I tak dobrze że Mario nie dodali.. żal patrzeć co się dzieje z tym pismem. Szkoda bo człowiek 15 lat kupuje co miesiąc i widzi jak co raz słabsze gry dodają, kiedyś był katalog na płycie z CDA o nazwie "Freeware" takie właśnie gry tam były w ilościach hurtowych, jakie teraz dodają jako "Pełniaki" Brak słów
5 lat w fazie ALPHA to trochę za długo, a gdzie do BETA? Kupa czasu, natomiast co mogę powiedzieć o grze od samego poczatku do A16 nastąpił ogromny progress, gra jest duzo ładniejsza i coraz bardziej dopracowana, nowe funkcje i przedmioty, poprawili wszystko, Właściwie od począku gra sprawiała graczowi niezłą frajdę, natomiast teraz jest jeszcze lepiej i przyjemniej. Myśle że gdy gra w końcu będzie zakończona, to będzie naprawde super tytuł i wciągnie na długie godziny. Osobiście spędziłam w niej kilkaset godzin i nie żałuję ani minuty. Totalnie moje klimaty, survival, zombie, przetrwanie i apokalipsa.
Czasy mojej młodości. Pierwsza gra która urzekła mnie dosłownie wszystkim. Najbardziej ambitna, wciągająca, rozbudowana pod każdym względem gra w jaką grałam. Zarówno pod względem gameplayu jak i możliwości i wyborów oraz podejmowanych decyzji które skutkowały innymi ścieżkami zadań i zakończeniami gry. Można było być kim się chciało, w sposób w jaki się chciało. Ogromnie satysfakcjonująca gra, którą ukończyłam każdą możliwą postacią i mam nadzieję że odkryłam każde możliwe zakończenie. Pamiętam że w tamtych czasach, gra była zupełnie niedoceniona, (zapewne przez wielki szał na diablo II) nie było wcale o niej głośno a szkoda bo być może pracowano by nad nią nadal i tytuł miałby następcę.
Ahh Wiesio :) Tyle wspólnych dni i nieprzespanych nocy.. Grałam we wszystkie części i wszystkie były świetne ale trójka i dodatki zdecydowanie mną zawładnęły i porwały mnie na długie tygodnie. Majstersztyk, chociaż do pełni szczęścia i totalnej miłości, zabrakło mi coopa. Wspólna exploracja i walka, to by było coś..
Niestety zgadzam się z opinią. Zanim wyszedł story mode, exploracja i przetrwanie na pewien czas potrafił przyciągnąć moją uwagę. Niestety po story mode spodziewałam się czegoś więcej. Nie ukończyłam bo mnie zwyczajnie znudziło. A szkoda bo potencjał był ogromny, zabrakło chyba weny.