Pogodnych Świąt Bożego Narodzenia, błogosławieństw dzieciątka Jezus oraz wystrzałowego Sylwestra:)
G750 Intel® Core™ i7 - ta cecha pozostanie dla mnie najważniejszą, ponieważ jest jakby sercem, czyli musi nadać właściwe tempo reszcie podzespołów i mózgiem, który powinien być wstanie dokonać właściwych obliczeń i ogarnąć pozostałe organy. Bez tego procesora całość byłaby martwa albo nie tak wydajna jakbyśmy tego chcieli. Szacunek dla ludzi, którzy skonstruowali to cudeńko i byli wstanie zaadaptować dla zwykłych zjadaczy chleba. Taki laptop jest spełnieniem marzeń na najbliższe lata, dla każdego gracza.
Podejrzewam, choć mogę się mylić, że chodzi być może o niesamowitą wydajność tegoż laptopa, z którym nie łatwo jest rywalizować. Prawdopodobnie idzie z tym w parze szybkość z jaką jest w stanie się włączyć. Jeśli się włączy zanim się Pani Magdy wyprostuje to jestem pełen podziwu. Także i tym razem Pani Magda, jak zawsze z resztą, według mnie, prezentuje się najlepiej. Rzekłbym Piękna i Bestia w niepowtarzalnym dopełnieni, harmonii.
Pani Magda, jak zawsze, rzeczowo, czule i z wyrozumiałością pochyla się nad problemem podkręcania i regulowania ważkich podzespołów, co jak widać łatwo przychodzi za pomocą programu Turbomaster, do obsługi, którego wystarczy jeden paluszek, wręcz muśnięcie dłonią. Napisałbym coś więcej, ale pora wczesna i mogą to przeczytać jakieś dzieci i będzie draka.
Ponoć tak wieje, że może ubranie zerwać, ale pani Magda dzielnie się trzyma. Ze zdjęcia wynika, że chłodzenie może zastąpić klimatyzacje i wręcz powala na kolana. Gęsia skóra łapie tu i tam :D
Panie Magda ma ładne słuchawki, więc podejrzewam, że chodzi o niesamowitą jakoś dźwięku, oczywiście w połączeniu z tymże laptokiem. Mniam. Słuchałbym do snu.
Fajne, oby więcej podobnych materiałów. Punkt widokowy z tarasu też robi wrażenie. Pokażcie LA by night:D
Ilu potrzeba ludzi do zasadzki i jaki wpływ ma na to osoba/ludzie, których się neutralizuje, miejsce (miasto/otwarta przestrzeń) oraz pora dnia?

Roboty domowe - z. k. nr 2
Powodzenia reszcie, pozdrawiam
Ps. to zabawka z odpustu jakby co:D
Szacun:) i wszyscy są szczęśliwy i MS i Sony, czyli zyski w tej branży godzą wszystkich:P
W przypadku tej gry działa chyba efekt "kuli śnieżnej", bo inaczej nie da się tego wytłumaczyć:)
Horror jako dramat, gdzie sieka nie gra głównej roli... dobry scenariusz z postaciami zarysowanymi głębiej niż te serialowe by się nadał, a w tym drobnym zwiastunie jest potencjał. Trzeba by wymieszać wydarzenia z przeszłości bohaterów, z tym coby się działo w hotelu i między samymi postaciami, gdzie może każda śmierć, z którą wiązała by się jakaś bolesny kompromis byłaby tragedią np. komu ojciec miałby dać antidotum, śmiertelnie chorej żonie, czy dziecku? Więcej takich pomysłów i byłby może pierwszy porządny polski horror:)
Aktorzy się postarali i całość ekipy też, poza szczegółem pokroju bladej pani na środku słonecznej pustyni:) i oczywiście szalony sprzedawca, jak z "Wodnego świata". Ogólnie dobre i trochę na żarty zrobione, ale takie wymieszanie stylów nie przeszkadza.
Świetna realizacja. Widać, że mają dobry sprzęt, ale jeśli można by się poczepiać to:
- można było zmienić początek, że zaczyna się w normalnym mieście i główny bohater jest jakimś ulicznym tancerzem (bo potem nagle robi jakieś wygibasy i byłoby to jakoś umotywowane), coś broi, goni go policja i nagle przejście do tego świata już zniszczonego
- często jest tak, że bohater wybiega z jakiegoś budynku, a potem nagle znowu w nim jest, ale to raczej problem wynikający z ograniczeń przestrzennych, bo raczej nie stać ich na osobne studia
- te szybkie zombi nie mogły dogonić tego pulchnego kolegi:)
- w scenie ucieczki jeden z oddziału Combine idzie po jakimś mostku/balkonie, a jeden z bohaterów obraca się, celuje za siebie pistoletem w dół, a pada właśnie tamten na górze z bocznej strony:)
- bohater zawsze upada tam, gdzie leży jakaś rurka, pistolet, czy łom:)
Muzyka też dobrze podłożona, co trzyma w napięciu i jakoś komponuje się ze scenami. Ogólnie dobrze i myślę, że warto czekać na kolejne projekty.
Może przy uderzeniach gałki powinny wibrować, co pomogłoby wyczuć ciosy? A gra nawet zacna.
Ciekawe jak na całą sytuację wpłynie wzrośnięcie vatu o 1%? I czy czytelnicy czasopism są gotowi na podwyżki cen swoich ulubionych czasopism? Czas pokaże, ale może nie będzie tak tragicznie.
Szykuje się chyba coś na wzór filmu Parnassus, zobaczymy co z tego wyjdzie, jaki diabeł:D
A ten pan w białym podkoszulku, to biega, jakby mu się chciało do toalety, rozkoszne:D i szkoda, że nie można wsiąść do samochodu i przez miasto ciąć, a kolega by strzelał:/ czyli znowu bohaterowie bez prawa jazdy, ale to szczegół.
A ci żołnierze, to nie mają granatów, żeby go wykurzyć zza zasłon? I troche ciemni są podchodząc i wystawiając sie:/
Zamiast Altaira E(d)zio, hm ciekawa zmiana, a z tą długością gry to może troszkę przesadził, chyba, że trzeba się będzie nabiegać, żeby dojść do miejsca, gdzie mamy wykonać nasze zadanie, a takie sztuczne przedłużanie nie wychodzi na dobre. Cóż, zobaczym.
A ciekawe co będzie do roboty na planszy, jak się już wszystko rozwali? Chowanie się za zgliszczami? Frapujące:)
Program dobry, ale załatwcie sobie jakieś stoliczki pod ręce, nie będzie trzeba wykonywać niepotrzebnej i nachalnej gestykulacji :)
Tylko czy nie będzie za liniowa i na raz tylko, przydałoby się żeby pokazali jakieś alternatywne ścieżki, a nie tylko jedną właściwą.