W d4 nie grałem. POE nie dla mnie. Wolcen wybudził. Lost ark też. Tu jest przyjemnie. Dla gracza który nie jara się endgame, fajna pozycja. Dobry feeling ataków (choć kopanej postaci z lost ark i jak to tam przyjemnie siadało, to nic nie przebije) i czuć powera postaci, mobki zdychają tak jak powinny w takiej grze:)
Za grafikę: 7
Za świat: 6
Za levelowanie 7.5
Za kampanię 2
Za endgame: nie oceniam
Za feeling: 7.5
Za casual friendly: 8
Za full offline: 10
Walić lore, niech drugi sezon będzie spójny, logiczny z jakaś akcja przypominająca o dużym budżecie, ambitniejszym dialogami, bez scen typu 30minut o hobbitach a 5 minut o pojawieniu się Saurona.. wystarczy by stał się znośny i przyjemny.
Jest to P2W I kasyno jednocześnie (wiele statów itemow się losuje podczas ulepszania, więc ogrom materiałów na to może pójść). Jeżeli nie interesuje Cię aspekt PVP, bicie rang, rankingi, gildie itp. możesz zagrać. Tak po pierwszych 3h, w porównaniu do DI jest pod pewnymi względami dużo lepsza (różnorodność mobow, skille i statystyki które można wreszcie rozdawać w ciekawym systemie, loot) pod innymi gorsza (grafika, efekty skilli - nie czuć że siadają tak ładnie jak w Diabelkach czy w LostArk). Niskie oceny powiązane są raczej z negatywny odbiorem DI i rykoszetuja na tej grze.
Nie będę ukrywał, że jest to P2W. I kasyno jednocześnie (wiele statów itemow się losuje podczas ulepszania, więc ogrom materiałów na to może pójść). Jestem graczem którego kompletnie w h&s nie interesują aspekt PVP, bicie rang, rankingi, gildie itp. Zatem jako PVE oceniam dobrze tę grę. Tak po pierwszych 3h, porównaniu do DI (bo to bezpośredni konkurent) jest pod pewnymi względami dużo lepsza (różnorodność mobow, skille i statystyki które można rozdawać w ciekawym systemie, loot) pod innymi gorsza (grafika, efekty skilli - nie czuć że siadają tak ładnie jak w Diabelkach czy w LostArk). Ot, do popykania kilkanascie godzin za free i odinstalowania sprawi sporo frajdy. I mam wrażenie, że opinie na steam, to skutek skażenia się ludzi Diablo Immortal. Jakby to samo wypuścił najpierw billzard, trzepotali by rączkami z ekscytacji.