Mnie najbardziej przypomina Bastion. Dołożą porównywalną narrację i może coś konkretnego z tego będzie.
Gra jest bardzo dobra, głównie ze względu na klimat, który jest naprawdę rewelacyjny. Przekonałem się o tym, jak wyrżnąłem całą rodzinę w bliźniakach, po czym Marko załamał psychicznie. Siedział ciężko ranny na podłodze i nic nie chciał robić, skazując się tym samym na śmierć. Strasznie to było frustrujące dla mnie, a po jego śmierci rozgrywka nie miała dalej większego sensu. Gratuluję pomysłu. Gra idealnie wpisuje się w wymagania wieczornego, przygodnego grania. Polecam.