Niestety, kolejny raz niektóre gry są przecenione tak, że na key-shopach przez cały rok kosztują mniej.
promocja jak w polskich sklepach na black friday
W polskich sklepach to przed promocją cena 99zł, a w czasie promocji to przekreślone 199zł na 99zł. W media zawsze tłumy i ludzie myślą że tanio kupują.
wystarczy kupowac na rosje, argentyne, turcje itp. dla chcacego nic trudnego
Chyba to samo co na black friday, szału nie ma. Cokolwiek chcecie kupić to lepiej pierw sprawdźcie czy nie ma tego na epicu bo jak jest to pewnie tańsze przez rabat na 40zł.
Najlepiej wejść i sprawdzić na gg deals, ale tak, z kuponem epica to najtaniej na epicu, chyba, że są gry dostępne tylko na steamie to już pozostają keyshopy.
To prawda gg.deals to świetne narzędzie. Świetny jest ten ficzer historii ceny. Kiedyś cały czas zaglądałem na łowców gier, ale w sumie gg.deals to to samy tylko lepsze.
blastula - gg.deals to bodajże część portalu łowców gier.
Przeceny na steamie są już praktycznie zawsze takie same i zależą od stażu gry. Wyprzedaże różnią się tylko grafikami.
nie wiem jak mozna placic w pln, skoro bez problemu mozna nadal kupowac w tanszych krajach
O ile sie nie mylę to jest tak, ponieważ: na steamie jest jakiś dziwny zwyczaj obniżania cen OD ceny z dnia Premiery!. Dlatego ceny po zniżce są dopiero takie jakie powinny być bez tej zniżki i właśnie nie bardzo opłaca się kupować na steamie. Między innymi dlatego widujemu bubel typu: kilkuletnia gra 200 zł - 66% itp
Oczywiście nie mówię, że w każdym przypadku tak jest.
A ja z kolei powiem, że nie jest źle :) Gry, które chciałem kupić są w niskich cenach, a i znalazło się sporo historycznie najniższych cen :P Co prawda jeszcze poczekam z zakupem do świąt, bo może coś z listy wpadnie od znajomych, ale nie ma tragedii :)

Część dodatków do War for the Overworld dostała lepsze przeceny ale nie wszystkie, bywa.
Zastanawiam się czy nie kupić Gunlok, mam z CD Action ale mimo grzebania nie chodzi zadowalająco, może kiedyś trafi na GOG?
Wziąłem nowe Wizardry, może przełknę warstwę wizualną...
heh->
WOW! Kupiłem sobie ramkę dla avatara za 2000 Stimiaków. I tyle mnie będą widzieli na tej wyprzedaży!
Jeny, wy w ogóle śledzicie ceny? Sprawdzacie historię promocji na gg.deals...? Ceny są niezłe, niektóre naprawdę dobre, inne - mogli się bardziej postarać.
Cierpliwość mi się kończy do ciągłego narzekania użytkowników forum GOLa :/
Przyzwyczajeni, że dostają za darmo albo z kuponem -40 zł, który co prawda fajny, ale nie daje zarabiać Epicowi.
Ludzie nadal nie ogarniają, że to nie Steam dyktuje ceny... Dlatego gry od Activision są tak cholernie drogie - już dawno bym kupił CoDa MW1, 2 i 3, gdyby nie to, że oni nawet na przecenę ich dać teraz nie chcą, a najczęściej dają jakieś -10% może - 20%... Płacenie za MW3 70 zł jest dla mnie nieporozumieniem w 2020 roku.
A steam nie może dać kuponu -40 zł na każdą grę powyżej jakiejś kwoty? Przecież ma jeszcze większą marże, więc na jedną grę mogliby dać.
A po co by miał dawać steam cokolwiek, bo epic musi dawać, inaczej nikt by tam nie kupował? To ich sprawa, nie steama, i nie byłoby żadnych takich kodów gdyby mieli lepszą pozycję na rynku.
