Czy nie jest cinko wcześnie na takie werdykty? No bo wiecie ten wiek jeszcze się nie skończył, przed nami jeszcze gdzieś tak około 80 lat do końca a my już go podsumowujemy.
Czasami mam wrażenie że dzisiaj gracze oczekują że każda gra z otwartym światem będzie drugim wiedźminem ale assasynem w którego można by przegrać setkę godzin i jeszcze mieć coś do roboty. Nie grałem w GoT ale jeśli ta gra zajmuje gdzieś około od 30-40 godzin to jak dla mnie bardzo dobry czas gry akurat żeby się nie znudzić a z doświadczenia z innych gier wiem że nowa gra-plus to przeważnie musztarda po obiedzie.
Boże jak ty wszystko bierzesz do siebie i hiperbolizujesz.
Z tym Matrixem to szczególnie widzę bo chyba bardzo to wziąłeś do siebie i źle to zrozumiałeś i ci się niedziwie bo już abstrahując od tego że najwyraźniej jesteś emocjonalnie przywiązany do takich rzeczy to moje porównanie do egzystencji w Matrixie wynika z tego że była to jedynie metafora do mojego stanu emocjonalnego w tamtym momencie, byłem wtedy mocno skonfundowany a wyraz że czuję się jak w Matrixie było w mojej opinii najlepszym wyrazem tamtych emocji i po raz kolejny nie widzę to nigdzie obrazy dla czyjejś osoby. Mój pierwszy komentarz bardziej odnosi się do tego że ktoś napisał taki news niżeli że nastąpiła taka sytuacja i stwierdzam fakt że: "Zrobiono news o tym że ludzie masowo zaczęli sobie zmieniać awatary i spamić hashtagiem polskagurom" Po czym zadaje dwa pytania
-"Gdzie jest tu ta wielka akcja" bo dla nie to jest zwyczajne chwilowe bum o którym najprawdopodobniej wszyscy za chwilę zapomną.
-Co się dzieje z tym światem jest bardziej pytaniem retorycznym niżeli jakimkolwiek innym ale podejrzewam że to też wziąłeś sobie do serca.
Rozumiem że rozmowy pisemne są o tyle trudne w klarowności komunikacji że nie ma w nich mowy niewerbalnej więc jest więcej rzeczy niepewnych i do domyślnie się sieć trochę łatwiej wyolbrzymiać pewne fakty jednakowo twoje nadinterpretacje są wręcz groteskowe kiedy mi mówisz że kogoś wyzywałem czy obrażałem. Trochę dystansu nikogo jeszce nie zabiło.
Ja niczego nie bagatelizuje ani nikogo (w przeciwieństwie do Ciebie mówiąc że mój poziom to poziom bruku) wręcz przeciwnie staram się zrozumieć całą tą akcję dlatego w mojej wypowiedzi są dwa pytajniki (plus trzeci jako emotka) Może ty coś więcej tu widzisz i się pytam co ty widzisz w tej akcji bo ja jedynie masowe spamienie hashtagami i zmienianie swojego profilowego na te jedno zdjęcie i nazwanie tego spektakularną akcją i stworzenie z tego newsa jest dla mnie pewną hiberbolą której nie rozumiem.
"Oczywiście że dla kogoś kto się tą sceną nie interesuje, nie oznacza to absolutnie nic" No i stąd moje pytanie bo nie tą scena nie interesuję.
"Niestety całkiem sporo pojawia się w internecie takich malkontentów jak ty czy choćby ten artysta powyżej którzy wszystko próbują zbagatelizować i sprowadzić do swojego poziomu, czyli gdzieś w okolice bruku" Na Bogów spokojnie, lekko sobie zażartowałem z artykułu traktującego o masowej zmianie awatarów i już jestem na poziomie bruku. Z tego co wiem mam 1,81 metra wysokości i nie pracuje w kopalni więc...
"Tylko że jeśli ty czegoś nie rozumiesz, to jeszcze nie oznacza że to jest głupie czy bezsensowne" Czy ja tak gdzieś powiedziałem?
Żyję w matrixie? Zrobiono news o tym że ludzie masowo zaczęli sobie zmieniać awatary i spamić hashtagiem polskagurom. Może mi ktoś wytłumaczyć gdzie tu ta wielka akcja i co się dziej z tym światem?
