Przyszłość gier? I przyszłość foteli gamingowych?
Pamiętacie isolation tank w Stranger Things? Po Polskiemu Deprawacja Sensoryczna?
No to tak będzie wyglądać gaming w przyszłości. Nie będzie żadnych dzisiejszych foteli. Co to to nie. Będą używane isolation tanki tak skonstruowane żeby gracz w połączeniu z technologią VR (ale taką porządną a nie to co teraz mamy) był całkowicie odseparowany sensorycznie od otaczającego go świata. Dzięki temu osoba w takim tanku nie będzie tylko pozbawiona bodźców zewnętrznych i zero grawitacji, ale również będzie mogła, poprzez osiągnięcie wyższego poziomu świadomości, lepiej przygotować się do wejścia w VR i odbioru na poziomie jakim odbiera rzeczywistość. Deprawacja będzie pozwalała by technologia VR wręcz zastępowała graczowi rzeczywistość. Gra stanie się wówczas realna w proporcjach 1:1. Gracz dzięki tankowi, poprzez pozbawienie go wszystkich bodźców z zewnątrz, będzie w stanie zastąpić je bodźcami pochodzącymi z VR'a.
Oczywiście sam tank nie będzie dostarczał deprawacji sensorycznej i pozwalał doświadczyć prawdziwego VR'a. Podczas danej sesji gamingowej, tank będzie monitorował stan gracza jak: bicie serca, pracę układu oddechowego, gospodarkę wodno-elektrolitową, funkcje układu krążenia, ciśnienia tętniczego, metabolizmu glukozy oraz termoregulacji, a najważniejsze to monitorowanie pracy mózgu oraz jego gospodarki chemicznej. Dzięki temu tank będzie wiedział w jakim stanie jest użytkownik, czy nic nie zagraża jego życiu, czy nie trzeba uzupełnić wody/elektrolitów, czy nie dochodzi do przeciążenia pracy mózgu, czy poziom stresu jest w normie itp. W razie jakichkolwiek komplikacji będzie w stanie wręcz "odżywiać" gracza przez pewien czas regulując jego gospodarkę wodno-elektrolitową, zmniejszać poziom stresu wpływając na jego gospodarkę chemiczną, czy też już w bardziej skomplikowanych przypadkach będzie w stanie wyciągnąć gracza z wirtualnej rzeczywistości przy najmniejszych szkodach dla niego od strony psychicznej i fizycznej, dokonać tymczasowej reanimacji, czy podtrzymania życia do momentu przyjazdu wykwalifikowanych służb pomocniczych.
Wraz z rozwojem VR i coraz większej popularyzacji gamingu takie tanki to będą najlepszym rozwiązaniem. Już i tak lekarze mówią że krzesło nas zabija, a wszystkie wiadomości o graczach którzy umierali po 42-64 godzinach grania non-stop dają nam do zrozumienia że przy takim poziomie rozwoju technologii gamingu nie możemy sobie pozwolić na wiele bez konsekwencji. Dzięki tankom nie tylko będziemy mogli dosłownie żyć życiem bohaterów z gier ale również nie martwić się o swoje zdrowie w momentach wielogodzinnych/wielodniowych sesji. Jak to mówią "sky is a limit" ale dla nas to się zmieni na "game is a limit"
Okami HD.Kiedy pierwszy raz otrzymałam Okami byłam prze szczęśliwa. 2007/8 to był okres mojej fascynacji Japonią i jej folklorem. Mity i legendy japońskie, jak i teksty na temat shinto/buddyzmu w japonii pochłaniałam w prędkości naddźwiękowej. Więc możecie sobie wyobrazić moją ekscytację kiedy dostałam Okami. Gdy załączyłam grę po raz pierwszy może spałam po 2 godziny, tak byłam pochłonięta tą grą że nie mogłam się oderwać. Wg mnie gra była niesamowita pod względem fabularnym, graficznym i dźwiękowym. Niestety mogłam się nią pocieszyć tylko kilka tab bo moje PS2 padło na amen. Mimo lat które upłynęły od ostatniego przejścia gry i spadku mojej fascynacji Japonią to jednak z utęsknieniem wypatruję premiery Okami HD.