No nie udało mi się ukończyć. Całkiem ciekawa fabuła i postacie, nawet niezgorsze zadania - ale to bieganie i bieganie i bieganie. Zanudziło mnie.
Nie rozumiem skąd tak niska ocena gry. Rozumiem, że nie każdemu może przypaść do gustu. Zgadzam się także że jest słabsza niż Heavy Rain i miejscami przynudnawa - ale nadal jest kawał dobrej fabularnej gry. Pamiętać należy tylko, że jak to u Quantic Dream - to jest bardziej interaktywny film niż typowa gra.
Dlaczego zepsuli? Ano na przykład dlatego, że ja nie mogę zagrać. Nie mam żadnych znajomych na Origin bo i praktycznie wszyscy moi znajomi nie grają w gry albo grają sporadycznie. Nie mogę też za bardzo zaprosić kogoś nieznajomego, bo mając długie i nienormowane godziny pracy a do tego rodzinę z trójką dzieci nie jestem w stanie normalnie i na spokojnie się kimś poumawiać - po prostu jak się nagle okazuje że mam czas to gram. A ponieważ nie ma matchmakingu, to no cóż...nie jestem w stanie w ogóle zagrać. Bardzo nie fajna zagrywka ze strony developera. Na szczęście grę mam przez Origin Access, bo gdybym ją normalnie kupił to bym się naprawdę wkurzył - wszędzie piszą że gra jest co-op - ale nigdzie że to co-op tylko ze znajomym. Death Space 3 też miał co-op w tym stylu i faktycznie najwięcej zyskiwał gdy grało się ze znajomym, ale wybór pozostawiono graczowi - nie można było zrobić tutaj tego samego?
Gra fajna i wciągająca. Survival z syndromem jeszcze jednej tury. Jednak oo kilkudziesięciu godzinach robi się nudna, powtarzalna. Fabuła przestała zaskakiwać, a przeżycie nie jest już wyzwaniem tylko banalnie proste.
Jednak jak powiedziałem na kilkanaście do kilkudziesięciu godzin znakomita
Gra naprawdę dobra ale...zbyt fabularna? Ja wiem, że ot Torment, ja wiem, że to miała być tego typu gra ale ilość tekstu jest po prostu ogromna, a akcji trochę za mało. Kończyło się tym, że czasem w dialogach specjalnie prowadziłem konwersację tym torem aby móc doprowadzić do walki. Ogólnie więc - pomimo bardzo dobrej fabuły, ciekawego świata i kilku zwrotów akcji, gra miejscami staje się nudna.
Nie zmienia to faktu że zasługuje na solidne 7/10. A jeżeli komuś nie przeszkadza mało akcji w stosunku do naprawdę ogromnej ilości tekstu - to myślę że spokojnie może dać 9/10.
"Skad mialem pewnosc ze jest kradzione? takich sprzedawców na allegro z kontami jest setki"
Tych kont są setki i chyba większość to albo kradzione konta albo gry kupowane przez kradzione i sczytane karty kredytowe.
Nie zastanawiałeś się nigdy w jaki sposób oni sprzedają konto z grami (przykład DA Inquisition), które normalnie kosztują 100-150 PLN a oni nagle wyskakują z ceną 25 PLN? I do tego jest gwiazdka w opisie aukcji "konto może zawierać także inne gry". No to przecież śmierdzi kradzieżą na 2 kilometry.