Ma, z 2015, ale w przeciwieństwie do 2,3 i 4 nie zmieniono rozgrywki. Innymi słowy statyczna kamerą i chodzenie ludzikiem za pomocą krzyżaka. Gra się inaczej, ale idealny sposób żeby sprawdzić jak smakowały oryginalne residenty.
Kolejne pseudo-głębsze rozważania kogoś kto tylko liznął tematu i już się bierze za analizę.
Po pierwsze, to nie było demo, tylko testy sieciowe. Tak więc chodziło o sprawdzanie multi a nie balansu, czy błędów gry. Dlatego gracze dostali bardziej dopakowane postacie, żeby nie męczyć się z kazdym przeciwnikiem tylko spokojnie pograć, a później pobawić się w pvp. Tak więc poziom trudności w ostatecznej wersji będzie wyższy!
Po drugie, gadanie o w pełni otwartym świecie to stek bzdur. Twórcy sami podkreślali, że nie chcą używać stwierdzenia "otwarty świat", bo to po prostu nieprawda. Będą to większe otwarte plansze połączone ze sobą, coś jak w shadow of the colossus.
Wnioski? Cieszy się dużym zainteresowaniem bo i fromsoft cieszy się coraz większą renomą, do tego dochodzi dużo nowych graczy którzy interesują się grą przez tego typu błędny przekaz mediów growych.