W dodatku steam ma znacznie więcej funkcjonalności, które też trzeba utrzymać z marży, a nie, że niby to kieszeni to idzie.
No dokładnie, po co, przecież dominują i nie muszą się starać i mogą mieć klienta gdzieś. Dlatego dobrze, że jest epic i daje kupon a steam przyzwyczaja do drogich gier. No dokładnie, gdyby epic miał pozycje dominującą to by nie dawał kuponów ale może konkurencja już coś by dała.
"No dokładnie, po co, przecież dominują i nie muszą się starać i mogą mieć klienta gdzieś."
Jak zwykle przesadzasz. Jakie posiadanie klienta gdzieś? Przecież Steam cały czas rozwija swojego klienta i sklep dodając różne usprawnienia oraz funkcje, które nie tylko sprawiają, że łatwiej się go przegląda, ale również łatwiej odnajduje się gry, które mogą cię zainteresować.
Dbanie o klienta nie polega wyłącznie na rozdawnictwie darmowych gier oraz kuponów na zakupy.
"Dlatego dobrze, że jest epic i daje kupon a steam przyzwyczaja do drogich gier."
Steam przyzwyczaja do drogich gier? Zacznijmy od tego, że to nie Steam ustala ceny, czy poziom przecen, a sami wydawcy/producenci. I tak na tej przecenie można znaleźć wiele tanich i dobrych produkcji, a wiele z nich jest do tego w historycznie niskich cenach i to bez żadnego kuponu.
Jestem ciekaw jak Epic wycofa się z kuponów, bo w końcu musi zacząć zarabiać na sklepie, to czy też będziesz pisał o przyzwyczajaniu do drogich gier.

Jestem klientem steama i nie czuje żeby się o mnie starali. Jak dla mnie dalej klient steama wygląda beznadziejnie (staro). Każdy coś w tej wyprzedaży coś od siebie dał. Ubisoft dał kilka gier i dodatków kosmetycznych, epic daje kupon i codziennie darmowe gry i nawet gog coś dał za darmo a i tak mają ograniczone możliwości. Ale steam daje darmowego ptaszka... I co takiego rozwijają? Jakieś naklejki, nalepki, funkcje społecznościowe dobre dla dzieciaczków? A z epica się niektórzy śmieją bo dzieci wyciągają kasę od rodziców. Ale trend pomału się odwraca. Coraz więcej ludzi się oswaja z epiciem i coraz mniej ludzi na niego pluje.
Dbanie o klienta nie polega wyłącznie na rozdawnictwie darmowych gier oraz kuponów na zakupy.
A na czym? Nie na lepszych cenach tylko na naklejkach? Wczoraj serwery steama wywaliło, czy ktoś tu pluje jadem na to? Gdzie ta stabilniejsza infrastruktura steama? W zeszłym roku na kupony wydali tylko 25 mln$. No na tle epica, steam przyzwyczaja do drogich gier. A powtórzę, pobierają większą marże więc mogą więcej. Gdy inni się starają steam nie robi kompletnie nic dla swoich klientów a nawet dla twórców. A epic tak i owszem.
"Jestem klientem steama i nie czuje żeby się o mnie starali. Jak dla mnie dalej klient steama wygląda beznadziejnie (staro)."
To tylko twoje subiektywne odczucia, jednak twierdzenie, że steam nie robi nic dla klienta jest po prostu kłamstwem. Usprawniają płynność działania klienta, dodano obsługę pada PS5, usprawnia działanie na linuxie oraz MacOS, Family Sharing, możesz nawet kupić kupony z kasą dla znajomego, laboratoria w których algorytmy dobierają gry do twoich zainteresowań, no i nie można zapominać, że codziennie wiele gier jest na promocjach i przypomnę po raz kolejny, to nie steam ustala ceny oraz wielkość przecen, a i bym prawie zapomniał o rozwoju VR.
Szczerze to zabawne, że według ciebie klient steama wygląda staro, kiedy to klient epica wygląda sporo gorzej.
