Każde dzieło Science-fiction nie opiera się w pełni na znanej fizyce bo inaczej nie byłoby SF.
First Order (Porządek lub rozkaz? ) nie bierze się znikąd ale z rozkazu Imperatora, że w razie jego śmierci należy odbudować struktury w Nieznanych Rejonach. Jest to opisane w książce "Koniec Imperium".
Sytuacja w której Rebelia pod kierunkiem Lei jest osamotniona a Republika nie jest jednością wynika z nieudanej próby ustabilizowania galaktyki po upadku imperium oraz, że informacja o prawdziwym ojcu Lei wychodzi na światło publiczne. Opisane jest to w książce "Więzy krwi". Powoli pojawia się tam First Order w galaktyce.
Budowa floty na planecie bez dostępnych tras jest akurat logicznie uzasadniona bo w przeciwnym przypadku ktoś mógłby tam przypadkiem trafić i zepsuć cały plan powrotu. Zresztą tym się charakteryzują Nieznane Rejony, że nie ma tam wytyczonych tras nadprzestrzennych.
Prawdą jest, że filmy w żaden sposób do tego nie nawiązują i nie wyjaśniają ale poprzednie trylogie również nie tłumaczą skąd się wziął zastany porządek rzeczy.
Traktujmy filmy science-fiction bardziej jako fiction i będzie się je z przyjemnością oglądało.