Jeżeli nie będzie wersji pudełkowej to ja i ludzie z podobnym do mnie internetem sobie nie pograją. Niestety sytuacja wygląda tak, że ludzie mieszkający w małych miastach nie mają dostępu do internetu zdolnego udźwignąć takiego ściągania danych. Ja mieszkam w takim miejscu, że jedynym rozwiązaniem jest internet mobilny, który ma swoje ograniczenia, i jestem przekonany, że ludzi takich jak ja jest multum. Nie dość, że grę ściągnęlibyśmy w trzy/cztery dni, to później z internetu nie dałoby się korzystać.
I jak bardzo chciałbym mieć inny internet to nie mogę, nie moja wina.
Zdaje sobie sprawę, że wydanie pudełkowe kosztuje, a wydanie RDR skończyłoby pewnie na 10 płytach (albo i więcej), to jednak na chwilę obecną, dopóki wszyscy nie będą mieli dostępu do dobrego internetu, wydanie pudełkowe jest koniecznością. I jeśli go nie będzie, to ja i ludzie mi podobni będą musieli sobie odpuścić grę. A człowiek tak się cieszył, że w końcu będzie okazja zagrać w to dzieło. Ehhhh...