Epidemie i pandemie nawiedzały ludzkość od dawna.mniej więcej co 10 -20 lat pojawia się powazniejsza która zabiera naraz ze soba kilka milionów istnień. -My Polacy- spotkaliśmy się z kolejną bo zniknęły granice Ukladu Warszawskiego które do tej pory chroniły naszą socjalistyczną populacje przed "zarazą z zachodu",a teraz?.Teraz nie wiemy nawet jak zachować się.Dzięki temu co się dzieje mamy okazje nauczyć się jak zachowywać się aby uniknąć zakażeń,musimy nabyć takiej ludzkiej nieufności w zbytnim zbliżeniu się do drugiej osoby,staniemy się bardziej ostrożni.To własnie jest jednym z elementów naszej ewolucji -nabyć umiejętność- samoochrony przed niewidzialnym wrogiem.Ci którzy tego się w porę nie nauczą-wymrą,bo takie są reguły ewolucji gatunku.A swoją drogą nigdzie nie słyszałem opini na temat; -co z zachorowalnością na koronę wśród tych którzy zaszczepili się na grypę sezonową? -czy ktoś prowadzi statystyki?