Mody twym przyjacielem. Framerate Vigilante i masz odblokowany klatkarz bez błędów z tym związanych.
Wybrałem okładkę nr 1, ponieważ szczątki zwierząt zawsze wzbudzały we mnie niepokój. Uważam, że umieszczenie na okładce czaszki drapieżnika jest dobrym posunięciem, przywołującym stare okładki książek-horrorów.
Oby. Puki co nie obiły mi się o uszy (ani oczy) nawet pogłoski, że Cenega cokolwiek choćby planuje w tym kierunku. No cóż. Pożyjemy, zobaczymy. Jednak przyznasz, że Cenega za wzór lokalizatora nie uchodzi.
Wciąż jednak boli fakt, iż mimo że nie jesteśmy jakimś krajem na krańcu cywilizacji (38,5 mln potencjalnych klientów i mimo krzyku o piractwo to jednak nie kupujemy mało), to i tak nie możemy zagrać w grę z chociażby napisami w naszym języku. Cholera, jest tyle firm, a wszyscy ciągną do Cenegi jak muchy do gnoju.
Kęsik "Przecież już jest ogłoszone, że będzie PL..." pod warunkiem, że im się nie odmieni, a co do gier Rockstara, to chyba o tym nie słyszałem. Oświeć mnie, jeśli możesz.
Za to ludziska z Cenegi tylko siedzą i się opierdalają. Totchlight 2 niespolszczony, Borderladns 2 również, a na dokładkę SpecOps, Darkness i jeszcze taki hicior jak LA Noir, że o GTA 4 nie wspomnę. Jakim cudem takie lewusy mają tyle umów z gigantami wydawniczymi, a na dobitkę jeszcze THQ zaczęło korzystać z ich usług. Jeszcze doczekamy się, że Company of Heroes 2, czy Metro dostaniemy bez lokalizacji i oni biorą za to pieniądze. Szlak może człowieka trafić.