Dawno tak się nie bawiłem przy grze jak tutaj. Bardzo dobra rozgrywka, wrócenie do korzeni gdzie w jedynkę i w dwójkę grało się liniowo. Trójka była kiepska częścią, połączeniem GTA i Far Cry. Jak usiadłem do tej czwartej części to grałem nieprzerwanie aż 6h i nie żałuję.
Przecież wyścig konny to pikuś. Spróbuj zagrać w oryginalną mafię 1 i wyścig zrobić to wtedy pogadamy. Remake tak skiepścili że masakra. Pousuwane sceny, dodany motocykl i po co? W drugiej części na szczęście poprawili tylko grafikę.