Bo PS5 wg specyfikacji ma być stosunkowo słabą konsolą już na starcie nie tylko w stosunku do PC ale także do XBS.
Słabe GPU z tylko 36 jednostkami to średniak.
Dlatego robi się propagandę o wszechmocnym SSD, który to ma rozwiązać wszystkie problemy. Co chwilę słyszymy jaki to SSD ma być wspaniały. No i co z tego, SSD nie generuje grafiki.
Druga sprawa to XBS też ma mieć SSD oparte na PCIE4, zresztą tak samo jak PC więc ?
To, że w tej chwili kiedy konsoli jeszcze nie ma ma mieć ona SSD z najszybszym odczytem to nie znaczy, że w momencie wyjścia konsoli dalej tak będzie.
Płyty obsługujące PCIE4 już są od dawna na PC tak samo jak już się pojawiają dyski na PCIE z coraz szybszymi transferami.
To normalne, że do PC wyjdą tak samo szybkie dyski, a po jakimś czasie jeszcze szybsze, bo to nie jest jakaś kosmiczna technologia tylko dla PS5 tylko normalny standard PCIE4. No a producenci konkurują ze sobą i zwiększają szybkość dysków SSD.
Jakie co z tego? Przecież PC mają już dostęp do tego co dopiero będzie w konsolach czyli PCI EXpress 4.0, dzięki czemu konsole będą mogły obsługiwać szybkie dyski SSD.
Płyty główne do PC już są tak samo jak pojawiają się dyski obsługujące PCIE4 i są coraz szybsze. Zanim wyjda konsole takie dyski będą w PC.
Co ważniejsze w tym newsie , niektórzy nie mający pojęcia mogą sobie pomyśleć, że układ graficzny w konsolach to będzie to samo co ta wielka karta. A tutaj guzik.
Big Navi ma mieć 80 CU a PS5 tylko 36 czyli PONAD DWA RAZY MNIEJ.
Tym sposobem konsola już na starcie będzie miała dwa razy słabszy układ graficzny od topowego na rynek PC.
W przypadku XBS trochę lepiej bo 52 jednostki CU, ale to i tak nie umywa się do wielkiej karty.