Nie jest to gra fabularna, więc fabuły nie posiada - kierujemy postacią, a zadania to po prostu pomoc NPCom w ich sprawach, albo odnajdywanie przedmiotów strzeżonych przez potwory; więc klimat w tej grze wg. mnie tworzą w głównej mierze GRACZE właśnie, i myślę, że najwięcej "hejtów" jest tym spowodowanych - też lubiłem w tibię grać, ale można tam mnóstwo spotkać ludzi.. ekhm.. powiedzmy pokroju tutejszych hejterów piszących "ogulnie" z błędem, przez co jeden z najważniejszych czynników grywalności jest niski, spowodowany słabą kulturą graczy, więc gra sama w sobie nie jest zła, nie zasługuje na tak niską ocenę.
TES V: Skyrim - dragonborn - zakochałem się w skyrim, a teraz ma jeszcze dołączyć teren z III części serii, którą całą bardzo cenię, ot dlaczego to wybrałem :)
Far Cry 3: obiecywana swoboda jeszcze większa niż w poprzednich częściach serii, lubię jak mam duży obszar działania :) no i tropikalny klimat na samotnej wyspie!
Ja wybrałem Dishonored, ponieważ wydaje się świetnie trafiać w mój gust - uwielbiam skradanie, w jakąkolwiek grę bym nie grał. Do tego cechy RPG i różnorodność możliwości przejścia - co jest lepszego od wyboru co możemy zrobić? :D
Borderlands 2 - nie grałem w pierwszą część, ale zetknąłem się pozytywnymi opiniami od znajomych. W tę mam zamiar zagrać, urzekła mnie indywidualna świetna grafika, którą widziałem na filmach zapowiadających - mam nadzieję, że fabuła wciągnie mnie w ten świat :)