Jeszcze mam ci coś rozjasnić
"Oho, jak zwykle ktoś sobie uzurpuje prawo do jednoznacznej oceny co się ludziom może podobać, a co nie"-Ee...co? Ja sobie żadnego prawa do opinii nie przywłaszczam bo ja mam te prawo na mocy takiego pewnego mało ważnego papierka o nazwie konstytucja i mogę oceniać co ludziom bądź danej grupie społecznej może się podobać a co nie. Nie wiem do jakiego bezsensowego wniosku się odwołujesz ale okej (bo oczywiście nie odwołujesz się to ostatniego zdania tamtego postu który był pisany pól żartem pól serio w końcu jesteś za poważnym człowiekiem na to) a tak wracając do mojej opinii i do tego że nie mam prawa oceniać rzeczywistości na mocy ustawy bo tak napisałeś to warto wspomnieć że ja w tatym komentarzu żadnej opinii nie wygłosiłem tylko się pytałem co ludzie w tej grze widzą i czemu się tak o nią zabijają.
Pytam się zupełnie poważnie. Co ludzie takiego w tej produkcji widzą niby to połączenie CS i Rainbow Six ale ja tam nie widzę nic ciekawego. Grafika jakby 2012 rok a jest 2020 z tego co wiem, bohaterów mało i na dodatek są odtwórczy nic oryginalnego a mapy tak sztywne że każdy tamtejszy krzak jest betonowy. Czy my jako ludzkość weszliśmy juz na ten poziom że wszystko do czego się doklei call of duty lub Riot games się automatycznie sprzedaje? Zapewne jak Riot games wypuści gówno owiniętym szarym papierkiem z napisem call of duty: wojna bez granic z dołączonym w zestawie rolką papieru toaletowego to ludzi będą się dosłownie zbijali o to.
Zgadzam się w 100% najlepiej tworzyć bezpieczne i płaskie gry by później jakaś grupa graczy nie płakała i nie marudziła. Po czym marudzić że wszystkie gry mają takie proste i mają mało angażujące historię.
Czekajcie, czyli jeśli mam starego Warcrafta 3 to będę po premierze tego remastera grał w brzydszą wersję pozbawioną cieni i bez dodatkowych kampanii stworzonych przez społeczność? Czy to w ógole ma jakiś sens by niszczyć już i tak sędziwą grę, przecież takie funkcje jak klany czy te dodatkowe kampanie utrzymywały mnóstwo osób prz tej grze. Niech z nową wersją robią co chcą ale klasyka zostawcie w spokoju. Co oni sobie myśleli w tym blizzardzie?
Przecież nie ma nic w tym dziwnego że gracze przykładają dużą wagę to do grafiki, mówi się że nie ocenia nie książki po okładce ale same doświadczenia płynące z kontaktu z dobrą oprawą audiowizualną jest bardzo ważne bo jest pierwszym doświadczeniem z grą co za tym idzie bardzo ważnym doświadczeniem, ale nie ma co nie ukrywać gdyby grafika była jedynym czynnikiem utrzymujących graczy przy grze to raczej ani World of Warcraft, Liga Legend czy Counter-Strike nie cieszyły by nie takim powodzeniem.
Fantastyczna wiadomość! Zresztą każda wiadomość o powstającym projekcie ze tego świata jest jak miód na moje uszy, co prawda wolałbym grę na na przykład nowe generację konsol z nowym protagonistom i w innym mieście np: w Bastillian albo Saggunto na Serkonos ale pewnie akcja będzie nie odbywała na Gristolu bo to jest najbardziej klimatyczna lokacja w tym uniwersum. Ale i tak wyczekuje!
DzaQ- dobrze, przepraszam że nie pamiętam nazwy sklepu w którym byłem około miesiąc temu, wstąpiłem do sklepu tylko na chwilę zobaczyć jak tam przeceny na Mikołaja i że pomyliła mi się nazwa z inną dużą siecią sprzedająca w miarę produkty przepraszam... przepraszam, jestem tylko owocem mam prawo się pomylić. A co do ceny no cóż zdjęcie jest autentycznie moje i nie nie modyfikowałem zdjęcia w foto shopie czy innym tego typu programie aktualnej ceny tego nie znam więc sorry że cena może być nieaktualna... bo zdjęcie robiłem miesiąc temu, więc PRZEPRASZAM

„Obecnie ciężko „gdybać”, co by było, gdyby w istocie doszło do fuzji LucasArts oraz Interplay Entertainment. Zapewne w takim wypadku zagralibyśmy w zupełnie inne produkcje, niż te, które mogliśmy sprawdzić na przestrzeni ostatnich dwudziestu pięciu lat”
no raczej by nie powstała ta gra—>
Sorry za tak Krzywe zdjęcie ale bardziej mi zależało na cenie tego produktu.
Sneaky Snake- o tak Tim to prawdziwy geniusz, moja teściowa która jest psychiatrom robiła Sweeneya-owi test na inteligencję i okazało się że ma więcej IQ niż suma IQ wszystkich osób w mensie. Dlatego jest taki dobry w marketingu i nie potrzebuję sztabu psychologów i armii marketingowców na których otrzywiście nie stać tak małą firmę jak epic.
