie grałem.
Flyby - problem jest w tym, że czwarta część Fallouta strasznie mnie nudzi i w ogóle mi się nie podoba :P
W sumie racja Flyby :) z osobówką miałem kilka podejść, tutaj udało się zdać za pierwszym razem :D
Call of Cthulhu: Dark Corners of the Earth
https://www.gry-online.pl/gry/call-of-cthulhu-dark-corners-of-the-earth/z1287#pc
Flyby - no jasne, że nie mogło być inaczej :)
Łyczek to faktycznie teraz jakby mniej na Steamie przebywał :D
Nie wiem oczywiście jak długo tam zagrzeję miejsce ale póki co nie żałuję decyzji :)
Z natury gracza okazało się jednakże, że te wszystkie Euro traki i inne Bus simy mają się nijak to do tego co jest w rzeczywistości :P
Katrin - póki co to kończę kurs na prawko, później mam robotę zapewnioną (na razie w miejskich) a na wiosnę pójdę w dalsze trasy :)
Ogólnie to od zawsze chciałem tym jeździć i teraz się marzenie w końcu spełnia :)
Ooo Flyby chyba faktycznie pod bardzo wielką. Zaginąłem trochę w akcji, latałem dronem, teraz jeżdżę autobusem tz. dopiero się uczę jeździć :) Ale fakt... na forum i tutaj to dawno mnie nie było, sporo się tutaj pozmieniało :)
Wszystkiego dobrego Łyczek! :)
U mnie niestety cały czas pod górkę :)
A jak już się na forum pojawiłem to i bardzo chętnie kliknę w linka katrin20 :)
Spam, zwykła reklama żeby pobrać jakieś g... i wtedy ewentualne zawirusować telefon oraz wyciągnąć dane. Można olać a już na pewno nie klikać pobierz czy tam natychmiast usuń wirusy...
Dzięki za odpowiedź, zastanowię się nad tym telefonem.
Co do wielkości ekranu to 4 cale akurat dla mnie nie są tragiczne bo mam dość małe dłonie. Pierwsze przymiarki do tego telefonu były dość pozytywne. Ciągle się jednak waham bo nigdy nie korzystałem dłużej z produktów Apple.
Edit.
Amadeusz ^^
Jak już wspominałem z rozmiarem się już zapoznałem :)
Aktualizacje to dla mnie bardzo ważna sprawa, do póki producent daje wsparcie jest spoko. Niestety tutaj już się boleśnie przekonałem jak Sony wypina się na użytkowników.
Jeśli zaś chodzi o cenę to poluję na coś co jest w abonamencie w sieci Play bądź T-mobile. Gdybym miał jednak wydać jakieś pieniądze to max 1600 zł.
Cześć.
Poszukuję dla siebie nowego telefonu. Niestety nie mam szczęścia i cały czas wybieram jakieś gówniane modele, których stosunek ceny do jakości ma się nijak.
Po kilku przygodach z androidem mam dość zarówno tego systemu jak i urządzeń z pod znaku Sony i LG (jedno i drugie cholernie się grzało, LG niestety się prawdopodobnie spalił). Pomyślałem więc, żeby kupić coś od Apple.
Z racji, że w chwili obecnej nie katuję telefonów nie wiadomo czym pomyślałem o leciwym już Iphone 5s. Teraz moje pytanie czy warto się na ten telefon zdecydować?
Telefonu używam oczywiście do dzwonienia (bardzo dużo), smsów (kilkanaście dziennie), pisania e-maili (bardzo dużo dziennie), przeglądania Internetu (bardzo często) oraz w mniejszym stopniu do słuchania muzyki i robienia zdjęć. Nie wykorzystuję telefonu do grania.
Chcę, żeby działało to szybko i sprawnie a co najważniejsze nie przegrzewało się. Niestety telefony od Sony nie wytrzymywały już przy uruchomionym FB i po kilku minutach nie dało sie z tego normalnie korzystać.
Czy 5s będzie dobrym wyborem? Czy szukać czegoś innego? Może dalej zostać przy androidzie? Wszelkie propozycje mile widziane (poza Sony oczywiście i LG).
Wiedźmin 3, Skyrim, Gothic, Sleeping Dogs, Prototype, Fallout (1-3, New Vegas)
To się oczywiście zgadza. Jeśli pracodawca zechce się dogadać bez sądu to jak najbardziej warto się na to zgodzić.
Chyba, że pracodawca nie zechce, w moim wypadku powiedział, że gówno go to obchodzi gdzie pójdę, on i tak płacił nie będzie :)
Więc kwestia tego czy ten zechce rozmawiać czy też nie.
Najprościej poradzić się w Inspekcji Pracy ewentualnie wydać trochę kasy i poradzić się prawnika lub skorzystać z darmowej porady prawnej.
Sam byłem w niemal identycznej sytuacji. Człowiek był młody i naiwny więc wierzył, że w firmie faktycznie będzie lepiej. Na szczęście zdołałem sobie porobić kopie list obecności oraz innych dokumentów potwierdzających moją pracę na pełny gwizdek. Oczywiście pracodawca próbował mnie zastraszać, że gówno go to obchodzi gdzie pójdę i co zrobię - to ja jemu jeszcze będę oddawał.
Na szczęście sąd był po mojej stronie, zebrane dowody plus zeznania świadków pozwoliły mi wygrać sprawę. Musiał wyrównać za mnie wszystkie składki, dopłacić do pełnego etatu, uregulować urlopy itp. W sumie gość na to wszystko stracił około 25 tyś.
Pamiętaj jak ktoś Ciebie nie żałuje, Ty też go nie żałuj. Masz dowody, idź do Inspekcji Pracy i do adwokata.
Trzeba nauczyć te ścierwa jak postępować z ludźmi.
Skorzystałem ze strony http://whois.domaintools.com i wszystko się zgadza z nowym dostawcą, czyli z Z. Więc już naprawdę nie wiem w czym może być problem.
Dzięki za odpowiedź.
Tak - przepiąłem hosting na Z
Tak - pliki z X zostały pobrane i skasowane
I tak - było przepinane DNSy w firmie Z.
Mało tego - obie firmy kilkukrotnie sprawdzały mi czy wszystko jest ok. No i wychodzi że jest w porządku tyle, że ja strony nie widzę a firma X odsyła mnie do Z a firma Z odsyła mnie do X.... efekt jest taki, że już od tygodnia do nich dzwonię tak nie jestem ani o krok bliżej do rozwiązania problemu....
Cześć.
Pilnie potrzebuję pomocy ogarniętej osoby, która zna się na stronach www a konkretniej migracji strony z jednego hostingu do drugiego. A sprawa w skrócie wygląda tak:
1. Domena wraz z hostingiem jest wykupiona u dostawcy X
2. Domena zostaje u dostawcy X natomiast zmieniamy hosting na dostawcę Z
3. Robimy podpięcia, zmiany DNSów itd., wrzucamy pliki na serwer
4. Strona nie działa. Cały czas wyświetla się plansza dostawcy X, że strona jest w budowie.
I co tutaj zrobić, żeby zadziałało? Nie mam zielonego pojęcia o co chodzi. Komunikacja między dostawcą X i Z przynosi jedynie to, że jedno na drugiego zgania winę i nie jest w stanie pomóc. Strona jak nie działała tak nie działa.
Czy ktoś będzie w stanie pomóc lub nakierować tępego pod tym względem człowieka (czyli mnie)?
Za okazaną pomoc będę dozgonnie wdzięczny.

Sporo grałem w ETS 2 więc się ucieszyłem na wiadomość, że wychodzi ATS. Chwilkę pograłem i już wiem, że póki co wywaliłem pieniądze w błoto. Póki co nie jest to nic czego nie widziałem w ETS 2 (no poza policją).
Mapka póki co to jakaś żenada. Dwa stany, reszta z tego co słyszałem w płatnych DLC... no to jakaś kpina. Fakt, że miasta są bardziej rozbudowane ale nie podoba mi się sam fakt dzielenia gry na płatne część.
Dwie ciężarówki na start również uważam za totalnie głupi pomysł.
Przez te kilkanaście minut rozgrywki nie mam pozytywnych odczuć. Całości dopełnia fakt kiepskiej optymalizacji. Na i7, 16 gb ramu, GTX 960 4 GB pamięci własnej gra nie jest w stanie utrzymać 60 fpsów a wygląda przy tym dość kiepsko...
Mój humor jest rewelacyjny chociaż od wczoraj jestem bezrobotny :D ale co mi tam :D
To i ja dołożę od siebie do 200 lat :)
Wszystkiego dobrego po świętach i w Nowym Roku :)
Nawet mnie przywiało, podobno jakieś zmiany są na forum więc trzeba było zobaczyć :)
Pozdrowić wszystkich!
Również się pod tym podpisuję. Bardzo dobry telefon. Przesiadłem się z SONY Xperia Z2 i nie żałuję. Sprawdza mi się w pracy (używam go w sytuacjach awaryjnych do podglądu z DJI), sporo korzystam, głównie e-mail i poczta, bateria dotrzymuje mi do końca dnia ale już się do tego przyzwyczaiłem.
Natomiast w życiu nie kupię więcej telefonu od SONY.
Mało zaglądam teraz na forum a tutaj to już mnie wieki temu nie było :)
Flyby - spóźnione ale wszystkiego najlepszego! i dużo zdrowia! :)
Może być i lewy brzeg, ogólnie z dojazdem kłopotu miał nie będę bo zamierzam się przemieszczać autobusem lub taksówką.
