Na plus światy jakie możemy odwiedzać i towarzysze. Fabuła przeciętna, główny antagonista budzi raczej politowanie niż groze ale sam pomysł na przeciwnika i jego motywy działania interesujące. Śmiesznie to wygląda gdy jako główny bohater mamy eksplorować nowe światy w nowej galaktyce dla naszych ludzi by wiedzieli gdzie się osiedlić, a mimo to wszędzie napotykamy innych ludzi i inne rasy z drogi mlecznej bo fabularnie rok przed naszym przybyciem do Andromedy doszło do buntu po stronie kolonizatorów. Psuje to immersje.
Grinder jak Warframe albo Destiny, farmicie itemy w kółko robiąc podobne misje, tak wygląda tryb online w tej grze. Fabuła w porządku na poziomu filmów kinowych, przeszedłem podstawke w 10h. Bardzo przyjemny gameplay. Nie wiem w jakim stanie gra była na premiere ale grając teraz moim zdaniem to solidny tytuł. Chociażby dla samej fabuły warta ogrania, jest w game passie więc w miare tanio dostępna.
Nie polecam jak ktoś się nastawia na pvp. Niestety przez boty tryb pvp jest nie grywalny, prawie w każdej grze bot. Optymalizacja też słaba, w trybie pvp server vs server gra działa w 15-20 fps bo nie wyrabia jak na ekranie jest 50+ graczy. Ogólnie masa ludzi dalej gra, na każdej lokacji co chwile kogoś spotykacie, pod content pve można zagrać.
Ja skończyłem oglądać po udanym napadzie na mennice i na tym dla mnie skończył się ten serial. Reszta z tego co słyszałem to odcinanie kuponów od marki.
Gra świetna ale szczerze to nie spodziewałbym się że tyle ludzi sięgnie po pikselowy symulator kolonii. Jak w to grałem to populacja graczy była z 10 razy mniejsze, fajnie że się to tak rozwija. Ciekawe czy wysypie klonami tej gry an rynku jak w przypadku Slay the Spire
Po godzinie odinstalowałem. Łapanie pokemonów w takiej formie trzymało się kupy ale machanie palcem po ekranie by zabić potwora już niekoniecznie.
Najlepszy roguelike wyznaczający nowy gatunek w tej kategorii. Gra na setki godzin.
Powinni zmienić nazwe serii by malkontenci przestali się czepiać że nowe Assassyny nie wyglądają jak te sprzed 10 lat.
Dobra strzelanka tylko bardzo toksyczna społeczność. Ta gra powinna się opierać na komunikacji głosowej ale niestety jak się nie chce słuchać sfrustrowanych ludzi to trzeba wymutować voice chat.
Drewniany system walki jak w jedynce która wyszła 9 lat temu. Po tym jak wysoko ustawił poprzeczkę Ubisoft w For Honor swoim systemem walki to ciężko się przestawić na te stare rozwiązania. Gra nie wygląda na wymagającą, a mimo to optymalizacja jest słaba.
Nic się tam nie dzieje, atmosfera jak w bajce Disneya. Do tego ta grupa jest bezsensu, kochają ludzi i im pomagają to gdzie byli gdy ziemie atakował Thanos? Albo Red Skull w WW II? Dr Strange o nich nie wiedział jak wołał ekipke na Thanosa? Na vod pewnie i tak obejrzę ale zwiastun nie zachęca by kupić bilet do kina.
Przecież Ubisoftowi ciągle się obrywa za ogólną jakość wykonania gier. CDP wypuściło zwykły scam na konsole starej generacji, jak to się ma do jakiś bugów w Valhalli?
Miała być skradanka a wyszła zwykła nawalanka.
- Gra karze za robienie heista. Jedna drużyna może zrobić wszystkie cele napadu a druga wystarczy że ich zgankuje pod koniec, zabierze skarb i to oni wygrywają dostając sporą nagrode za zwycięstwo. Obie drużyny oddają skarb w to samo miejsce więc można przegrać cały mecz w kilkadziesiąt sekund.