Ale zdjęcie tego pana to se już mogliście darować, od samego patrzenia na jego uśmiech człowiek może dostać ataku nerwicy czy innej schizofrenii.
spoiler start
Mówię poważnie mnie mdli jak na niego patrzę, czy tylko ja tak mam?
spoiler stop
Ja bym bardziej powiedział że Koima na coś więcej tu do powiedzenia, otóż jeśli od 11-8=3. Jaka figura geometryczna kojarzy się nam z liczbą trzy? Oczywiście trójkąt, trzy boki, kąty i wierzchołki. Natomiast z jaką organizacją kojarzy nam się trójkąt... oczywiście z iluminati których symbolem jest oko Boże w trójkącie. Na potwierdzenie tej teorii przemawia fakt że bohaterowie z jego najnowszej gry mają oczy a w tym trójkącie równoważ jest oko, przypadek... ale idźmy dalej Hideo Koima jak niedawno mogliśmy czytać inspirował fabułę swojego najnowszego dzieła między innymi Donaldem Trumpem i jego polityką, czy w ten sposób Koima chce nam powiedzieć że Donald Trump jest członkiem Iluminati? Jak dla mnie ten scenariusz jest niezwykle prawdopodobny, więc lepiej się zastanówcie...
No widzę że ciekawa dyskusja się rozwinęła jakiej ze świecą szukać na tym forum więc takiej okazji nie przepuszcze.
po pierwsze: nigdy nie prosiłem cię ani to nie było moim zamiarem żeby było ci przykro ani smutno, jest to po prostu zwykła dyskusja a nie gównoburza której celem jest obrażanie czy granie na emocjach drugiej strony czy osoby.
po drugie: "Po prostu przyjmij to, że otwarcie przyznali, że źle to rozegrali"- przyznali owszem... ale co z tego wojna ze społecznością była by oczywiście ogromną głupotą jak napisałeś pochylili głowy ale tylko po to by mieć łatwą i szybką wymówkę że sprawa załatwiona można o wszystkim zapomnieć i dalej kupować ich gry w preorderze. za rok czy dwa o tej "wielkiej" aferze nikt nie będzie pamiętał no bo skoro topór wojenny zakopany to o czym mówić o czym pisać. Gracze mają ulotną pamięć w w dodatku czekając na nowe gry są utrzymani w bardzo silnych emocjach co naprawdę utrudnia logiczne myślenie. Zresztą spójrz na takie Boorderlands 3 tyle afer i kontrowersji a w dniu premiery rozchodziła się ta gra jak ciepłe bułeczki.
Prawdopodobnie blizzard będzie trochę ostrożniejszy w swoich poczynaniach ale wątpie by taki stan trwał długo.
Po pierwsze: skąd masz jakieś dowody ma to że już nie „odwalą podobnego numeru” ja nie mam pewności i już prawdopodobnie takiej pewności mieć nie będę.
Po drugie: piszesz że „Nie oczekuj od korpo ludzkiego oblicza” i że „to jest machina nastawiona na zysk” z czym się zgadzam, ale później dodajesz że „Uciesz się że się ugięli i następnym razem nie odwalą podobnego numeru” w jednym zdaniu mówisz że to korpo więc pójdą za pieniądzem i zrobią wszystko dla niego nawet rzeczy kontrowersyjne oraz niezbyt dobre po czym w następnym akapicie każesz mi się cieszyć że w ogóle przeprosili co mi się wydaje absurdalne że musimy się cieszyć za że ktoś kogoś przeprosił jakby to my bylibyśmy winni coś blizzardowi a nie oni nam a raczej temu graczowi zbanowanemu po czym dodajesz że blizzard nie zrobi tak ponownie i stawiasz tą tezę z taką pewnością jakbyś był wróżbitą Maciejem przewidującym przyszłość. Czy te dwa zdania przypadkiem nie kolidują się ze sobą.
Gadanie o Chopinie to chyba najbardziej skuteczna zagrywka typowego korpo. Niby wiadomo że puste wyćwiczone na pamięć i pisane przez sztab psychologów słowa za którymi nie kryje się zupełnie nic ale jak widać spora cześć internetu dała się na to nabrać( nie wspominając już o publice na blizzcon-ie )
Ja ci odpowiem kto to kupi, tacy „youtuberzy” jak GraBaRtek czy Teko oraz inni pseudo fani z klapkami na oczach.