Co do ceny - wymagań wielkich nie mam to i ceny z kosmosu nie szukam, myślałem coś w okolicach 50-80 zł się zmieścić. Praktycznie cały dzień będę na mieście, miejsca potrzebuję tylko żeby zostawić graty, umyć się i wyspać.
Witajcie.
Wybaczcie, że tak wbijam ale mam mały problem. Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu zawitam do Warszawy na 3-4 dni. Szukam sobie jakiegoś noclegu ale póki co nic sensownego nie udało mi się znaleźć. Wymagań kosmicznych nie mam bo praktycznie przez cały dzień będę zajęty toteż chodzi mi głownie o miejsce noclegowe, w którym też bezpiecznie będę mógł zostawić rzeczy na dzień. Ktoś się może orientuje w jakimś w miarę dobrym miejscu? Najlepiej prawa strona Wisły :)
Za odpowiedzi z góry dziękuję :)
Nie czytałem całego wątku ale mam problem. Jakąś godzinkę temu pobrałem aktualizację, wszystko pięknie śmiga z wyjątkiem jednego... mój system nie jest aktywowany a próba jego aktywacji za każdym razem kończy się błędem...
Wcześniej miałem oryginalny Windows 8 i problemów nie było... teraz nie idzie tego aktywować :/
Praktycznie nie gram już w gry (no przynajmniej nie tak jak kiedyś) ale na Fallouta 4 czekam z wypiekami na twarzy :)
Tyle, że jeśli będzie chciał słuchać sporo muzyki i pstrykać dużo zdjęć to telefon bez slotu na karty SD jest wedug mnie pomyłką... zarówno G2 i Nexus 5 takowego slotu nie mają. Mimo, że oba telefony są zapewne bardzo dobre to według mnie dyskwalifikuje je właśnie brak miejsca na karty pamięci...
Jeśli Moto G to tylko druga generacja z wyżej wymienionego powodu....
https://www.youtube.com/watch?v=RU9mYw_d8i0
Moto G już na starcie powinno odpaść z racji braku slotu na karty SD... (chociaż nowe modele z 2014 roku już takie wejście mają)
Szukaj może coś pokroju Galaxy S4? Chociaż kupowanie telefon, który ma już chyba dwa lata na karku to też średni pomysł...
Poleciłbym coś od Sony ale zwykła Z, Z1 i Z1 Compact mają podobno niezbyt dobre wyświetlacze - chociaż ja się osobiście bawiłem Z-tką i wyświetlacz nie był zły. Sony rozwiązało problem wyświetlacza w Z2 - akurat mam ten model ale raz, że kosztuje ponad 1k a dwa... z aktualizacją to jakaś kpina, przez to ostatni raz kupiłem telefon od Sony. Możesz szukać niższych modeli np. T3 czy M2 ale tutaj nie ma pewności, czy będzie nowy android...
Z abstrakcyjnych propozycji to kiedyś zastanawiałem się nad MyPhone Luna - podobno stosunek ceny do jakości jest niezły a i sama słuchawka podobno przyzwoita tyle, że ma 5,5 calowy wyświetlacz.
w którym miejscu przepłacasz za sprzęt apple
yyy... ja serio nie chce być złośliwy ale w każdym. To czego wymagam od telefonu spokojnie osiągnę na Androidzie czy WP za prawie połowę niższą cenę.
Za nowego iPhone 6 musiałbym zapłacić pewnie ponad 3 tyś. a nie miałbym praktycznie nic czego oczekuję. W ogóle porażką dla mnie jest to, że nie mogę sobie dołożyć karty pamięci i nie raz trzeba płacić kosmiczne ceny za poszczególne wersje... z pocałowaniem ręki to samo będę miał na Androidzie czy WP w niższej cenie. Dla mnie sprzęt od Apple jest kompletnie nieprzydatny i nijak ma się dla mnie jego cena do tego co sobą reprezentuje - a tak jak mówiłem, jedynie co się dla mnie w nim wyróżnia to logo za które aż tyle płacić nie zamierzam.
Jeśli kogoś stać, ktoś lubi to proszę bardzo.
Lumia 930 wydaje się fajna ale obawiam się tej baterii... podobno dość kiepsko z jej wytrzymałością?
Właściwie to Z2 spełnia moje wymagania ale cholera... boję się, że jak bateria siądzie to będzie problem, nie jestem do końca przekonany co do rozbieralnych konstrukcji.
Jak już to za najlepszy mobilny system.
Może złośliwie to z mojej strony zabrzmiało... ja nie uważam, że produkty od Apple to syf, który należy omijać. Miałem, bawiłem się... fajny sprzęt ale system nie powalił mnie jakoś na kolana, żeby aż tyle przepłacać. Jeśli chodzi o systemy mobilne to ja naprawdę nie widzę w nim tutaj nic aż tak świetnego, żeby płacić połowę więcej... ja wiem, każdy ma swoje typy, Apple do moich nie należy chociaż jakoś na pewno pierwsza klasa. Nie stać mnie poza tym na takie cudo... a nawet gdyby było mnie stać to bym go nie kupił.
HTC One M8... wygląda fajnie, podobno wiele osób zachwala ale dla mnie ma jedną wadę.... ja wiem, ze to śmieszne ale chodzi o aparat. Te ultrapixele do mnie nie przemawiają, konkurencja poszła o wiele dalej a HTC coś cudaczy, zdjęcia podobno wcale takie rewelacyjne nie są a brak stabilizacji obrazu w telefonie za te pieniądze jest dla mnie nie do przyjęcia.
[4]
Kupowanie praktycznie trupa nie wchodzi w grę, BB nie chcę znać i widzieć.
Na Note 3 namawiało mnie już kilka osób, mam teraz poważny dylemat. Muszę się jeszcze nad nim poważnie zastanowić.
Witam.
Po raz kolejny przyszła pora na zmianę telefonu. Budżet jaki chcę na to przeznaczyć to 1500 zł z niewielkim nagięciem ceny w górę (powiedzmy, że do 100 zł).
Jakie mam oczekiwania? Chcę aby sprzęt był uniwersalny, w tej cenie chyba powinienem już dostać coś co będzie miało:
1. Elegancki wygląd i dobre wykonanie obudowy
2. Czytelny wyświetlacz MINIMUM 5 cali z dobrymi kątami widzenia
3. Dobre podzespoły (procesor, ram)
4. Dobra jakość rozmów
5. Wygodny w przeglądaniu internetu
6. Dobry player muzyczny
7. Bardzo dobry aparat z lampą doświetlającą
8. Android albo Windows Phone
Na oku póki co mam SONY Xperia Z2 oraz Samsung Galaxy Note 3 (dla którego musiałbym nagiąć swój budżet).
Ze względu na punkt 1 odpada Samsung Galaxy S5 - nie sądziłem, ze telefon za takie pieniądze może być tak tandetnie wykonany.
W punkcie 8 nie uwzględniłem Apple - gdyż najzwyczajniej w świecie nie zamierzam płacić za logo na obudowie.
Tak jak napisałem w chwili obecnej mam dwa typy - Xperia Z2 i Note 3. Znajdzie się coś jeszcze co spełni moje oczekiwania?
Aha zapomniałbym - proszę nawet nie namawiać na jakieś goclovery i inne cudaśne majfony za połowę tej ceny... miałem raz i nie chcę więcej.
kjx - to akurat wczoraj sprawdzałem i tam akurat wszystko grało.
W chwili obecnej zbieram informacje gdzie czego szukać i sprawdzać, wieczorem dostanę ten laptop do jak dalej nic nie wskóram to będę pisał tutaj w wątku.
Dzięki za odzew :)
Edit. Zapomniałem jeszcze dodać, że problem pojawił się z dnia na dzień, wcześniej było wszystko ok.
Cholera... problem jest w tym, ze fizycznie w tej chwili go nie posiadam ale dzięki Wysiak za zainteresowanie. Jak go już dorwę w swoje łapy to wrzucę.
Cześć. Potrzebna mi pomoc, może ktoś się zna i będzie umiał mi pomóc...
Sprawa wygląda tak.
Na laptopie nie mogę połączyć się z internetem. Co prawda wi-fi bez problemu łączy się z siecią, wyświetla, że jest dostęp ale po odpaleniu przeglądarki i wpisaniu adresu żadna strona nie chce się wczytać. W sumie dla mnie nie byłoby to nic dziwnego ale sprawa jest dziwna ponieważ inne urządzenia podłączone do tego routera bez problemu odpalają strony. Problem ma tylko laptop, zarówno przez wi-fi jak i po kablu internet nie działa chociaż pokazuje cały czas, że ma dostęp...
Laptop nie jest mój. Wczoraj tylko rozpoznałem problem i zastanawiam się na rozwiązaniem, dzisiaj chciałbym to zrobić ale nie mam za bardzo pomysłu. Kilku sposobów opisanych w internecie próbowałem ale nie przyniosły one skutku... sprzęt dalej nie reaguje.
Dodam jeszcze, że router to standardowy model od Orange, chyba sagem, system w komputerze to Windows 7. W dodatku widziałem, że w przeglądarkach poinstalowały się jakieś sweet tolbary i inne śmieci więc śmiem przypuszczać, ze podobne niespodzianki mogą być gdzieś w systemie, które go po prostu pustoszą. Ogólnie zależy mi na przywróceniu internetu... z resztą sobie poradzę.