"Ale trend pomału się odwraca. Coraz więcej ludzi się oswaja z epiciem i coraz mniej ludzi na niego pluje."
Cóż trochę ten trend dziwnie się odwraca, bo od czasu pojawienia się epica steam radzi sobie coraz lepiej, chociażby patrząc na rekord ostatniej wyprzedaży i rekord jednocześnie zalogowanych graczy.
"A na czym?"
Nie twierdzę, że nie na niższych cenach i darmówkach, ale to nie jedyne rzeczy. Uprzyjemnianie korzystania ze sklepu, klienta i innych funkcji, które oferuje. I na pewno nie można napisać, że w tym przypadku steam radzi sobie gorzej od epica.
"Wczoraj serwery steama wywaliło, czy ktoś tu pluje jadem na to? Gdzie ta stabilniejsza infrastruktura steama?"
Na ile wywaliło? 5-10 minut? Sam wszedłem na sklep 15 minut po rozpoczęciu wyprzedaży i nie miałem żadnych problemów, także lepiej sobie radzą niż w poprzednich latach.
"No na tle epica, steam przyzwyczaja do drogich gier."
Powtórzę jeszcze raz, to bullshit. Wiele gier z tegorocznej wyprzedaży są naprawdę korzystne cenowo, a wiele z nich w historycznie niskich cenach i to bez kuponu. Do tego codziennie masz jakieś gry na promocjach. No i w ogóle oskarżasz steama o wysokie ceny, gdy on nie ma żadnego wpływu na ich wysokość.
"A powtórzę, pobierają większą marże więc mogą więcej. Gdy inni się starają steam nie robi kompletnie nic dla swoich klientów a nawet dla twórców. A epic tak i owszem."
Pobierają większą marżę, bo oferują po prostu więcej niż konkurencja. Serwery, narzędzia dla twórców, wsparcie dla modów, padów, VR, i wielu więcej. Co robią dla klienta już ci napisałem, czego oczywiście nie widzisz, bo epic jest wspaniały. Dla twórców również wiele robią, jak chociażby serwery, szybszy kontakt z graczami poprzez forum, wspierają mody oraz pady, i wiele więcej.
Poza tym tak piszesz, że epic tyle robi, ale co mu pozostanie poza marżą jak w końcu skończy rozdawać darmówki i kupony? Jeśli dobrze pamiętam, to Tim sam mówił, że dzięki niższej marży gry będą tańsze, jednak jak widać są w tej samej cenie co na steamie, więc czemu epica się nie czepiasz za kłamstwa?
To tylko twoje subiektywne odczucia, jednak twierdzenie, że steam nie robi nic dla klienta jest po prostu kłamstwem. Usprawniają płynność działania klienta, dodano obsługę pada PS5, usprawnia działanie na linuxie oraz MacOS, Family Sharing, możesz nawet kupić kupony z kasą dla znajomego, laboratoria w których algorytmy dobierają gry do twoich zainteresowań, no i nie można zapominać, że codziennie wiele gier jest na promocjach i przypomnę po raz kolejny, to nie steam ustala ceny oraz wielkość przecen, a i bym prawie zapomniał o rozwoju VR.
Szczerze to zabawne, że według ciebie klient steama wygląda staro, a epica wygląda sporo gorzej.
Ale to brzmi fenomenalnie wszystko, szkoda tylko, że ceny cały czas te same. Ja tam jestem klientem kupującym gry, może Ty się jarasz steamem ale to są Twoje subiektywne odczucia. Tak samo epic cały czas rozwija launcher, sklep, silnik itd. Ale to jemu się najwięcej w tej kwestii zarzuca. Tym bardziej, że Ci co najczęściej plują na epica chca mieć drugiego steama a tak nie będzie jednak nawet gdyby epic wyglądał dokładnie jak steam to zarzucano by mu co innego. Ale czemu zabawne? Większość klientów po prostu wygląda od steama lepiej lepsze przejścia, animacje itd. Steam wygląda jak pierwszy sklep interentowy z lekko odnowiona grafiką.