Prawda jest taka że blizzard już totalnie pomieszał w świecie Wow-a i ciągnie się to jak typowy turecki z 1000 odcinków serial bo innego porównania znaleść nie mogę porównania. Co drugi czwartek podczas przerwy śniadaniowej w Azeroth kończy się świat, kolejny wielki złodupny demon w chęci zemsty prowadzi swe legiony ku zniszczeniu całego świata, po czym jeszcze przed obiadem wszyscy sklepią mu dupę i razem pójdą do Maca na frytki. A za dwa tygodnie jakiś wielki jeszcze bardziej zły i jeszcze bardziej badasowy smok rozpieździeli połowę świata i tak w kółko aż się w ogóle dziwię że fani Wow-a tego nie widzą i chajpują się kolejną porcją tego samego tylko talerz jest inny.
kwiść- ach ten podły, zły, okrutny, zły i podły Riot. Wpadł dzisiaj do naszego studia ich prywatna jedenastka do zadań specjalnych, przystawiło nam spluwy do głów i zmusiła do pisania 100 newsów o tym że Roit wypuszcza grę Fps online na wschodni rynek, że lol ma dostać porty na telefony aby nasi chińscy baracia mogli się cieszyć tą wspaniałą grą i że właśnie przed chwilą pracownik tej wspaniałej firmy zajrzał do toalety w której właśnie miał pewną osobistą sprawę i właśnie tak powstało nowe logo ligi Koreańczyków. Ach biedne te gryonline.
PAMIĘTAJCIE! WIELKI BRAT PATRZY!
spoiler start
A zaraz po nim święty Mikołaj
spoiler stop
EA odnosi jeszcze jakieś sukcesy? Poza Apexem oczywiście(ale nawet ta gra ostatnio straciła na popularności)
Dla mnie jeszcze większym zaskoczeniem jest fakt że ktoś jeszcze w 2019 uznaje hearthstone za grę e-sportową niż fakt że zawodnik grał w dwie gry na raz.Myślałem że gry czysto losowe nie nadają się do poważnych gier a tu mamy turniej. Łał!
Dziękuje szanownemu Adminowi za ograniczanie mowy nienawiści i niecenzuralnych słów występujących w cytacie Adama Mickiewicza pomimo faktu że owe słowo było już ocenzurowane przez zemnie. Dobrze wiedzieć że w czasach nie spokoju i zbliżającej się wojny ktoś stoi na straży i pilnuje porządku w tych trudnych czasach.
„Gdzie nawet złego marketingu Call of Duty: Infinite Warfare od Activision nie może, tam wiadomość na Reddicie złej reputacji EA dopomoże”- Adam Mickiewicz
Rozumniem że komentarz jest mi nie przychylny więc odpowiem:
Jeśli dobrze czytasz i masz założone okulary i wystarczający dużo koncentracji to powinieneś zobaczyć że napisałem tam: „jakiego statku pojazdu czy innej jednostki” w tym zdaniu miałem na myśli wszystkie jednostki i pojazdy powietrzne, podwodne, wodne i lądowe które pojawiają się w produkcji. Jeśli komentarz był jednak nie krytyką mojego komentarza a jedynie żartem to przepraszam że źle coś zinterpretowałem:)
Cziczaki- w przeciwieństwie do Tencent store Netfilx sam w swoim budżecie finansuje projekty i jasno i klarownie daje do zrozumienia że ten i ten film pojawią się wyłącznie u niego od początku produkcji (a przynajmniej nie słyszałem a takiej produkcji) natomiast Tencent store ma tendencje do wykupowania wielu gier chwilę przed premierą i w dodatku jeszcze wmawia wszystkim do okoła że oni to robią dla dobra branży i walczą ze ZŁYM MONOPOLEM który nie istnieje. Ciekawe czy panowie z Epica by też mnieli ochotę walczyć ze złem gdyby nie drukarnia pieniędzy jaką jest Fornite.
Ach, kolejna gra z pod szyldu Gearbox, czekam na kolejny ciąg dram i kontrowersji, może tym razem naślą całą armię detektywów na połowę youtuba, będą prześladowali połowę aktorów głosowych na mediach społecznościowych i nie będą wypłacali i należnej pensji bo ich nie stać bo pieniądze z Tencent store poszły na wszystko tylko nie na pracowników no i mam nadzieje że będą bany za złe określenie płci jakiegoś statku pojazdu czy innej jednostki no bo to w końcu przemoc i seksizm. Ach tyle możliwości tak mało czasu.