Proszę o rady. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł to piszcie, będę bardzo, bardzo wdzięczny! :)
I ja również wpadam tutaj złożyć życzenia wszystkim zaglądającym do DDW.
Wesołych i spokojnych świąt!
Wilczyn - tak jest :)
66pkt - wilczyn
62pkt - Lopot
35pkt - BloodPrince
30pkt - djeko
29pkt - Hakim
25pkt - DiabloManiak
22pkt - Wismerin
15pkt- Xinjin
11pkt - RaZoR_24, Rashank
10pkt - Bezi2598, bizon1807
9pkt - Ishi™, kong123
7pkt - SmileKiZZ
6pkt - Szyszkłak, aiex, CheshireDog
5pkt - Grzesiek, EzioAuditore1991
4pkt - Plokmijn, Kamikaze_man
3pkt - gtx295xD, tadzikg, Morgoth*, mik18
2pkt - Qer-Azghal, zielele
1pkt - lokius, Marcin017, Wróżbita Maciek, Mechanik?!, Sethlan, Gadzina07, djforever

Nie spodziewałem się, że trafię :)
No dobra, to ja dalej trzymam się serialu, tym razem chodzi o animowany... --------->
Nie wiem czemu ale jedyne co przyszło mi do głowy to Al Bundy więc sobie strzelę, chociaż wątpię aby to był on :P
wilczyn - oczywiście, ze tak :)
64pkt - wilczyn
59pkt - Lopot
35pkt - BloodPrince
30pkt - djeko
29pkt - Hakim
24pkt - DiabloManiak
22pkt - Wismerin
15pkt- Xinjin
11pkt - RaZoR_24, Rashank
10pkt - Bezi2598, bizon1807
8pkt - Ishi™, kong123
7pkt - SmileKiZZ
6pkt - Szyszkłak, aiex, CheshireDog
5pkt - Grzesiek, EzioAuditore1991
4pkt - Plokmijn, Kamikaze_man
3pkt - gtx295xD, tadzikg, Morgoth*, mik18
2pkt - Qer-Azghal, zielele
1pkt - lokius, Marcin017, Wróżbita Maciek, Mechanik?!, Sethlan, Gadzina07, djforever
Lopot - zgadza się :)
63pkt - wilczyn
59pkt - Lopot
35pkt - BloodPrince
30pkt - djeko
29pkt - Hakim
24pkt - DiabloManiak
22pkt - Wismerin
15pkt- Xinjin
11pkt - RaZoR_24, Rashank
10pkt - Bezi2598, bizon1807
8pkt - Ishi™
7pkt - SmileKiZZ, kong123
6pkt - Szyszkłak, aiex, CheshireDog
5pkt - Grzesiek, EzioAuditore1991
4pkt - Plokmijn, Kamikaze_man
3pkt - gtx295xD, tadzikg, Morgoth*, mik18
2pkt - Qer-Azghal, zielele
1pkt - lokius, Marcin017, Wróżbita Maciek, Mechanik?!, Sethlan, Gadzina07, djforever

No dobra... podpowiem, że zespół pochodzi z tego kraju ---->
Dodam też, że jest to chyba najbardziej krytykowana grupa ostatnich lat :D teraz już chyba nie powinno być większego problemu :P

Nie wiem jakie kto ma upodobania muzyczne ale jakoś dwie gry skojarzyły mi się z tytułem piosenki więc...
...Tytuł piosenki (no i oczywiście zespół:))
djforever - zgadza się :)
63pkt - wilczyn
58pkt - Lopot
35pkt - BloodPrince
30pkt - djeko
29pkt - Hakim
23pkt - DiabloManiak
22pkt - Wismerin
15pkt- Xinjin
11pkt - RaZoR_24, Rashank
10pkt - Bezi2598, bizon1807
8pkt - Ishi™
7pkt - SmileKiZZ
6pkt - Szyszkłak, aiex, CheshireDog, kong123
5pkt - Grzesiek, EzioAuditore1991
4pkt - Plokmijn, Kamikaze_man
3pkt - gtx295xD, tadzikg, Morgoth*, mik18
2pkt - Qer-Azghal, zielele
1pkt - lokius, Marcin017, Wróżbita Maciek, Mechanik?!, Sethlan, Gadzina07, djforever
DiabloManiak - nie :)
Morgoth* - nie do końca, drugi obrazek też po coś jest :)
Chodzi o dwa słowa
Tak :)
62pkt - wilczyn
56pkt - Lopot
34pkt - BloodPrince
30pkt - djeko
29pkt - Hakim
22pkt - Wismerin
19pkt - DiabloManiak
15pkt- Xinjin
11pkt - RaZoR_24, Rashank
10pkt - Bezi2598, bizon1807
8pkt - Ishi™
7pkt - SmileKiZZ
6pkt - Szyszkłak, aiex, CheshireDog
5pkt - Grzesiek, EzioAuditore1991, kong123
4pkt - Plokmijn, Kamikaze_man
3pkt - gtx295xD, tadzikg, Morgoth*, mik18
2pkt - Qer-Azghal, zielele
1pkt - lokius, Marcin017, Wróżbita Maciek, Mechanik?!, Sethlan, Gadzina07
Lopot - zgadza się :)
62pkt - wilczyn
56pkt - Lopot
33pkt - BloodPrince
30pkt - djeko
29pkt - Hakim
22pkt - Wismerin
19pkt - DiabloManiak
15pkt- Xinjin
11pkt - RaZoR_24, Rashank
10pkt - Bezi2598, bizon1807
8pkt - Ishi™
7pkt - SmileKiZZ
6pkt - Szyszkłak, aiex, CheshireDog
5pkt - Grzesiek, EzioAuditore1991
4pkt - Plokmijn, Kamikaze_man, kong123
3pkt - gtx295xD, tadzikg, Morgoth*, mik18,
2pkt - Qer-Azghal, zielele
1pkt - lokius, Marcin017, Wróżbita Maciek, Mechanik?!, Sethlan, Gadzina07

Też nie to :)
Tytuł jest prosty jak drut. Nie wiem jak jeszcze bardziej podpowiedzieć - na pewno to piosenka zagraniczna. Ma charakterystyczny wstęp a w trakcie bardzo wyraźnie słychać ten instrument ---->
Teraz powinno już być naprawdę łatwo :)
Nie, to akurat nie to :)
Na szybko wrzucałem i nie do końca przemyślałem sprawę bo faktycznie kilka piosenek pasuje :)
Podpowiedź żeby było łatwiej trafić we właściwy utwór.
Okładka albumu, z której pochodzi szukany utwór jest dość prosta ale bardzo charakterystyczna.

Ale ze mnie gapa... miałem napisać, że jak coś to oddaję ale nie zdążyłem. Przepraszam, za przestój.
No nic - jak jeszcze moja kolej to oto zagadka-------------->
Tytuł kultowej już piosenki.
Niestety ale gra jest kiepska.
Początek zapowiadał się ciekawie do momentu, w którym pojawił się główny bohater. Już wtedy wiedziałem do czego to zmierza. Lokacje są nudne i liniowe, zamknięte pomieszczenia zapowiadają że za jakiś czas trzeba będzie w dane miejsce wrócić gdy się zdobędzie odpowiedni sprzęt lub kartę (zresztą pojawia się stosowny komunikat, że aby wejść, wspiąć się trzeba mieć jakiś konkretny sprzęt lub kartę aby się tam dostać. A to wszystko zdobywa się w trakcie fabuły więc gra idzie jak po sznurku a wracanie do lokacji, które się już odwiedziło i ponowne walki są według mnie kiepskim rozwiązaniem)
Sterowanie jest dość toporne przez co w walkach często się ginie właśnie z tego powodu. Postać nie potrafi skakać i często się blokuje na elementach otoczenia. Jest tam niby jakiś system skradania ale na dłuższą metę to i tak nie ma sensu... początek zapowiadał się naprawdę ciekawie a ostatecznie to i tak w większości skradanie się bierze w łeb i trzeba walczyć. Śmieszne jest też to, że nie można od zombiaków uciec ani ominąć bo gra blokuje wyjście!
Dla osób, które chcą poznać fabułę to jakoś można się przemęczyć. Ja sam jestem ciekaw fabuły aczkolwiek toporność tej gry, sporo błędów i główny bohater odpychają mnie od tej gry na tyle, że zakończenie obejrzę już chyba na YT.
Dla mnie to gra poniżej przeciętnej a szkoda. Początek zapowiadał się nieźle, no i oprawa graficzna może się podobać. Finalne wykonanie jest jednak kiepskie.
