właśnie tak jak któryś z przedmówców napisał, pograłam kilka godzin za darmo i zaczęły się schody. żeby móc cieszyć się tą grą trzeba płacić!! i to słono. nigdy wcześniej nie grałam w tak WYCIĄGAJĄCĄ KASĘ grę!! żeby móc normalnie się bić trzeba mieć dopałki które oczywiście KOSZTUJĄ, żeby móc dotrzeć chociażby do początku jakiegoś zadania to trzeba zużyć połowę dopałek co jest w tym momencie marnotrawieniem KASY, kiedy zbieramy to co wypadnie z tych "małych" to zapycha nam baaaardzo mały ekwipunek (trzeba wracać do miasta opróżniać i od początku próbować dotrzeć do zadania) chyba że sobie poszerzymy ekwipunek o 7 slotów za całkiem niemałą KASĘ, żeby się przemieszczać szybciej trzeba PŁACIĆ, zbieranie normalnych monet nie ma sensu, ponieważ można za nie kupić jedynie marnej jakości broń i zbroję a za broń i zbroję odpowiedniej jakości (podkreślam odpowiedniej bez fajerwerków) trzeba płacić prawdziwą KASĄ. Niektórzy piszą że w czsie potyczek wypadają te "mroczne monety", ale nie oszukujmy się ile ich jest? kilkanaście, dziesiąt przez godzinę grania? gdzie żeby coś kupić trzeba mieć setki i tysiące? żeby grać bez KASY trzeba mieć końskie nerwy i cierpliwość jakiej nikt dotąd chyba nie miał, ta gra zniechęca od samego początku. Jeśli ktoś ma ochotę co chwilę dopłacać to proszę bardzo. PRZEROST FORMY NAD TREŚCIĄ.