- Nie ma jakiejś blokady na postacie jak np w R6 albo Apexie i w jednym teamie biega po trzech rangerów co mija się z celem
- Matchmaching nie działa, nowi gracze są wrzucani do meczu przeciw gościom co mają 20lvl+.
- gracze PC mają zablokowaną gre na 60fps
- system walki jest zbyt drewniany
Większość tych minusów idzie naprawić w kilka tygodni ale niestety twórcy do tej pory nie słuchali tego co mają gracze do powiedzenia. Odradzam zakup ale polecam śledzić bo może za kilka miesięcy będzie z tego fajna gra.
No i co leak takiego kodu da? To są gry single player a nie online.
Oczywiście że to brzmi jak fake historia ale dla dorosłego gracza który ten tytuł ogrywał. Zauważcie że w tym procederze prawie został oszukany 7 latek, taka osoba jest bardziej naiwna. Tak stawiam że oni oszukiwali po prostu dzieci 7,10,12 lat, tych z Epica którzy trafili do Elite Dangerous bo gra była za free. Pewnie nie jeden z was te 10-15 lat temu był naciągnięty w jakimś mmo.
Dziwi dalej wysoka pozycja Warframe, ta gra jest jak śmetnik. Tam było tyle updatów, tyle nowego contentu że część rzeczy stała się zbędna. Do tego drewniana mechanika strzelania, gra ma swoje lata i strzelanie też czuć że jest jak z gier z 2010 roku.
Zacząłem właśnie grać bo za kilka miesięcy wychodzi dodatek Odyssey mocno rozbudowujący gre. Obecnie gra jest świetna, polecam każdemu kto lubi po prostu kosmos i sci-fi. Nie poruszamy się po wymyślonej galaktyce jak w wielu innych grach ale po tej naszej która istnieje, przy dobrej grafice daje to niesamowite doświadczenia gdy odwiedzamy różne układy planetarne, gwiazdy, czarne dziury itd. Lore gry jest rozbudowane, z grubsza historia ludzkości od XXI wieku do czasów gry czyli roku 3307 jest opisana.
Na minus moim zdaniem duży próg wejścia, trzeba spędzić kilkanaście godzin ucząc się podstaw gry, to nie arcade a symulator a toturial jest słaby. Problem to też układ klawiszy na klawiaturze, ten standardowy pozostawia sporo do życzenia i trzeba szukać w internecie poradników jak ustawić klawisze by dobrze się latało. Wymagany angielski chociaż na średnim poziomie, nie ma języka polskiego a jest sporo czytania.
Znowu fanatycy steam się pultają. Jak nie bomb review to obrażanie, super społeczność.
Chyba to samo co na black friday, szału nie ma. Cokolwiek chcecie kupić to lepiej pierw sprawdźcie czy nie ma tego na epicu bo jak jest to pewnie tańsze przez rabat na 40zł.
Pierwszy sezon usypia i trzeba to przetrwać bo warto dla drugiego i trzeciego. Czarty sezon z kolei to nieporozumienie, większość scen na jednej planecie chyba z trzema lokacjami. To wyglądało jakby im na czwarty sezon ucięli mocno budżet w porównaniu do różnorodności i efektów jakie pokazali w sezonie drugim i trzecim.
Tyle już promocji steam widziałem i za każdym razem zawód. Gaben za dużą prowizje bierze, ceny na promocjach jak na stronach z kluczykami w zwykły dzień. Epic też ich bije na głowe, znowu dali kupon na 40zł wielokrotnego użytku i kupiłem Metro Exodus z ubiegłego roku gra za 27zł.
Najlepsze gry 2020:
1. Hades
2. Valhalla
3. Ghost of Tsushima
Najbardziej oczekiwane w 2021:
1. Horizon 2
2. Vampire: The Masquerade – Bloodlines 2
3. Far Cry 6
Czyli na swój sposób ta gra jest rewolucyjna, jako pierwsza została wyrzucona z ps store xD
Tak kłamią, tak jak kłamali że gra będzie dobrze działać czy też będzie rewolucyjna. Statystyki z Howlongtobeat są bardziej rzetelne od oficjalnych danych czy ocen recenzentów oceniających gre na 10/10.
Kiedy ostatnio coś tak inaczej wyglądało od zapowiedzi, No man sky, Anthem?