Ostatecznie do plusów zaliczyłbym:
+ Grafika
+ Fabuła
Cała reszta niestety na minus:
- główny bohater
- sterowanie i walki
- pozorność otwartego świata, liniowe, małe i nieciekawe lokacje
- wracanie do odwiedzonych już raz lokacji
- mało ciekawe misje i gameplay
- słaby system skradania
- totalna liniowość rozgrywki
- bugi i błędy
- po jakimś czasie zaczyna nudzić
Jak dla mnie to 4/10
Zgadza się :)
60pkt - wilczyn
54pkt - Lopot
33pkt - BloodPrince
30pkt - djeko
29pkt - Hakim
22pkt - Wismerin
18pkt - DiabloManiak
15pkt- Xinjin
11pkt - RaZoR_24, Rashank
10pkt - Bezi2598, bizon1807
7pkt - SmileKiZZ, Ishi™
6pkt - Szyszkłak, aiex, CheshireDog
5pkt - Grzesiek, EzioAuditore1991
4pkt - Plokmijn, Kamikaze_man
3pkt - gtx295xD, tadzikg, Morgoth*, mik18, kong123
2pkt - Qer-Azghal, zielele,
1pkt - lokius, Marcin017, Wróżbita Maciek, Mechanik?!, Sethlan, Gadzina07
Dokładnie :)
59pkt - wilczyn
52pkt - Lopot
30pkt - djeko
29pkt - Hakim
28pkt - BloodPrince
22pkt - Wismerin
17pkt - DiabloManiak
15pkt- Xinjin
11pkt - RaZoR_24, Rashank,
10pkt - Bezi2598, bizon1807
7pkt - SmileKiZZ
6pkt - Szyszkłak, aiex, CheshireDog, Ishi™
5pkt - Grzesiek, EzioAuditore1991
4pkt - Plokmijn, Kamikaze_man
3pkt - gtx295xD, tadzikg, Morgoth*, mik18
2pkt - Qer-Azghal, zielele
1pkt - lokius, Marcin017, Wróżbita Maciek, Mechanik?!, Sethlan, Gadzina07, kong123

Dam coś prostego, ostatnio w radiu słuchałem jak wracałem samochodem do domu.
Muzyka - autor i tytuł piosenki.

[8] jeśli normalnym sposobem to tak:
Wziąłem za przykład te liczby, które podałeś.
Jak jesteś zielony to otwórz sobie okno funkcji i wpisuj w okienka argumenty funkcji tak jak na screenie. Patrz tylko sobie jakie masz adresy komórek bo ja zrobiłem to akurat tak.
I ja również dołączam się do pytania... z Excela korzystam często ale tutaj nic do głowy mi nie przychodzi...
Jeśli chodzi o Powiatowe Urzędy Pracy to według mnie ten twór nie ma racji bytu. Jeśli naprawdę chcesz pracować i szukać pracy to urząd pracy jest ostatnim miejscem gdzie jakąś ofertę znajdziesz...
Odnoszę wrażenie, że pracują tam ludzie przypadkowi. Doradcy zawodowi siedzą tam tylko po to aby Cie odhaczyć, że byłeś i się pokazałeś, żadnych sugestii, propozycji czy chociażby jakiegokolwiek zainteresowania. Naprawdę ciężko jest mi zrozumieć jak to jeszcze funkcjonuje i w jakim celu... jak dostaną kasę to i tak jej zaraz nie mają, wyślą kilka osób za śmieszne pieniądze na staż, którzy po tych 3 miesiącach i tak z powrotem wrócą się zarejestrować albo kto mądrzejszy to ucieknie za granicę lub będzie szukał pracy w innym miejscu/otworzy własną działalność.
Odnoszę wrażenie, że większość ofert w tych urzędach jest nieaktualna albo wystawiona tylko na pokaz bo faktycznie na danym miejscu już ktoś pracuje lub jest zaklepane dla jakiegoś znajomego :)
Nie ma się co oszukiwać - nie oczekuj pomocy czy jakiegokolwiek zainteresowania bo jej tam po prostu nie dostaniesz. Do póki nie zmieni się sposób działania tego tworu ja będę za tym aby te wszystkie urzędy pracy rozwalić bo i tak do niczego się nie przydają.
Flyby - pisałem Ci takiego eseja odnośnie walki w Divinity a Wasteland 2 ale niestety poklikałem coś na klawiaturze i okno mi się zamknęło (kur...) :P
Wasteland 2 w moim odczuciu ma system walki przeznaczony tak naprawdę dla idiotów... chyba po jakimś czasie przeciwnicy dostosowują się poziomem inteligencji (bądź jej brakiem) do gracza przez co walki pod koniec są nudne i polegają wyłącznie tylko na chowaniu się i czekaniu na dogodny moment oddania strzału... żadne procentowe wskaźniki nie mają znaczenia bo postać potrafiła spudłować przy 100% szansie na trafienie...
A w Divinity walka wymaga pomyślenia :) podobają mi się zależności, że np. padający deszcz wpływa na siłę niektórych czarów lub to, że przeciwnik stoi w kałuży. Fajne to i daję satysfakcję. Żadnego przeciwnika tutaj nie traktuje się jako słabego i trzeba z głową podchodzić do starcia i to mi się właśnie podoba - tutaj walki można powtarzać.
Poza tym Divinity daje większe możliwości do eksploracji i zachęca do zwiedzania i np. do kradzieży co w Wasteland 2 było dość ubogo przedstawione.
Nowy Dragon Age kompletnie mnie nie kręci. Usnąłem chyba w połowie pierwszej części, dwójki już nie ruszałem a z najnowszej odsłony widziałem tylko jakiś nudny filmik więc ja się tym nie zachwycam. Ale wierzę, że gra jest dobra i mam nadzieję, że sprawi Ci dużo frajdy, że licznik godzin na Steamie będzie na podobnym poziomie co w Skyrim :)
Flyby - niestety w Divinity grałem na razie po łebkach aczkolwiek i tak jestem przekonany, że to lepsza gra jest niż Wasteland 2. Zarówno w kwestii technicznej jak i ogólnie jako rpg jest lepsze. Tak na dobrą sprawę W2 jest grą bardzo ograniczoną i praktycznie wypchany walką a fabularnie też nie błyszczy więc przekonany jestem, że Divinity jest o wiele lepsze :)
Poza tym właśnie walka w Divinity jest według mnie fajniejsza - chociaż na pewno nie łatwiejsza :) Mi w W2 walki w pewnym momencie przechodziły się same i były nudne.
Flyby - Divinity bije na głowę W2 praktycznie pod każdym względem. Po ograniu W2 stwierdzam, że gra jest nie tyle niedopracowana co po prostu skopana i strasznie się cieszę teraz, że grałem w to z konta znajomego... Miałem sobie przy najbliższej okazji zakupić W2 bo ma bogatą zawartość pudełka ale w takiej sytuacji pozostaje mi zakup chociażby Skyrima
I podobnie jak Ishi czekam na nowego Fallouta - póki co zostaje mi dalej ogrywać NV gdzie może wbiję resztę osiągnięć i F3 :)
Lemur80
Myślę, że tak - gdybym przetestował inne modele to pewnie nie mógłbym się kompletnie zdecydować. Jeśli chodzi o Sony to (przynajmniej) według mnie jakość zdjęć jest bardzo dobra tz. nie mam się za bardzo do czego przyczepić. Fakt, że do takiego zooma trzeba statyw ale możliwości jakie daje ten aparat są bardzo kuszące.
Jeśli póki co RAWy nie będą mi potrzebne to ostatecznie mógłbym z ich zrezygnować chociaż wiadomo... lepiej mieć niż nie mieć :D
Postanowiłem sobie, że wizjer to rzecz dla mnie konieczna - lepszy czy gorszy być musi.
Podsumowując cały czas jeszcze rozważam zakup HX300 zwłaszcza, że w niższej cenie mógłbym sobie pozwolić jeszcze np. na dodatkowy akumulator, statyw czy torbę.
Poza tym na oku pozostają dwa Canony. G1 X i G15 - Fujifilm X10 w momencie zakupu może nie być już tak łatwo dostępny a poza tym chyba ze wszystkich modeli jest najbardziej leciwym modelem dlatego też chyba go sobie odpusze.
Może i skromniejsze ale zawartość DVD jest znacznie lepsza niż w Wasteland 2
Ja po ukończeniu przygody właśnie z Wasteland 2 nie mam o grze za dobrego zdania... końcówka otworzyła mi oczy i finalnie zauważyłem tam sporo wad. Nie jest to na pewno gra, na którą czekałem.
Może faktycznie na razie sobie daruję lustrzankę i zabawy w obiektywy.
Miałem HX300 w ręku i cholera... kusi mnie ten zoom i możliwości jakie daje. Zdaję sobie jednak sprawę, że częściej będę operował znacznie mniejszymi przybliżeniami a jakość zdjęć jest dla mnie ważna bo nie chce ich robić tylko dla siebie ale i pokazywać znajomym. Z tego też względu jeśli po raz kolejny nie zmienię zdania to zdecyduję się na Canona G1X, który to podobno zdjęcia robi bardzo dobre i to w dodatku poza JPEG oferuje jeszcze RAV więc gdybym chciał wydrukować to będzie jak znalazł. A w razie konieczności przybliżenia to myślę, że czterokrotny zoom optyczny, który ten aparat mi oferuje w zupełności wystarczy :)
Widziałm też Canon PowerShot G1 X Mark II, który zapewne jest lepszy aczkolwiek w tym modelu boli mnie brak wizjera.
Mam nadzieję, że jeszcze wymienione przeze mnie modele zejdą z ceny. Do zakupu będę się zastanawiał i szukał innych alternatyw.
Mimo, że lubię gry przygodowe to ten tytuł kompletnie mnie do siebie nie przekonał.