jonash01- ło panie ale spokojnie, po co te nerwy. Nazywaniem kogoś pieprzonym królem gustu i koneserem z dupy nie jest zbyt rozsądne szczególnie że póki co nikt w tej rozmowie nie był agresywny a tym bardziej nikt nikogo nie przezywał. Spokojnie rozmawialiśmy(nazywaj to jak chcesz: czatowanie, pisanie, rozmawianie obojętnie) o dosłownie pierdole jakim są GW i Disney( to znaczy nie są to pierdoły ale kto z Disneya czyta jakiś trzech randomów z sieci) a ty wpadłeś w agresję jakbyśmy bili się o to kto będzie mężem ostatniej kobiety na świecie. No ale dosyć pouczania gdyż zakładam że jesteś dorosłym człowiekiem i dobrze co robisz. Jak już napisał pan Darth_Tusken użyłeś w swojej wypowiedzi jedynie słowa hejt i nie odróżniłeś słów hejt od krytyki zakładam że nie miałeś takich intencji jednakże apeluję aby w przyszłości zamiast wpadać w dziki szał i pisać wiele nieprzyjemnych rzeczy o różnych osobach radzę w swojej pierwszej wypowiedzi która zaczęła ten wątek dopisać wyraźny przekaz że rozróżniasz te dwa zjawiska od siebie ponieważ w dzisiejszych czas gdzie połowa jutuba przykleja łatkę hejterów osobom nie lubiącym(i mających wyraźne silnie uargumentowane powody tejże antypatii) danego jutubera granica pomiędzy hejtem a krytyką granica jest niezwykle płynna. Chce też zauważyć że nigdy nie nawiązywałem do ciebie moja pierwsza wypowiedź pod twoim postem była skierowana do pana Darth_Tusken który mówił że nie jest fanem nazywania krytyki hejtem natomiast ja mocno rozwinąłem ten temat starając się wytłumaczyć mojemu przedmówcy smutny stan rzeczy i jak ja go widzę w społeczności GW, ty drogi jonashu zbyt mocno i emocjonalnie do tego tematu podszedłeś(zresztą jak widać nie pierwszy raz) utożsamiając się jak teoretyczny obiekt obgadywań podobnie było jak przypuszczam z niebieskiej żaby kły który napisał że niektórzy nie chcą usłyszeć prawdy choćby kawę na ławę wyłożono ale to też (raczej) nie było do ciebie po prostu żaby kły wykazało aprobatę w stosunku co do mojego komentarza(więc prawdopodobnie(piszę prawdopodobnie bo jeszcze ktoś napiszę że przeinacz sens jego wypowiedzi albo bawię się w adwokata osoby której adwokat nie jest potrzebny) ten komentarz też nie dotyczył ciebie) i nikt tu z zebranych nie chciał cię nazwać fanatykiem to sobie sam wepchałeś mówiąc że to my ci go wepchaliśmy. Na koniec uszanuję twój czas w którym bawiłeś się w sowieckiego szpiega i sprawdziłeś jak oceniamy nasze gry i chętnie się dowiem gdzie widzisz gniota w Dischonored, Detroit, Starcrafcie czy w Horizon Zero Dawn, gdyż według mnie rozmawianie o grach filmach czy książkach i wymnie nianie się opiniami na ten temat nie jest wtrącaniem się w gusta tylko rozmową. Taką samą rozmową jaką był ten post zanim zacząłeś wszystkich nazywać koneserami z dupy.
Up@- nie, nie, nie po prostu jeżeli nie jesteś bezmyślnie zachwycony wszystkim z pod znaku nowych wojen gwiezdnych i Disneya to jest grubym hejterem który przesiaduje swoje całe życie w piwnicy i jest zazdrosny. Bo to nie jest tak że jeżeli napiszesz esej na temat wszystkiego co nie działa w nowych GW(albo raczej kilka prac magisterskich) to zostanie ci przyklejona łatka osoby zawistnej ale jeśli mówisz jak bardzo kochasz nowe GW i spokojnie nawet nie musisz podawać argumentu dlaczego te GW są super, odrazu dostajesz społeczną akceptację i razem zabijacie se piątki. No ale jeśli wejdziesz już polemikę z taką osobą to ona najprawdopodobniej ci odpowie że: O GUSTACH SIĘ NIE DYSKUTUJĘ I MI SIĘ PODOBAŁO!
Up@- Sargetheplayer to przykład youtubera który gra dla czystej przyjemności i z miłości do gier, nie wpycha reklam do swoich filmów mimo że mógłby na jednym 30 minutowym gamepleju mieć ich dwadzieścia, nie robi materiałów sponsorowanych, przechodzi większość swoich gier na 100 procent i co najważniejsze nie ekscytuje się sztucznie reaguję na gry emocjonalnie ale nigdy nie wyolbrzymia, jest naturalny w tym co robi bo to kocha, w dzisiejszych czas kiedy każdy jutjuberzyna musi być maksymalnie przerysowany, drzeć do mikrofonu i rzucać bluzgami na wszystkich, on jest ostoją spokoju i racjonalności. Ty widzisz w nim przeciętność i anemiczność ale to jest jego największa zaleta i coś dla czego warto oglądać tego gościa(przynajmniej ja mam takie zdanie)
Artur55- tu chodzi o piniądz kto dużo hajsu zgarnął a nie kto ile spędził czasu w danej grze czy na ilu turniejach grał, nawet w nagłówku jest napisane o najlepiej ZARABIAJĄCYCH a nie o najstarszych czy najbardziej doświadczonych.
