Ja całe życie zastanawiałem się jakie osoby grają w wowa, całe życia myslałem jaką pracę może mieć ktoś kto w pracy gra wowa i WSZYSCY gracze to ojcowie i matki (chciałbym mieć takich) i studenty co im się robić nie chce tylko uczą jak najdłużej się da i potem praca taka co szef niepatrzy to w wowa pykają. a ja jestem z zawodówki i napierdalam w wowa chyba jako jedyny
1 wyraz aby określić tą grę: Beznadzieja
Postanowiłem że pobiorę sobie i zagram w tą jakże popularną gierkę karcianą bo skończył mi się czas w wowie i przy okazji zdobyłbym mounta. Mam mieszane uczucia do tej gry bo moim zdaniem wszystkie gry blizza są takie bajeczkowate, cukierkowe itp strasznie nie podoba mi się ta grafika a najgorsze jest to, że dawniej EPICKI wow teraz powoli staje się już takim cukierkowatym gównem zero epickośći tylko jakieś shity coraz to gorzej a prepy dalej w **** drogie