Według mnie fabuła czy sam fakt, że to gra przygodowa nie usprawiedliwia nudnego gameplaya i małej ilości zagadek. Wizytówką gry jest tylko ładna grafika chociaż i tutaj mój zachwyt szybko opadł bo wykreowany świat jest ohydnie sterylny i po prostu nieciekawy a jego otwartość bardzo, ale to bardzo pozorna. Wyrosłem już z czasów kiedy podniecała mnie grafika ani nie jestem maniakiem robienia screenów. Fabuła to jednak nie wszystko i finalnie produkt okazał się dla mnie po prostu kiepski i nie warty tej ceny. Jest dużo więcej ciekawszych gier przygodowych.
Oczywiście rozumiem, że gra ma wielu zwolenników i jest pozytywnie odbierana. Dla mnie to szału nie ma.
Nie wiem czy to tylko moje odczucie ale po wkroczeniu do Hollywood zrobiło się... nudno? Jakoś mój zapał do przechodzenia gry drastycznie opadł, chyba już wiem do czego zmierza fabuła i jakie będzie zakończenie... po tylu godzinach spędzonych w grze już nie chce mi się grać ale szkoda mi to też tak zostawiać więc skończę pewnie... ale to takie wymęczone zakończenie będzie. Oj jakoś nie tak sobie tego Wastelanda 2 wyobrażałem...
nagytow - w ogóle nie trzeba grać Of Orcs and Men, żeby zrozumieć o co chodzi. Ja nie grałem we wspomnianą grę i prawdę mówiąc nie zamierzam tego nadrabiać.
Zazwyczaj każdym filmie klasy b lub jeszcze niższej zdarza się tak, że np. w horrorach występuje kilka kobiet i zazwyczaj ginie ta najbardziej... wyposażona przez naturę lub chirurga plastycznego :)
To samo w tych thrillerach... niewiasta z jakimś problemem, zagrożeniem czy jakimś innym zmartwieniem. I oczywiście u boku jakiś gościu, z którym to koniecznie musi się wyru..ać mniej więcej w połowie filmu :)
Miałem okazję pograć chyba ze 4 godziny i muszę przyznać, że gra ma świetny klimat i przyciąga przez monitor. Niestety nie do końca opowiada mi tutaj system wspinaczki, który jest może nie tyle trudny co po prostu toporny. Kierowana postać nie zawsze chwyta się w miejscu gdzie złapać się powinna, nie raz zdarzyło mi się, że goblin szorując nosem o krawędź nie był w stanie się jej złapać i leciał w przepaść... po kilku próbach pod rząd robi się to frustrujące dlatego ja gram w to po kilkadziesiąt minut. Wkurzają też te robale - o ile w przypadku wykrycia przez człowieka można go jeszcze jakoś położyć trupem tak od tych robali nawet ciężko zwiać nie mówiąc już o tym, że w trybie wykrycia zabić ich nie można...
Cała reszta jest dla mnie po prostu świetna. Klimat i budowa poziomów pierwsza klasa. Względna otwartość map daje pole do popisu i zachęca do szukania znajdziek i alternatywnych ścieżek.
Jeśli jeszcze chodzi o wykrycie to spodobał mi się taki szczegół, że strażnicy potrafią wyciągnąć Styxa za łeb gdy ten jest schowany pod stołem czy w szafie, zasadzając jeszcze soczystego kopa :)
Naprawdę warto zagrać jak ktoś lubi skradanki i jednocześnie nie zniechęca się pewnymi niedoróbkami. Jak dla mnie pozytywne zaskoczenie tego roku.
Jeszcze jedno pytanie... ja wiem, że głupie i że zdanie zmieniam co 5 minut ale postanowiłem przejrzeć też nieco temat lustrzanek. Pierwsze z brzegu co znalazłem to http://allegro.pl/nikon-d3100-18-105vr-16gb-torba-czytnik-warszawa-i4665179333.html
Czy to byłby dobry wybór? Byłbym w stanie dopłacić te 550 zł aby tylko być później zadowolonym z jakości zdjęć i możliwości ustawień manualnych.
Lemur80 - jeśli nic się nie zmieni i nie znajdę nic ciekawszego to zdecyduję się na tego Fujifilm X10. Ale do zakupu jeszcze trochę czasu pozostało :)
W każdym bądź razie dziękuję za porady i za cierpliwość. Gdybym miał jeszcze jakieś wątpliwości to będę tutaj pisał.
Dzięki wielkie :)
lordpilot
Nie ma sprawy. Jeśli przegapiłeś to jeszcze...
spoiler start
W okolicy tego gościa, któremu zaszkodziło ludzkie mięsko jest też dziewczynka na drzewie, którą można ściągnąć przy pomocy liny, która leży niedaleko, przy wisielcach, a dalej jeszcze na wieży siedzi ochroniarz, który poprosi o przyniesienie wody :)
spoiler stop
Jeśli chodzi o ten żwirek to ja na początku pałętałem się po mapie i mniejszych miejscówkach i jakoś udało mi się zdobyć więcej niż potrzeba :) Worek dostaje się też np. za pozbycie się choroby w Rodii. A tak poza tym trzeba po prostu szukać i kręcić kamerą i często używać przycisku Z :D W Rodii żwirek, o którym pisałem jest niedaleko tego oposa Szatana, worek jest też w kanałach, które prowadzą do banku :)
lordpilot
spoiler start
Dowód szkodliwości kanibalizmu stoi przed bramą po prawej stronie od wejścia na mapę. Trzeba z gościem pogadać a później powiedzieć ochroniarzom, że taki typ się tam znajduje. Zostanie zaprowadzony do doktora w klinice, trzeba jeszcze iść, porozmawiać z nimi i później do Pana Kultury... to mniej więcej tak. U mnie musiałem chodzić po kilka razy aby się stosowna opcja dialogowa pojawiła...
spoiler stop
Co do żwirku
spoiler start
W lokacji gdzie masz zlikwidować Tori jest toster a w nim grzałka dla kucharza w Angelorium. Za przyniesienie tej grzałki Pan Kultura odda Ci dwa worki żwirku. Toster wymaga chyba 6 czy 7 poziomu żeby do niego wystartować z otwieraniem. Jeśli grzałki nie zabrałeś to nie będziesz mógł tam wrócić... przynajmniej mi lokacja znikła z mapy. Worek jest też w kanałach. Łatwo można też zdobyć też w Rodii, leży sobie w północno-wschodniej części mapy.
spoiler stop
Predi2222 - niestety nie. Twój wybór równoznaczny jest ze zniszczeniem Hightpool i wybiciem tamtejszych mieszkańców. Poza tym ta postać jako snajper jest kiepska i lepiej było sobie na początku gry stworzyć snajpera.
Flyby - miałem podobną sytuacje tyle, że w innej części gry. I w moim przypadku klucz, który wylądował w eq otwierał bramę więc w Twoim przypadku może być podobnie :D
Kajdorf
spoiler start
Fakt - w momencie gdy weźmie się questa od Drani to Peter opuści drużynę ale z tego co się orientuję to na czas tego zadnia można go po prostu zamienić za inną postać w bazie wypadowej... nie wiem czy tylko można go później dołączyć z powrotem, musiałbym podlecieć i sprawdzić.
spoiler stop
Kajdorf - co do żony Dantego to dla mnie najprościej było...
spoiler start
Pozbyć się Drani z miasta. Ja to zrobiłem w taki sposób, że wziąłem najpierw quest od kumpla Dantego. Później poleciałem do owego pana, wysłuchałem kłótni z żoną po czym dostałem propozycję sprowadzenia jej. Opcję tą oczywiście olałem i poleciałem do szefa Drani. Od niego dostałem zadanie przekonania jakiejś babki do sadzenia czegoś tam. Oczywiście pomogłem tej pani i zapłaciłem za nią. Później miałem wolny dostęp miejsca gdzie pilnowany jest Burmistrz. Opuściłem mu klatkę i wtedy pojawiły się kluczowe postacie Drani - po eliminacji 4 osób reszta zbirów dała nogę i miasto było pod moją kontrolą. Później wystarczy wrócić do Dantego, który powie nam, że jego żona dała nogę ze zbirami. Następnie idziemy do jego kumpla, który w podzięce naprawia wieżę.
Wcześniej warto jest zdobyć wolny dostęp za ogrodzenie gdzie trzymany jest Burmistrz bo inaczej trzeba walczyć niemal ze wszystkimi draniami w miasteczku. Gdy na legalu opuścimy klatkę to przyjdą tylko same szychy. Wcześniej można też chyba każdego z nich osłabić, np. zatruć gościa w barze, później w czasie walki będzie miał znacznie mniej życia.
spoiler stop
Jeśli chodzi o Canon G1 X to chyba jednak na razie to sprzęt nie na moją kieszeń. Co prawda wstrzymam się jeszcze trochę przed zakupem więc może nieco zejdzie z ceny.
A jak już tutaj jestem to jeszcze jeden model wpadł mi w oko (chociaż to już zdaje się dość leciwy model aczkolwiek mnie zainteresował)
http://www.optyczne.pl/index.php?test=aparat&test_ap=168
Fajny filmik.
Mi osobiście nigdy ta misja problemu nie sprawiła. W Mafii utknąłem dopiero przy misji gdzie miałem ze sobą towarzysza.
Nie wiem czy się bać czy cieszyć... Angelorium przebrnąłem bez problemu i jakiegokolwiek buga :)
Teraz już jestem w Rodii i po kilku mniejszych lokacjach... mam już wymagany żwirek dla kota.
