Za sto lat zawładnie minimalizm, ludzie świadomi konsumpcyjnego zaśmiecania świata będą mieszkać w domach wyposażonych tylko w niezbędne w pełni zautomatyzowane artykuły gospodarstwa domowego, skrzętnie schowane, by nie naruszać zimnych kamiennych przestrzeni ich domostw.Do gier służyć będą jedynie maleńkie bezprzewodowe elektrody przypięte do skroni oraz mózg, po przez fale mózgowe będzie prowadzona strategia gry.Więc myślę że krzesło gracze może się okazać wulkanicznym kamieniem wyprofilowanym zgodnie z sylwetką gracza,podgrzewany będzie pełnił funkcje relaksacyjne oraz wspomagał w pokonywaniu kolejnych poziomów wyobraźni .