Na plus:
- fabuła i misje poboczne
- muzyka
Na minus:
- masa błędów
- przeciętne wykonane mechanik w grze (jazda, strzelanie, hakowanie)
- krótka fabuła (wysokobudżetowy RPG na niecałe 20h, serio? Z misjami pobocznymi na jakieś 35h)
- słabe AI i ogólne poczucie martwego miasta
To jak oszukali graczy na konsolach też jest warte wspomnienia bo lwia część sprzedaży była na ps4 i xone. To jest chyba jeden z największych scamów ostatnich lat w branży gier.
Niedawno kupiłem i bardzo przyjemnie się gra. Na plus mechanika walki, sporo postaci, tryb fabularny i grafika. Na minus nieduża populacja graczy. Na tryb gry 4v4 czy 2v2 w mniej niż minute wyszukuje ludzi ale na 1v1 i inne to czekacie po 5-10 minut, chyba najlepiej gdyby Ubisoft zrobił z tego gre f2p. Moim zdaniem najlepsza siekanka w średniowieczu multiplayer.
Setki przegranych godzin ale jak to w przypadku Bethesdy bywa trzeba udoskonalić gre modami.
Dałbym 10 gdyby nie skopana eksploracja po skończeniu wątku głównego. Polecam pierw eksploracje, a dopiero potem branie się za finał gry.
Jeden z najlepszych rpg w jakie grałem, chciałem zagrać w prawdziwym średniowieczu i to od gry dostałem.
Na plus piękny otwarty świat, główna postać, system walki i do pewnego momentu wątek główny. Niestety Odyssey to gorsza gra od Origins w mojej opinii. Misje poboczne słabo wykonane, by móc popchać wątek główny gra zmusza do grindu a czynności poboczne są przeciętne i nudzą przez co gra na pewnym etapie zaczyna męczyć. Postacie są nijakie, poza Febe i rodzeństwem głównego bohatera nie czujesz w innych postaciach tej głębi. Z takich detali to nie rozumiem dlaczego wywalili możliwość używania tarczy, Bayek w Egipcie mógł a nasz Spartiata już nie, bezsensu.
Budowa świata, postacie, wątek główny, misje poboczne - wszystko to na wysokim poziomie. Zdecydowanie lepsza część od Odyssey.
Gdyby ocenić questy w Wiedźminie 3 na 10/10 to Origins dałbym 8/10. Questy w kółko zabij, uratuj, ukradnij ale dobrze oprawione i nie nudzą.
Wróciłem po latach, wciąż świetna gra. Nie jest już za darmo ale jest też dostępna na steam.
Jedni czekają na Cyberpunka a ja czekam na kolejną część Watch Dogsów. Ubisoft świetnie projektuje miasta, czuć że one żyją, poruszanie się po San Francisco czy Chicago to była czysta przyjemność. Mam nadzieje że tym razem fabuła będzie lepsza bo w dwójce pozostawiała sporo do życzenia, szczególnie kiepsko był wykonany finał w porównaniu do jedynki.
Czekam z niecierpliwością ale nie ukrywam że bardziej oczekiwałem AC w Azji.
Ja oceniam wybór płci w Odyssey na plus, dobrze że taki zrobili. Fajny pomysł był z tym że
spoiler start
to brat i siostra a niewybrana przez nas płeć postaci wciąż funkcjonuje w świecie gry
spoiler stop
Przeciętny BR potrzebujący wiele poprawek:
- Drewniany movement. Jak ktoś się spodziewał dynamicznej rozgrywki jak w Apex to się zawiedzie, to raczej pubg z trampolinami
- Mapa to duże miasto tylko że 90% budynków to zwykłe bryły, nie da się do nich wchodzić. Wydaje mi się że jest też mało detali.
- Za krótkie mecze. Czuje jakbym grał w deathmatch na dużej mapie w Quaku a nie w tryb BR
+ Fajny pomysł z ulepszaniem broni i umiejętności, znajdujesz drugą sztuke i ulepszasz już posiadaną
+ Strefa, pikselowa dezintegracja dzielnic miasta wygląda fajnie