Fronek82 - ja już ten etap gry mam za sobą ale z tego co pamiętam to kazali mi się udać na wschód od więzienia. Jak tam podszedłem to na mapie pojawiła mi się lokacja - nie było wcześniej żadnego krzyżyka.
Lemur80 - akurat na rozmiarze mi nie zależy, będę więc szukał czegoś innego jeszcze. Na chwilę obecną muszę się dobrze zastanowić bo do głowy co chwila przychodzą mi inne pomysły. Wczoraj znalazłem jeszcze taki model: http://www.optyczne.pl/212.2-Test_aparatu-Canon_PowerShot_G15_Budowa_i_jakość_wykonania.html
Dzięki panowie, będę się zastanawiał.
Ten Canon S120 wygląda bardzo sympatycznie i jak sprawdzałem w sieci to jakoś zdjęć jest o wiele lepsza niż ta w tym HX300.
Jak widzę to faktycznie taki kosmiczny zoom nie będzie mi potrzebny, będę się jeszcze rozglądał za jakimiś opcjami, chyba prędko decyzji nie podejmę ale jeśli mam zapłacić ponad 1000 zł to chcę być później z tego zadowolony :)
Właśnie teraz im więcej czytam tym bardziej dochodzę do wniosku, że ten zoom jednak może mi się przydać. W moim przypadku gdy sam tak naprawdę do końca nie wiem jakie zdjęcia przyjdą mi do głowy to chyba lepiej tego zooma mieć więcej a nie używać niż nie mieć a potrzebować tylko nie wiem czy mój tok rozumowania jest dobry?
Jeśli chodzi o statyw to już tak jakoś z automatu pomyślałem, że będzie mi potrzebny.
Jakoś zdjęć ważna sprawa - wychodzi na to, że szukam takiego kompromisu który łączy przyzwoitą jakoś zdjęć, dobry wizjer z dość sporym zoomem (chociaż nawet mi się wydaje, że 50 to za dużo) no i dość szerokimi funkcjami manualnymi.
Chce się po prostu nauczyć robić zdjęcia - nie mówię tutaj o skali zarobkowej ale tak tylko dla siebie. Mieszkam w ciekawej, wiejskiej okolicy, która zdecydowanie warta jest fotografowania. Poza tym od czasu do czasu gdzieś ruszam się z domu i chcę mieć fajną pamiątkę z wycieczki :)
Jeśli chodzi o intuicyjność obsługi to właśnie czytałem o jakimś modelu, który kiepsko ma to wszystko rozłożone. O wszystkim będę pamiętał i wybierał z głową (przynajmniej się postaram). Zawsze decyzję mogę odłożyć w czasie i przemyśleć sprawę lepiej.
Dzięki za odpowiedź i za poradnik, fajna sprawa!
Lemur80 - dzięki za posta, na pewno mi pomoże, będę szukał dalej i czytał więcej.
Dzięki też za podrzucenia adresu do tematu - bardzo fajne fotki, właśnie takie lubię i takie też chciałbym robić :)
Co do aparatu, który wpadł mi w oko. Sądzę, że aż taki zoom nie będzie mi potrzebny bo w sumie nie zamierzam robić jakichś ekstremalnych zdjęć małym zwierzakom... chociaż w sumie kto wie :) Ostatnio też księżyc tak dobrze widać więc kiedyś tam chciałbym sobie jakąś fotkę srebrnego globu strzelić (oczywiście nie jest to dla mnie mega ważne, po prostu tak z ciekawości :))
Ogólnie to zoom mógłby być mniejszy, nie będzie mi to przeszkadzało. Jak tak sobie czytam testy i opinie to aparat jest raczej na plus aczkolwiek martwi mnie ten wizjer, który to podobno nie jest za dobry. Dlatego też szukam innej alternatywy.
Musiałbym sobie wziąć w łapki i przetestować ten model, zastanawia mnie też jak sobie radzi w zdjęciach makro lub makropodobnych :)
Co do ustawień manualnych to tak - zależy mi na jak największej możliwości ustawienia sobie zdjęcia. Wiadomo, że na początku cudów nie będzie ale mam chęć się tego nauczyć i chcę kupić sobie taki sprzęt który mi to umożliwi. Nie jestem z takich co to robią milion zdjęć na minutę - ja do tego podchodzę na spokojnie i zawsze przed kolejnym zdjęciem lubię sobie poustawiać wszystko tak jak chcę.
Modele aparatów jakie zaproponowałeś będę sobie na spokojnie przeglądał i czytał co i jak.
Yaca Killer - dzięki za odpowiedź, wieczorem sobie przysiądę i posprawdzam te modele :)
Dodam jeszcze, że chciałbym się nauczyć robić zdjęcia nie tylko z automatu ale i własnoręcznie poustawiać sobie to i owo :)
Sprzęt planuję kupić dopiero gdzieś za miesiąc więc może jeszcze jakieś propozycje się znajdą :)
Cześć. Wątek fotograficzny więc może ktoś mi coś doradzi :)
Chciałbym prosić o pomoc przy wyborze aparatu. Jestem totalnym amatorem i zdaję sobie sprawę z tego, że mogę pisać głupoty aczkolwiek proszę o odrobinę wyrozumiałości i jakąś radę odnośnie sprzętu.
Jeśli chodzi o fotografowanie to myślę tutaj głównie o krajobrazach, przyrodzie i architekturze :) Jakoś nie interesuje mnie fotografowanie ludzi. Szukam sobie aparatu na wycieczki czy dłuższe spacery. Budżet jaki sobie na niego przeznaczyłem to 1500 zł z możliwością lekkiego dołożenia :)
Jako iż w sprzęcie fotograficznym się kompletnie nie znam to nie wiem co kupić. Moje próby poszukiwania sprzętu skończyły się na tym modelu:
http://www.sony.pl/electronics/cyber-shot-aparaty-kompaktowe/dsc-hx300
http://www.sony.pl/electronics/cyber-shot-aparaty-kompaktowe/dsc-hx300/specifications
Czy do moich zastosowań się sprawdzi? Czy może można kupić coś lepszego?
Mi się nowy wygląd bardzo podoba, teraz odwiedzam częściej główną stronę niż forum więc dla mnie jest to zmiana na plus.
I mi również się podoba Flyby :)
Ale na forum już jest wątek krytykujący nowy wygląd... wszystkim dogodzić się nie da :)
Ja w tej zrujnowanej stacji kolejowej z tego co pamiętam nie znalazłem nic ciekawego.
Część do naprawy robota w więzieniu, który rozwali wieżyczki jest w...
spoiler start
W lokacji Damonta, na samym końcu mapy w tym hangarze i z tego co wiem nigdzie indziej jej dropnąć nie można
spoiler stop
Kiedyś Gun był jedną z moich ulubionych gier. Pamiętam ile czasu poświęcałem aby zrobić w tej grze wszystko co się da. Jednak już od pierwszego podejścia do gry miałem do niej jedną dużą wadę - mały i słabo urozmaicony świat gry.
Z jednej strony chętnie zagrałbym w drugą część Guna gdyby się takowa pojawiła ale jednak wątpię czy gra przeskoczyłaby poziomem Red Dead Redemption. Osobiście dla mnie RDR jest grą niemal doskonałą i uważam, że chociażby dla niej warto kupić konsolę.
A teraz po ukończeniu RDR do Guna nawet nie zamierzam już wracać.
Flyby jeśli chodzi o tego szczurka, o którym myślę to:
spoiler start
W obozie kolejarzy, niedaleko siedziby tego gościa bez ręki stoi pomnik na którym trzeba użyć "zaklinacza zwierząt" a szczurek sam wylezie :P
spoiler stop
Po patchu w obozie kolejarzy nie miałem najmniejszych problemów, wszystko śmigało aż miło :)
Dorzucę swoją na razie wstępną opinię odnośnie Wasteland 2
Przede wszystkim nie porównuję tej gry do Fallouta - to zupełnie inne światy i inne gry, Wasteland 2 nie traktuje jak następnego Fallouta i bawię się... może nie świetnie ale całkiem nieźle.
Póki co przyczepić się mogę rozwoju postaci, który według mnie jest trochę bezsensowny. Nie podoba mi się porozbijanie umiejętności na kilka mniejszych - np. Cwaniak, Zakapior, Lizus dla mnie jest to po prostu bezsensowne.
Poza ogólnym rozwojem postaci, który mi do gustu nie przypadł to mam zastrzeżenia jeszcze do technicznych aspektów. Optymalizacja silnika po prostu nie istnieje. A jeśli chodzi o spolszczenie to winić można tylko firmę odpowiedzialną za polonizację i w ogóle do mnie nie przemawia argument, że gra jest rozbudowana... no ale czego po specach od tłumaczeń można było się spodziewać?
Cała reszta jak na razie mi się podoba. Przede wszystkim klimat. Fabuła też zapewne nie jest zła ale póki co jestem na początku a poza tym skupiam się najpierw na pobocznych problemach na poszczególnych mapach dopiero później pcham wątek fabularny dalej. Walki tez są niczego sobie chociaż losowe spotkania zaczynają mnie już nudzić i je pomijam.
Jak dla mnie na razie jest nieźle, myślę że jeśli pojawiać się będą regularnie patche to ten tytuł będzie w pełni grywalny.
Flyby - Tak prawdę mówiąc nie traktuję W2 jako Fallouta ani nawet gry falloutopodobnej... po prostu dla mnie to zupełnie inne gry w innym uniwersum.