Ktoś na to czeka? Po ostatniej mini aferze z Need for Speed: Payback oraz jego mikrotranzakcjami jeszcze ktokolwiek ma ochotę na to czekać?
Jeżeli liczycie na jakieś sensowne produkcje typu dobracowane gry AAA czysto single czy multi to lepiej porzućcie te nadzieję zapewne kolejne Call of Duty na komórki czy inne WoW-y mobile no i oczywiście wypchane mikrotranzakjami.
FANTASTYCZENIE! Nareszcie EPICKIE BURZE w Anthem, teraz będę mógł spokojnie pogadać z jakimś losowym Ruskiem na temat EPICKICH WYŁADOWAŃ ELEKTROSTATYCZNYCH ZACHODZĄCYCH W ATMOSFERZE GRY które wczoraj widzałem w tej wspaniałej grze.
Cóż to nie pierwszy i nie ostatni ta kiedy republikanie i ogólnie pojętą prawica mają gdzieś naukę i badania naukowe, według nich jeżeli na dworze spadł śnieg to nie ma globalnego ocieplenia itd. Zamiast szukać kozła ofiarnego który odpowiada za wszystkie złe rzeczy warto się zastanowić czy jeżeli zbanujemy pewne media np: gry w tym fornite to nagle problem szczelanin zniknie. Bo jak wszystko co związane z polityką państwem i bezpieczeństwem nie jest prostą sprawą którą da się szybko rozwiązać. Problem dostępnej broni palnej i szczelanin w Ameryce to niezwykle złożona kwestia i wbrew temu co mówią tamtejsi politycy raczej prędko jej nie rozwiążą a jak będą postępowali tak jak teraz to za życia Trumpa ten problem nie zniknie i będzie się tylko pogłębiał
Gra też była do wzięcia za darmo z abonamentu playstation plus więc pewnie masę osób dodało ją se do biblioteki (bo płacenie za to tych 125 zł to kosmos) a ile osób zagrało, ile osobą się ten staroć spodobał cóż... tego raport nie uwzględniał
Jest coś mocniejszego niż 8chan...
spoiler start
psychiatryk i biały pokój pokój z jedną klamką z zewnątrz
spoiler stop
"sieciowej produkcji osadzonej w uniwersum Hello Neighbor"
czekaj, co? Naprawdę jest jakieś uniwersum w którym dzieciak wchodzi do domu sąsiada i próbuję coś rozwiązać... (oglądałem gameplay-je i wciąż nie mam zielonego pojęcia o co tam chodzi) i naprawdę ktoś z tego zrobił uniwersum? Przecież to jest sprzedawanie ledwo działającego i w ogóle nie dającego żadnej zabawy produktu po raz setny, a tu jeszcze w wersji multi. No tak ale z przyjaciółmi to nawet dotykanie gówna patykiem jest zabawne.
Wolałbym newsy o cyberpunku gdyby to były jakieś konkrety na temat tamtejszego świata, postaci może wywiadów z twórcami a nie artykuły z kategorii: dzisiaj jeden z twórców cyberpunka zjadł owsianke na śniadanie albo czy CD projekt Red składa się z samych czysto rasowych polaków którzy jedzą na obiad kotlet schabowy z ziemniakami? SPRAWDZIMY! Tak musimy się zadowolić zmnieno-kolorowymi włosami popularnego streamera.
up@ oczywiście że żeby zostać miliarderem trzeba być inteligentnym i wykształconym człowiekiem ale streamowanie Fortnite-a który jest grą niewymagającej ponadprzeciętnej inteligencji(bo bądźmy szczerzy sterowanie i gameplay w Fornite to nie wymaga znacznych kompetencji) a w dodatku to jest content dla dzieci które nie szukają jakiejś wyrafinowanej rozrywki tylko prostej i przyjemnej, i to jest najprostszy target bo najmniej wymagający i oczywiście zjadą się osoby dorosłe wśród widzów Ninja ale ich jest tam tak pewnie mało że nikt na nich ni zwraca uwagi. Jedyne co w tym procesie wymaga jakiejś większego pomyślunku to sam proces streamowania i załatwianie i podpisywanie kontraktów i umów między koncernami ale nie wierzę że nie ma od tego jakiegoś człowieka . I ja nie mam problemu że facet szybko, miło i przyjemnie się dorobił bo nie w tym problem, problem w tym że( może to dziwnie zabrzmi) kultywowanie dzisiaj streamerów i utożsamianie ich z jakąś wielką mądrością bo to są ludzie którzy po porostu grają w gry , a toi że dzisiaj ten segment jest tak popularny da się nieźle na nim zarobić nie oznacza że jest to wymaga jakiejś większej edukacji bądź inteligecji.
