Piękna gra, idealna do wychillowania się przy herbatce i powspominania co kiedyś straciliśmy oraz co z tego wynikło. Gra absolutnie nie jest uboga w gameplay'u, po prostu nie jest tak dynamiczna jak Call Of Duty. Tytuł posiada różnorodne poziomy, umiejętności bohaterki są wykorzystane w kreatywny sposób. Niestety gra jest krótka [dlatego może ktoś sądzić, że jest uboga] ale wynika to z tego, że właśnie żaden poziom, żadna zagadka logiczna nie jest powtarzalna. Wspomniane zagadki nie wymagają też zbytniego ruszenia szarych komórek, są bardziej zręcznościowe [uważam to za minus]. Wszystko wypełnia piękna muzyka a doznania wizualne są na takim poziomie, że screeny z tej gry znajdują się na mojej tapecie. No i te wszystkie wspomniane wady trochę pomniejsza fakt, że to pierwsza gra hiszpańskiego studia. Co do fabuły to lepszy brak i pozostawienie otwartej interpretacji o stracie, żalu czy chociażby feminiźmie; niż jakaś sztampowa nuda.
Piękna gra, idealna do wychillowania się przy herbatce i powspominania co kiedyś straciliśmy oraz co z tego wynikło. Gra absolutnie nie jest uboga w gameplay'u, po prostu nie jest tak dynamiczna jak Call Of Duty. Tytuł posiada różnorodne poziomy, umiejętności bohaterki są wykorzystane w kreatywny sposób. Niestety gra jest krótka [dlatego może ktoś sądzić, że jest uboga] ale wynika to z tego, że właśnie żaden poziom, żadna zagadka logiczna nie jest powtarzalna. Wszystko wypełnia piękna muzyka a doznania wizualne są na takim poziomie, że screeny z tej gry znajdują się na mojej tapecie.