Zawsze mnie to bawi, jak ktoś ma problem z walką w tej grze, bo po drugiej barykadzie jestem ja i wielu innych, którzy narzekają właśnie na zbyt niski poziom trudności. Przyznaję jednak, że gra ma jedną wadę. Wypadałoby wiedzieć, w jakiej kolejności wykonywać zadania i jak rozwijać postacie, ponieważ drzewko umiejętności można łatwo spieprzyć. Ale hej, od czego są ogólnodostępne poradniki? Dwie godziny dokształcenia to niewiele, jeśli jednak chcesz odczuwać komfort w trakcie walk w grze, która wymaga kilkudziesięciu godzin na całościowe jej ukończenie.
Gratulować, czy współczuć? Nie będziesz na starość żałować tego czasu przed komputerem? ;)
Zobaczycie, że gra będzie oferować więcej, niż możecie sobie wyobrazić. Większa mapa, więcej miast, żywe otoczenie, multum interakcji i zadań. Będzie to połączenie tego, co najlepsze w RDR2, GTAV, GTA Online wraz z dziesiątkami, jak nie setkami usprawnień.
W GTA V po zakończeniu głównego wątku zostawały nam rozrywki typu rzutki, polowanie, chodzenie na striptiz, ewentualnie odzyskanie skradzionego portfela. Nuda. Tutaj będziemy świadkami sytuacji, które będą na bieżąco generowane w oparciu o rozbudowane AI. Ciągle coś nowego, nie wspominając o tym, że aktywności będzie przynajmniej 10x więcej.
Jeśli Ty masz takie ograniczone "wymagania" to Tobie wystarczy san andreas na modach ;)
- Mimo wszystko trochę za długa
Co takiego? Dla mnie ta gra jest właśnie za krótka, a jak rozpoczynam w nią grać od nowa to zaglądam w każdy możliwy kąt i wykonuję każde zadanie.
Czepianie się grafiki rozumiałbym w przypadku gothic'a, a nie w DA... Dubbing to samo, nie był płaski, można było wyczuć emocje w dialogach, jak dla mnie to duży plus.
Gra Ci się i tak podobała, ale te wady są po prostu głupie, bo nie są one wadą gry, ale twoimi.
Może wielu z Was to zdziwić, ale gra wciąż żyje, nie ma tylu graczy co kiedyś, ale społeczność powoli się buduje od nowa. Akurat tutaj każdy gracz jest na wagę złota, zatem komunikacja, kto kiedy wchodzi jest dość ważna - a to wszystko odbywa się na Discordzie.
Zapraszam chętnych na Savage2.net
Poprawność polityczna i Rockstar? Oj biedaczku, Ty nie wiesz najwidoczniej, co oni zamierzają.
Za 2 lata się tu widzimy, po tym, jak nie raz w grze padnie słowo "nigga", będziesz mieć możliwość ich tłuczenia, a fabuła na pewno wspomni - a raczej wyśmieje - ruch BLM, bodypositive i inne tego typu zjawiska. Chodzące w GTA czekoladki to będzie pikuś, zobaczysz sam.
Ogólnie to było to ich hobby - tylko totalny kretyn pomyśli, że to była ich praca. Chłopaki robili to po godzinach, wiedząc, że i tak nie będą z tego tytułu pobierać żadnych opłat. Projekt prawie skończyli i mimo, że nikt w to nie zagra to nadal gratuluję wytrwałości. Na pewno się sporo nauczyli przy jej projektowaniu i wykorzystają to w następnym tworze.
Co do CDP, niektórzy to się zachowują, jakby twórcy tej gry mieli robić coś wielkiego, co by poszło na platformy typu Steam w cenie 20$ xD To była głupiutka, prosta gierka w programie bez konieczności kodowania czegokolwiek. To chyba proste, że nie pomyśleli, by przy tego typu bardzo-amatorskim projekcie, pieprzyli się w papierkową robotę miesiąc czasu, by wszystko dopiąć na ostatni guzik. Dostali mailowo informację, że mogą działać pod pewnymi warunkami i z głowy. Jestem wręcz pewien, że wszyscy tu obecni, co to wieszają na nich psy, zrobiliby tak samo.
Swoją drogą, nie każdy grał w wiedźmina na PC, a po zagraniu w tę mini-gierkę, ktoś by się może pokusił sięgnąć po wieśka od CDP = darmowa reklama, bez uszczerbku na opinii ich studia. Na pewno nic by na tym nie stracili, ale cóż... woleli wyjść na amatorów marketingu, po wcześniejszych, hucznych akcjach.
Ale z Ciebie smutny, zagniewany człowiek.. Każdy spędza czas, jak chce i Tobie nic do tego.
Do tego porównywanie gier z materiałami wziętymi z RTP do projektu, który miał praktycznie (poza "mocną inspiracją") wszystko własne (nawet dubbing) jest troszkę nie na miejscu. Ale nie będę Ci tego tłumaczyć, bo to jest proste jak konstrukcja cepa.
Uwielbiam, jak ktoś stawia na równi słaby PC i laptop. Laptop może mieć zarówno grafikę GTX 660, jak i 3070 i fakt, nadal być słabszym od PC z taką samą grafiką. Jednak mają mniejszą rozdziałkę, a w razie niemożności, to żaden wstyd grać na średnich ustawieniach.
konewko01, a czy w każdej grze są cheaterzy, którzy rzucają w Ciebie workami z pieniędzmi, a potem dostajesz za to bana? :D
Czy w każdej grze MMO istnieją Money Lobby, na których dostajesz za grosze tyle kasy w GTA, że możesz wykupić wszystko co zechcesz?
Miałem chyba 3 podejścia do tej gry i dopiero przy ostatnim udało mi się ją zakończyć (wcześniej gra nie była nawet skończona), zatem mogę jej ostatecznie wystawić opinię.
Duży plus to crafting. Nie jest on może super rozwinięty, jednak w zupełności starcza. Do tego po wrzuceniu 1 rzeczy na środek maty, dostajemy od razu listę dostępnych wariantów, co można stworzyć i za pomocą czego, miłe ułatwienie, które sprawia, że nikt nie musi szukać tychże list gdzieś w internecie.
Elementy survivalu, takie jak dbanie o status postaci ujdą, nie są zbyt denerwujące, postać nie musi jeść co 5 minut, a uszykowanie prowiantu zajmuje moment. Budowanie baz również przyjemne i niezbyt wymagające. Zwykła prowizorka wystarczy, aby przeżyć.
Jednak najważniejszym jego elementem są kanibale i mutanty. Nie wiem, kim trzeba być, aby je wyłączyć... Nie są irytujący, nadają klimatu wielu miejscom. Bez nich nie ma sensu większość rzeczy. Podziemia do których trzeba schodzić, nie są w eksploracji tak ekscytujące i niepokojące, kiedy wiemy, że nikogo tam nie spotkamy. Dzięki nim rozwijamy bronie i znajdujemy nowe, budujemy bazy, odstraszacze i tworzymy pancerz, by móc się przed nimi bronić. Początkowo sprawiali mi wiele trudności i napędzały stracha, ale w miarę postępów, nauczyłem się z nimi obchodzić.
O reszcie nie będę się rozpisywać, dawno nie pisałem opinii, więc może nie wyszłoby to tak, jakbym chciał. Z całą pewnością gra zasługuję na wysoką ocenę, fanom survivalu bardzo polecam.