Zaraz luty - premiera niby w czerwcu, a tutaj ani gejmplejów, ani nowych newsów. Tak jakby kamień w wodę, coś czuję że im się nie powodzi...
Ja mam takie jedno podsumowanie dotyczącego tej gry- raptem w dwa tygodnie przeszliśmy od nagłówków typu "Gra roku", "Arcydzieło" 10/10, "Wielki sukces" do momentu, w którym ta fasada znika i naglę dochodzą informację że gra jest porażką na polu sprzedaży, porażką jeśli chodzi o jej odbiór, porażką jako kontynuacja serii Dragon age... To jest aż niebywałe!
To jest aż niesmaczne... Potem się dziwią, że ludzie nie chcą kupować ideologii, a każdy tylko chce się odmóżdżyć po ciężkim dniu w pracy.
"Dragon Age: Veilguard leaves us with the impression that we bought the wrong title. Instead of a true RPG, we get a mediocre action adventure game. A scenario stretched to the limit, a poorly constructed world and monotonous gameplay bored me to tears."
Taki obraz gry widziałam z wczęsniejszych gameplayów i tak też wydaję mi się, że będzie.