Cóż trochę ten trend dziwnie się odwraca, bo od czasu pojawienia się epica steam radzi sobie coraz lepiej, chociażby patrząc na rekord ostatniej wyprzedaży i rekord jednocześnie zalogowanych graczy.
Każdy radzi sobie coraz lepiej bo rynek generuje coraz to więcej pieniędzy. Epic też ostatnio miał rekord grających graczy i to tylko w jedną grę i to więcej niż steam. Zapewne ten rok dla epic był również wzrostowy. A trend się odwraca co widać nawet po polskich forach. Po prostu mniej ludzi już na epic pluje i zmęczonych jest dokładnie tymi samymi promocjami na steam. A to dlatego, że dostrzegają konkurencje, która ma po prostu lepsze ceny.
Nie twierdzę, że nie na niższych cenach i darmówkach, ale to nie jedyne rzeczy. Uprzyjemnianie korzystania ze sklepu, klienta i innych funkcji, które oferuje. I na pewno nie można napisać, że w tym przypadku steam radzi sobie gorzej od epica
Ale to epicowi zarzuca się, że ma słabą infrastrukturę w momencie, w którym steam ma problemy z serwerami. Tak jak pisałem gram w gry, i sporo ludzi gra tylko w gry jak nie większość. Nie wiem co to znaczy "Uprzyjemnianie korzystania ze sklepu". Bo ja używam sklepu tylko do kupna gry.
Na ile wywaliło? 5-10 minut? Sam wszedłem na sklep 15 minut po rozpoczęciu wyprzedaży i nie miałem żadnych problemów, także lepiej sobie radzą niż w poprzednich latach.
Tylko, że gdy wywali serwery epica na 5 minut to piszą o tym newsy. Chociaż teraz już mniej bo jak pisałem wyżej, trend się odwraca.
Powtórzę jeszcze raz, to bullshit. Wiele gier z tegorocznej wyprzedaży są naprawdę korzystne cenowo, a wiele z nich w historycznie niskich cenach i to bez kuponu. Do tego codziennie masz jakieś gry na promocjach. No i w ogóle oskarżasz steama o wysokie ceny, gdy on nie ma żadnego wpływu na ich wysokość.
A ile z tych gier jest dostępnych na epicu? :) Już Ci pisałem, że w ramach tego, że pobiera taką duża marże mógłby dać chociaż jeden kupon. Czy na to też nie ma wpływu? Tak jak zarzuca się, że gry na epicu bez kuponu miały być tańsze. Nie ma na to wpływu ale na kupon już ma.
Pobierają większą marżę, bo oferują po prostu więcej niż konkurencja. Serwery, narzędzia dla twórców, wsparcie dla modów, padów, VR, i wielu więcej. Co robią dla klienta już ci napisałem, czego oczywiście nie widzisz, bo epic jest wspaniały. Dla twórców również wiele robią, jak chociażby serwery, szybszy kontakt z graczami poprzez forum, wspierają mody oraz pady, i wiele więcej.
Poza tym tak piszesz, że epic tyle robi, ale co mu pozostanie poza marżą jak w końcu skończy rozdawać darmówki i kupony? Jeśli dobrze pamiętam, to Tim sam mówił, że dzięki niższej marży gry będą tańsze, jednak jak widać są w tej samej cenie co na steamie, więc czemu epica się nie czepiasz za kłamstwa?