Według mnie w W2 leży rozwój postaci. Teraz wydaje mi się, że wszystko na początku można pakować w inteligencję, kondycję i ewentualnie szybkość... Wkurza mnie też fakt, że wiele umiejętności nie potrzebnie rozbito na kilka mniejszych... elektryk, mechaniki, rusznikasz i tostery powinny być w kupie, to samo z umiejętnościami dogadywania się - też rozwalone na 3 ale po co i na co to nie wiem... otwieranie zamków? to samo... śmieszy też, że nie inwestując w siłę można z buta rozwalać drzwi postacią, która ma wysoki współczynnik inteligencji a ta się przydaje bo przy awansie zdobywa się więcej punktów.
Jeśli chodzi dla mnie o broń to snajperka jest numerem jeden. Moja postać dowodząca to własnie snajper wyszkolony jeszcze w otwieraniu zamków i sejfów. Poza tym mam osiłka dobrego w broniach ciężkich i walce broniami obuchowymi - sprawdza mi się świetnie. Jest też medyk z pistoletami - jak dla mnie niepozorna postać a często kosi bardzo dobrze... no i gaduła z bronią energetyczną. Jak się tak teraz zastanawiam to zacząłbym sobie grę od nowa ale mam już kombinezony antyradiacyjne i jakoś nie chce mi się zaczynać od początku :D z drugim podejściem poczekam aż sam zakupię grę i aktywuję na własnym profilu :)
1. Queens of The Stone Age - In My Head [Roniq] https://www.youtube.com/watch?v=69e8oa85F3g
2. Popa Chubby - San Catri [dudka] https://www.youtube.com/watch?v=g19FkcaGpVo
3. Five Finger Death Punch - Lift Me Up [jaxon] https://www.youtube.com/watch?v=X-2yuGgp_U8
4. Dope - Thanks For Nothing [kong123] https://www.youtube.com/watch?v=79C5rVJnqRE
Flyby - pograłem chyba z 8 godzin w Wasteland 2. Kolega kupił bo był strasznie napalony ale ostatecznie gra mu się nie spodobała więc użyczył mi swojego konta... Ja natomiast mam mieszane uczucia bo klimat tej gry jest po prostu mega ale jest też kilka rozwiązań, które skutecznie mnie od gry odpychają. Ale o tym napiszę szerzej jak pogram dłużej.
Co do Far Cry 3... myślę Flyby, że jeśli chcesz nieco przygłupiej ale relaksującej strzelanki to powinieneś zagrać. Takie bezsensowne latanie po wyspach nudzi się po 5 minutach ale póki nie odkryjesz wszystkich masztów, nie upolujesz wszystkich zwierzaków, nie zrobisz misji pobocznych i nie przejmiesz wszystkich posterunków to masz co robić. Ja już większość rzeczy zrobiłem i jakoś nie mogę się zebrać do ukończenia głównego wątku bo jest po prostu nudny a większość misji ocieka nudą i beznadziejnością... (ta z paleniem tych pól była akurat fajna :) )
Strzelanie w tej grze jest... kiepskie. Większość misji robiłem po cichu z nożem bo nie mogłem w ogóle wyczuć siły broni. Mając jakiś tam karabin czułem się jakbym chodził z plastikową zabawką.
Rozwój postaci też za dobry według mnie nie jest. Gra zmusza do przechodzenia gry bo nie wszystkie umiejętności można sobie na początku wykupić. Miałem więc sytuację, że miałem z 10 punktów a nic nie mogłem wykupić bo wszystko było zablokowane więc siłą rzeczy musiałem brnąć w bezsensowną fabułę.
Od strony technicznej jest nieźle. Tz. optymalizacja jest bardzo dobra - myślałem, że na moim sprzęcie będzie ciężko w to zagrać a jednak się udało i to w przyzwoitych detalach. Natomiast sterowanie według mnie to jakaś kpina a głównie przez to, że bohater ma tendencję do blokowania się na różnych przedmiotach np. na schodkach przez co łatwo z masztu spaść.
Ogólnie druga część Far Cry pod względem klimatu podobała mi się bardziej, niestety była nudniejsza niż 3 bo tam za wiele do roboty nie było (chociaż misje fabularne w dwójce były bardziej rozbudowane i ciekawsze).
Kończąc już FC3 ode mnie zasługuje na 5+/10
Już od jakiegoś czasu powróciłem do oglądania filmików na tvgry.pl i muszę przyznać ilekroć słyszę w nich Pana Arasha to oglądam do końca, nawet jeśli gra mnie nie interesuje, a same materiały z udziałem Arasha uważam za jedne z lepszych tutaj. Fajnie, że w końcu robisz gramy - mam nadzieję, że będzie więcej filmików z Twoim udziałem.
Co do samej Twierdzy to cóż... gra mnie własnie tak średnio interesuje, po poprzednich grach z tej serii jakoś odechciało mi się nowości. Drugiego Krzyżowca postaram się jednak kiedyś przetestować.
Mam nadzieję, że chociaż to spolszczenie będzie w pełni dopracowane bo jeśli ma to tak wyglądać jak w Wasteland 2 (widziałem filmiki na yt) to wtedy będzie kiepsko...
I pewnie wezmę się najpierw za Divinity a później dopiero W2.
Przeczytam Twoje posty o Wasteland 2 w komentarzach :)
A co do Divinity to w piątek będzie spolszczenie... w końcu :)
Far Cry 3 ma fajne momenty ale szerzej o tym napiszę jak skończę :)
Flyby - póki co nie mam ani za bardzo czasu ani kasy na Wasteland 2. Myślę, że dopiero pod koniec roku zakupię grę - do tego czasu możesz mi poopowiadać czy warto :)
A jak chwilkę czasu mam to przechodzę Far Cry 3. Muszę przyznać, że takiej głupiej gry z beznadziejną fabułą już dawno nie widziałem, wkurza mnie że nawet nie mogę pominąć cutscenek i ogólnie gra ma trochę błędów... ale wciąga nawet, tak na godzinne posiedzenie jest w sam raz. W recenzji wyczytałem, że to taki Skyrim z giwerami - oj do Skyrima to mu bardzo, bardzo daleko. Idzie oczywiście w to pograć i tak jak mówię można się nawet wciągnąć ale rewelacyjne to to nie jest...
Miałem już misję, którą Plaski wyżej pokazywał na filmiku... muszę przyznać, że była całkiem niezła :)
Już rzadko się pojawiam i na Steamie i na forum ale jednak znalazłem chwilkę czasu, żeby wpaść.
Wszystkiego dobrego Flyby, przede wszystkim dużo zdrowia abyś dalej niestrudzenie mógł grać w Skyrimy, Fallouty i co tam tylko sobie wymarzysz i ogólnie wszystkiego dobrego, jeśli sto lat to za mało to i dwieście z całego serca Ci życzę :)
A ja na razie na Wasteland 2 nie mam czasu :/
Pl@ski - tak, tak wiem i rozumiem, grałem w GTA V i nawet je prawie skończyłem ale tak jak mówię - gra nie daje mi już tyle frajdy co kiedyś Vice City czy San Andreas. Serię GTA znam bardzo dobrze i jestem - lub byłem jej fanem bo ostatnio nie lubię już grać. Trzeba przyznać, że piątka jest na pewno zdecydowanie lepsza niż 4 ale to ja wraz z wiekiem "dziadzieję" i grać mi się odechciewa... nie ma tej frajdy co kiedyś :P
The Last of Us? Widziałem i czuję, że w to bym grał dość "namiętnie" ale dla jednego tytułu i ogólnie grania "niedzielnego" nie opłaca mi się kupować sprzętu od Sony... chyba, że znajdę jakąś okazję na używkę w dobrym stanie.
Tak w ogóle to od zawsze byłem zwolennikiem Xboxa a powód może się wydać dość kuriozalny... w Xboxsie jest (przynajmniej dla mnie) o niebo lepszy pad. Wybierając między PS3 a X360 sugerowałem się własnie tym :D moja konsola ma prawie 7 lat i była włączana ostatnio chyba gdzieś w sierpniu tylko po to by sprawdzić, czy działa :D
Muszę przyznać, że świetnie bawiłem się przy tej grze. Bardzo fajny model jazdy, ciekawy pomysł z przeskakiwaniem do aut, sporo licencjonowanych aut i dość ciekawe misje fabularne przyciągnęły mnie przed monitor na kilkanaście godzin. Planuję jeszcze wrócić do tego tytułu.
Ten mim z tego filmiku jakoś od razu przypomina mi to https://www.youtube.com/watch?v=L5qpJwe2-7M
Poza tym odnośnie GTA V mam podobne odczucia co Flyby :) Kiedyś te gry dawały mi frajdę a dzisiaj to już dla mnie nie ma żadnej frajdy :P
Flyby - TQ potrafi być trudny i w sumie dobrze, boss na Olimpie sprawił mi nie lada trudność ale udało się go ubić - za pierwszym razem mi się nie chciało i wyłączyłem :D
Pl@ski - może kiedyś spróbuję Far Cry 3 - chociaż naprawdę nie przekonuje mnie gameplay ani jakoś lokacje a misja z paleniem od razu przypomniała mi San Andreas :)
Kurde a ja byłem przekonany, że Glasgow to przyjemne miasto :)
Flyby - moja przygoda w Titan Queście zakończyła się póki co na Olimpie gdzie jak się okazało moja postać jest za słaba aby stawić czoła bossowi :D muszę chyba grać od nowa :D
A lotnie w trójce to też widziałem :P A jedynkę dzisiaj zainstalowałem, zamierzam ją w końcu skończyć :D
Jak dla mnie ten FC3 jest strasznie nudny... świat mnie jakoś nie powalił, strzelanie dla mnie wygląda strasznie mizernie a te wszystkie zwierzaki i możliwość polowania na nie jakoś mnie nie jara... Nie wiem może to ja odczuwam takie wrażenie, że to miała być raczej poważna gra podczas gdy ja tutaj widzę wesołą, kolorową strzelankę...
