Sprawa jest prosta.
1. Jak pytano Sophie o jej postać( Disa) to odpowiadała że "jest to postać pierszej krasnoludzicy, jaką zobaczymy na ekranie i będzie to postać czarna"
Podobnie odpowiadał Pan czarny elf. Nie ma tutaj problemu rasizmu, tylko jest problem taki, że Oni nie mówią o postaci, jej charakterze, O LORE, nie odwołują się do fabuły itd...Tylko idą kwestią naszej codzienności. To było dla nich najważniejsze i to można oceniać. Już na tym etapie można oceniać i nie trzeba widzieć, fajnych efektów specjalnych
2. Tak jak jest coś takiego jak greenwashing, tak Amazon u którego ludzie umierają w pracy, zabrał się za "budujemy nowy lepszy świat" i już jest czysty i fajny.
A jeśli na serial spada hejt większy niż na to zasłużył, to wina producentów. Sami po prostu na to zapracowali.
W HoD mamy przecież mądrzejsze, cierpiące kobiety i nie najlepszych facetów, ale człowiek nie widział politycznej kuchni przez 5 miesięcy produkcji, i ma wrażenie że chodzi jednak o fabułę i świat FANTASY, a nie ten realny jak w przypadku RoP