Pierwsze 2h bylem zalamany i sam sie przeklinalem ze wydalem 140zeta na taka beznadzieje... ale pozniej z godziny na godzine zmienialem zdanie...gra zaczela sie rozkerecac(albo to raczej ja zaczalem lapac o co chodzi i nie ginac 10sek po respie:P) Tu wszystko dzieje sie szybko...kazdy moment nieuwagi konczy sie smiercia natychmiastową. Grywalnosc jest wysoka dzieki dynamice gry oraz wielu trybom rozgrywki a wisienka na torcie jest oprawa graficzna jakiej jeszcze nie widzialem. Singla jak na razie nie wlaczylem i pewnie juz tego nie zrobie...nigdy ten tryb rozgrywki mnie nie bawil...za to w gry z opcja multiplayer gram od dziecka i czuc ze ta gra jest wlasnie zrobiona z mysla o graczach ktorych interesuje ten typ rozgrywki. Podsumowujac BF4 mnie nie zawiodl choc zawsze moze byc lepiej...do tego dochodza crashe(jeden na 5-10 gier) oraz troche bugow ktore mam nadzieje zostana szybko naprawione..gdyby nie to- dalbym 9/10. PS: mam i5 4570 z gtx 660 i gra śmiga w ustawieniach ultra bez żadnych przyciec wiec chyba nie jest tak zle jak niektorzy tu powiadaja...Z czystym sumieniem polecam gre fanom shoterow multiplayer. Ps2: nie zrazajcie sie pierwszymi 5h gry...jest ciezko ale pozniej juz tylko lepiej;)