Jedyne fajne co widziałem na jakimś filmiku to ten kombinezon do latania a raczej do szybowania - taki jak to niektóre wiewióry mają :D ale podejrzewam, że to tylko w tej konkretnej misji się to pojawiło :P
No a mnie to jakoś nie kręci Flyby - Diablo 3 sobie odpuszczę :D
Prawda jest taka, że dla mnie ciekawych gier już nie ma :) Póki co żadna, absolutnie żadna nowość (no poza Divinity, które dalej nie doczekało się spolszczenia) nie przyciągnęła mnie przed monitor na dłużej. I miałem jeszcze spróbować Far Cry 3 ale to mi się nudzi już od samego patrzenia na obrazki a na filmikach widzę, że gameplay jest strasznie nudny... za czasów dwójki mogło to bawić ale w trójce już łażenie po mapie wygląda naprawdę nudo.
Więc pewnie na jesienno-zimowe wieczory szykuje mi się powrót do Mafii i być może wycieczka do Skyrim :)
Mam już dość klikania w Titan Queście... Diablo 3 mnie jakoś nie interesuje chociaż podobno dalej leży w biedronce pudełkowe wydanie za 30 zł :P
Mnie Flyby takie powtórki bawią jeśli chodzi o Fallouty, Mafię i Call of Cthulhu :P Od tygodnia szukam już jakiejś gry dla siebie i nic nie mogę znaleźć :P
Wiem Flyby wiem... ale gdyby wehikuł czasu istniał to już bym wiedział gdzie chce się cofnąć :D
A o grach szkoda gadać... szukam jakiegoś wartościowego tytułu do ogrania tylko tyle, że nic nie mogę znaleźć.
W Titan Queście zabrnąłem dość daleko bo aż za Mur Chiński i zrobiło się nudno... wiem, że zawartość z IT pewnie trochę uratuje sytuację ale jakoś nie chce mi się w to grać :P
I teraz nie wiem czego się czepić, jaką grę ograć. Wszystko na co mam ochotę to już przechodziłem. Zastanawiam się teraz nad powtórką Mafii - jedynki i dwójki, obie bardzo przypadły mi do gustu.
A klimatycznych gier jak na razie nie ma. Próbowałem Risena 3 i dalej twierdzę, że jest to absolutnie gra nie dla mnie - mimo, że lepsza od beznadziejnej dwójki tak wciąż dalej nie mogę usiedzieć długo przed ekranem.
Divinity podobno jeszcze spolszczenia nie dostanie za prędko... a kij im w oko tym burakom od tłumaczenia... Wasteland 2 niedługo będzie.
A może Wy rzucicie jakimś ciekawym i klimatycznym tytułem, który będzie w stanie przyciągnąć mnie przed monitor? Może być rpg, sandbox, strzelanka, horror... cokolwiek aby było warte uwagi. Tak więc wszelkie far craje są nie dla mnie, trójka nudzi mi się już od patrzenia na obrazki. No szukam czegoś ambitnego i z klimatem bo tak jak mówię... pewnie znowu będę grał w Mafię i Call of Cthulhu
ja też miło wspominam początki na forum... właściwie to drugi rok bo przez pierwszy prawie nic nie pisałem :)
Ale nie sądziłem, że dożyję takich czasów, że mi się to forum po prostu znudzi...
Facebooka mam ale tam też nie ma nic ciekawego i wchodzę też ostatnio raz w miesiącu :P
A zdjęcia Shifty'go jak zwykle bardzo fajne, ehh ile ja bym oddał żeby żyć w tamtych czasach i mieszkać w takim zamku jak ze 146 posta :)
Flyby - niby w niczym nie przeszkadza... ale jakoś dla mnie to forum się wypaliło. Kiedyś było z kim pogadać, zawsze coś się działo i było sporo dyskusji. Dzisiaj osoby z którymi można pogadać da się policzyć na palcach obu dłoni, sporo poodchodziło co widać nawet w DDW... kontakt do garstki osób z GOLa mam między innymi poprzez Steam, którego na pewno nie skasuję :)
Ja wiem - forum tworzymy my sami ale widać sporo osób pomyślało tak jak ja i gdzieś uciekło...
Było kiedyś wiele dyskusji, można było się dopisać i pogadać... dzisiaj zaglądam tylko do swoich wątków, DDW i komentarzy. Inne omijam szerokim łukiem lub jeśli do jakiegoś zajrzę to poziom wypowiedzi jest tam taki, że odpisując coś takiemu idiocie narażam się na jakiegoś bana a wolę już konto uciąć sam niż dostać za to, że się uniosłem :) I tak siedzę sobie cicho, gdzieś w cieniu wypatrując aż, któryś z obserwowanych wątków się podniesie :P
Ostatnio i do DDW rzadko zaglądam, nawet rzadko jestem przy komputerze... Shifty. widzę jak zwykle wstawił fajne zdjęcia z klimatem odpowiadającym mi :)
Ehh i ja ostatnio prawie nie zaglądam... prawdę mówiąc się już szykowałem do skasowania konta tylko mi tak jakoś szkoda odchodzić
Wiadomo, że Diablo jest klasę wyżej tyle, że mi się zawsze podobała mitologia i teraz się wkręciłem w takie klimaty więc sięgnąłem po TQ
Diablo 3 jakoś mnie nigdy nie rajcowało Flyby :) Ale jak już o takich grach mowa to ostatnio ogrywam Titan Questa :P
Risenowi mówię stanowcze nie. Druga część bardzo mnie zawiodła i widzę, że trójka dalej kontynuuje głupie rozwiązania z dwójki. Szkoda, jedynka była nawet fajna.
Mnie ogólnie to ta gra już znudziła... jakoś cel zostania wielkim panem tego wszystkiego mnie nie przekonuje jednak :P
W takim opisywanym przypadku nachodzi mnie moja wczorajsza rozgrywka w Silent Hill Homecoming... gdy załatwiłem wszystkie sprawy w domu zachciało mi się zapisać grę. Najbliższy zapis był w ratuszu ale niestety po drodze gra mi się wywaliła...
A tych opóźnień to mam już dość... zawsze sobie na coś czekam a później się okazuję, że muszę poczekać jeszcze dłużej...
Flyby - ale jest to w dalszym ciągu gra, na którą nie wydałbym ani złotówki aczkolwiek gdyby była za darmo to z chęcią bym zagrał :P
Jeśli wydawać kasę to tylko na coś co mnie interesuje :) Wasteland 2 zawładnie pewnie moim portfelem o ile w dniu premiery będzie po polsku :)
Ja po obejrzeniu materiału na tvgry.pl stwierdziłem, że jednak kiedyś rzucę oko na grę :) może nie jest to erpeg ale młocka na ekranie wygląda całkiem przyjemnie :)
A ja chciałem kiedyś zagrać w Rifta ale jakoś ostatecznie zrezygnowałem. Szukałem jakiejś gry sieciowej ale nic fajnego nie znalazłem.
A ja przeczytałem właśnie recenzję Sacred 3 o którym wspominał gdzieś wyżej Flyby... i dobrze, że nie chciałem jej kupić, recenzja rozwiała wszystkie moje wątpliwości :)
Flyby - widać masz jakieś niesamowite problemy z tą grą. Mi się nigdy nic takiego nie przydarzyło, po prostu podchodziłem, ściągałem dane i gra pchała się dalej... poza tym przedmiotów misji nie da się rozwalić (chyba, że chodzi o zagłuszacze mapy).
Grę możesz zapisywać w dowolnym momencie, sama też często robi autosave. Albo robisz coś nie tak albo gra wyjątkowo nie lubi się z Twoim pc. Napisz jeszcze o którą misję chodzi bo z opisu ciężko mi to wywnioskować (bo może być to 2 misja albo 8 tuż po wyjściu... z czegoś...). Wrzuć screena to się połapię dokładniej i może wtedy powiem co jest nie tak.
Łyczek - o czymś pisać trzeba :P poza tym już od kilku dni nikt nie zagląda do ddw poza mną i Flybym :)
A mi się tam zawsze udawało wytłuc wszystko co się rusza - zarówno po cichu jak i głośno ;D Fakt przeciwników przybywa na mapce ale dopiero po filmowym przerywniku :P
Nie wiem w której to misji tak mogło być (chociaż domyślam się, że w drugiej przed wpadnięciem do szkoły) i jeśli to tam to mi nigdy nic takiego się nie przydarzało... zawsze dokładnie czyściłem mapę z przeciwników i żaden nie miał odwagi mi się zrespawnować :P Chociaż nie wiem czy to jakiś błąd czy może udało Ci się zajść grę w taki sposób, że sama zwariowała :P
Stanowiska z karabinami tak do końca zniszczyć się nie da :P zawsze można go jeszcze użyć :P