Up@ Mądry bo co? Bo jest ustawiony do końca swojej egzystencji i nagle jest ponadprzeciętnie inteligętny, mądry i elokwentny. Czyli taki lord Kruszwil który zarobił niebagatelne pieniądze za pomocą jednego żartu oraz filmu typu: „oceniam pośladki przypadkowych dziewczyn z młodszym bratem” to nagle szczyt ludzkich możliwości. I też nie jestem fanem zbytnio mówienia że: „jest gupi bo ma dozo hajsu” ale mówienie że: „jest mądry bo dużo zarabia i nieważne w jaki sposób zarabiasz po prostu masz mieć dużo hajsu” też nie jest przesadnie inteligętny
„Kolor włosów Ninji zmienia się częściej i bardziej niż pory roku u Vivaldiego”- Adam Mickiewicz (cytat w 100% autentyczny)
Up@—> a co? Dożyliśmy już czasów że nie można się źle wypowiedzieć na temat kogokolwiek lub czego kolwiek w sposób sceptyczny, krytyczny albo że komuś coś się niepodoba bo odrazu jesteś hejterem. Najlepiej to wogóle nie pisać rzeczy typu: E.G.S niepodoba mi się..., ta gra jest słaba..., E.A to rak branży... albo F.76 to barachło.
Naprawdę, Chiny to docelowy rynek. Niby nic dziwnego bo tam czuć pieniądz ale wtedy można się spodziewać że wyjdzie z tego bubel, i kolejna karcianka do kosza bo mikrotranzakcje i nadmierna losowość zamiast taktyki a Chińczycy będą zadowoleni bo to Chińczycy. Miejmy nadzieję że się mylę i będzie bardziej grywalne niż hearthstone.
Bądźmy ze sobą szczerzy... ten news postał tylko po to by napisać o nowym karabinie snajperskim w fortnite, reszta tak przy okazji.
Taaa... epicka i mroczna opowieść o agencie który pragnie po ciężkiej walce o Nowy York się spotkać ze swoją ukochaną rodziną w opanowanym przez epidemie Waszyngtonie, która ma przypominać pod względem narracji i rozgrywki „The last of us” robione przez Ubisoft. Oczywiście. EPICKA I MROCZNA fabuła na 7 godzin a reszta to otwarty świat, 1000 znajdziek poukrywanych w pustym otwartym świecie, nieciekawe zadania poboczne które są zapchajdziurą i oczywiście wieże radiowe aby odblokować nowy obszar, ale to będzie podobne do TLoU.
Im więcej oglądam screenów z nowego wolfa tym mam większe wrażenie że bliżej tej grze do steampunk-a niż do alternatywnej drugiej wojny. Bo o ile pierwsza część jeszcze zachowywała umiar tak zarówno druga jak i najnowsza moim zdaniem trochę przesadzają z tymi robopsami, cybernazistami, wielkimi mechami i pancerzami wspomaganymi.
W 8 części byli tacy jakby czerwoni inkwizytorzy którzy bronili tego głównego złego. Coś czuję że to będzie powtórka z 8. Te „elitarne” jednostki, pewnie wystąpioną tylko przez minutę na ekranie a elitarni będą tylko z nazwy bo ginąć będą z taką łatwością jak ci ze straży Smołka. Ale może będzie inaczej.
Dziękuje, nie wiem jakiego twojego ulubionego streamera obraziłem ale wiedz że nie było to moim zamiarem. Pamiętaj też żeby na przyszłość kupić w supermarkecie sporą dawkę dystansu zarówno do siebie jak i to otaczającej nas rzeczywistości.
