Świetny debiut! Nie przejmuj się minusami, dzieciaki muszą przywyknąć do nowej twarzy i marudzą z rozpędu :)
Co to za rasta numer na końcu? W trakcie gry go nigdy nie słyszałem (może konsolowe kmioty takie jak MSO nie dostąpiły zaszczytu jego posłuchania).
Przecież ta gra jest symulacją Abstergo, które ma za zadanie pokazywać Templariuszy jako tych dobrych. W Liberation też było coś podobnego, chociaż nie do tego stopnia. Wszystko jest spójne pod tym względem.
Bracie Heda, chyba miałeś na myśli Cezarego Barykę, bohatera takiej tam średnio znanej książki pt "Przedwiośnie".
Czarno to widzę, skoro budżet wynosi mniej nisz gaża przeciętnej hollywoodzkiej gwiazdy.
Pamiętam, że misja z pociągiem była łatwa, o ile strzelało się z motocyklu. Wystarczyło przełączyć na widok z boku i strzelać, a że dawało to auto aima, typy z dachu padały jeden za drugim :)
Pierwsza duża gra lego, której sceneria jest zbudowana w całości z klocków, ale o tym ani słowa :(
Nie musisz za każdym razem powtarzać, w jakiej formule przeprowadzisz Samca Alfa. Zdążyliśmy to ogarnąć.
Cieszę się, że krytykujecie grafikę. To pozwala mi wierzyć, że mi pójdzie. Jestem wielkim fanbojem serii.
Abstrahując od gry, świetna recenzja! Dawno nie czytałem niczego tak rzeczowego i konkretnego. Powiem więcej, recenzja nowego RE wydana przez CD-Action była trochę gorsza merytorycznie od tej tutaj.