Prawdą jest że seriale bez głównego wątku nie wprawia nowego widza w uczucie dyskomfortu i zakłopotania. Z tymi avengresami to nie był dobry przykład z mojej strony bo to filmy i kino universum inna bajka, więc błąd z mojej strony. I masz rację co do seriali których wymieniłeś, co prawda oglądałem je dość dawno i niewiele pamiętam ale bawiłem się na nich dobrze jednakże te seriale to kreskówki które trawiały na cartoon network czyli do stacji gdzie widzowie mają bardzo obeznany format, oczywiście nie ma w tym nic złego ale cuphead trawi na Netflixa czyli do dość szerokiej widowni gdzie seriali jest pełno i pomimo początkowego zainteresowania wizualnymi aspektami szybko się to znudzić, do tego dodajmy że Netflix nie zadowolą się małą bądź średnią liczbą oglądających. Mam nadzieję że mimo wszystko to będzie popularne, nie będzie stratnym projektem i że adaptację growe będą coraz to popularniejsze w środowisku filmowym.
Mam bardzo prostą radę dla wszystkich początkujących streamerów wystarczy że
1- Zafarbujecie sobie włosy aby być bardziej „kuul” oraz młodzieżowym
2- Zachowujcie się jakbyście regularnie ćpali substancje o wątpliwej reputacji, rzucajcie mięsem co dwa słowa i nie szczędzicie obelg na wszystkich poza wami i waszymi widzami
3- Jeśli nie przypadła wam opcja numer: 2 to się nie bójcie, wystarczy że będziecie pustą wydmuszką która będzie familii friendly jednakże nie bójcie się reklamowania i picia energetyków na streamie, niech przyszłe pokolenia wiedzą co dobre
4- grajcie w Fortnite
5- grajcie w LoL-a
6- grajcie w dowalą popularną grę
7- nie grajcie w gry single player bo to przeszłość jak mówi wujek EA
8- czy wspominałem już abyście farbowali włosy? Nie, to świetnie w takim razie farbujcie włosy
Mam nadzieję że w przyszłości powstanie więcej wspaniałych streamerów którzy będą dumnie prezentowali te kraj w internecie
spoiler start
jeżeli domyśliłeś się że ten tekst to żart nie bierze rzesz tego na poważnie to GRATULUJE.
spoiler stop
Nie, nie, ja wolę zastąpić słowo „loot boxs” słowem „ system progresji oparty na mechanice losowych niespodzianek” to że dzieciakom nie trafił się wymarzony piłkarz to taka lekka zachęta by dalej inwestować w ten świetny i przemyślany system progresji, a przy okazji również wesprzeć firmę wprost KOCHAJĄCĄ graczy.
Up@- nie wątpię że od strony wizualnej serial będzie się wyróżnić na tle innych produkcji a w dodatku jest na podstawie gry więc marka jest w miarę rozpoznawalna. Moje obawy dotyczą tego czy dzisiaj serial pozbawiony jednej większej historii ma rację bytu, ludzie przywiązują się do marek właśnie dzięki tej głównej osi fabularnej. Najlepszym przykładem są tu avengersy i dwa ostatnie filmy z tej seri które jakby domykają wszystkie wątki budowane w reszcie filmów z cyklu marvela.
Chcą z prostej platformówki która polegała na nieustannym szczekaniu do bossów i przeskakiwaniu z platformy na platformę serial? Niby jest napisane że to myszkę miki przypominać będzie i poszczególne wątki nie będą ze sobą powiązane ale czy taka forma jest atrakcyjna dla dzisiejszej widowni?
Jedynka to była niezwykle oryginalna szczelanka z prostackim i wulgarnym humorem ale to co najważniejsze że ten humor bawił a nie żenował (a o co było łatwo). No i przydało by się zakończyć historię z jedynki bo pierwsza część kończyła się cliffhangerem.
Wątpię że fani hearthstone porzucą swoją grę aby zagrać w LoL-owe szachy. Wiele graczy hearthstone wydaję naprawdę spore sumy na byle co (pakiet, portrety, przygody, wejściówki na areny) a to wszystko kosztuję spore sumy, i kiedy teraz taki gracz na do wyboru: opuścić grę w której utopił niezłą ilość pieniędzy albo nową, nieznaną i pochodząca z innego gatunku gierkę to raczej wybiorą tą drugą opcję. A nawet jeżeli nie wydali iście kosmicznych sum(ale wtedy taka osoba jest skazana na siedzenie na niskich rangach i tylko niepotrzebne frustrowanie się) to baza graczy gier blizzarda to nieźli ignoranci(bez obrazy dla nikogo) bo przeważnie niczym się nie interesują, mają gdzieś konkurencję, ich tylko obchodzi by blizzard wypuścił trailer nowego dodatku i tyle.
Iktammawcabej- ale co ma wspólnego filmik promujący nowy sezon, jego jakość i to czy komuś się podoba czy nie z tym jak ktoś dobrze w daną grę gra. A nawet gdyby to miało ze sobą cokolwiek wspólnego to wątpię że jesteś wszechwiedzącym bytem astralnym i wiesz jak kto umie dobrze grać że go odrazu oceniać i mowić że słabo gra.