No to może niech już tak "nie rozwijają" tego sklepu. Bo zaraz za to co oferują będą musieli brać 50%. Kogo nazwiesz klientem sklepu monopolowego. Kogoś kto przychodzi kupić czy kogoś kto przychodzi spędzać czas. Dlatego ja wchodzę do sklepu by kupić gry. Ale przeczysz sam sobie obecnie. Sam pisałeś, że steam nie ma wpływu na ceny gier. Tak samo epic nie ma wpływu na ceny gier. Tym bardziej jeżeli gry są na tych samych platformach i na jednej pobiera się 30 % a na drugiej 12% a każda z nich nie pozwoli sobie by na jednej platformie cena była mniejsza. Tim mówił jedynie, że developerzy przerzucą oszczędności na konsumentów dlatego ceny powinny być niższe. Mogę najwyżej powiedzieć, że jest naiwny. Zależy czy mówił o wszystkich twórcach czy o mniejszych.
"Ale to brzmi fenomenalnie wszystko, szkoda tylko, że ceny cały czas te same. Ja tam jestem klientem kupującym gry, może Ty się jarasz steamem ale to są Twoje subiektywne odczucia."
Po raz kolejny, to nie steam ustala ceny, na epicu też miały być niższe i jakoś nie są.
Nie jaram się steamem, widzę jego wady i zalety, jednak nie będę wypisywał kłamstw na temat tego, że nic nie robi dla klienta i twórców.
"Ale czemu zabawne? Większość klientów po prostu wygląda od steama lepiej lepsze przejścia, animacje itd. Steam wygląda jak pierwszy sklep interentowy z lekko odnowiona grafiką."
Cały czas piszemy o kliencie? Korzystam z każdego i to właśnie steam ma najstabilniejszy i najpłynniejszy, do tego przy większej liczbie gier mogę sobie je skatalogować i bez problemu wyszukać. Pod względem wygody jest on po prostu najlepszy.
"Nie wiem co to znaczy "Uprzyjemnianie korzystania ze sklepu". Bo ja używam sklepu tylko do kupna gry."
A oznacza to to, że łatwiej jest ci znaleźć tytuł, który może cię zainteresować. Dzięki algorytmom częściej będą ci się pojawiać w proponowanych gry, które mogą ci się spodobać i może zdecydujesz się na ich zakup, a tak to byś je po prostu pominął, bo byś nawet o nich nie wiedział.
"Tylko, że gdy wywali serwery epica na 5 minut to piszą o tym newsy."
Gdzie są te newsy? Pokaż mi je, bo aż specjalnie przejrzałem wszystkie dostępne tutaj i nie znalazłem ani jednego na temat wywalonych serwerów epica.
"A ile z tych gier jest dostępnych na epicu? :) Już Ci pisałem, że w ramach tego, że pobiera taką duża marże mógłby dać chociaż jeden kupon."
A jakie to ma znaczenie czy są dostępne na epicu? Piszesz, że steam przyzwyczaja do drogich gier, a ja ci po prostu pokazuje, że to jest kłamstwo.
Nie twierdzę, że nie powinien dawać żadnych kuponów, wręcz szkoda, że nie daje chociaż najmniejszych kuponów, sam pewnie bym z nich skorzystał.
Ogólnie jeszcze z tą marżą jest ciekawa sprawa. Zarzucasz, ty i wielu wojowników epica, że steam pobiera zbyt dużą marżę, jednak nikt nie atakuje z tego powodu Origina, Uplaya, a nawet Sony, Microsoftu, czy Nintendo. Tylko na tego steama się uparliście.
"No to może niech już tak "nie rozwijają" tego sklepu. Bo zaraz za to co oferują będą musieli brać 50%."
Ah klasycznie, jak zamknę oczy to nic nie widzę, czyli żadnych pozytywów nie ma. Nie twierdzę, że 30% marży to mało, ale też nie jest to za darmo. Steam w zamian za to oferuje wiele graczom i twórcom.
"Ale przeczysz sam sobie obecnie. Sam pisałeś, że steam nie ma wpływu na ceny gier. Tak samo epic nie ma wpływu na ceny gier. Tym bardziej jeżeli gry są na tych samych platformach i na jednej pobiera się 30 % a na drugiej 12% a każda z nich nie pozwoli sobie by na jednej platformie cena była mniejsza."
Po jakimś czasie powinniśmy zobaczyć niższe ceny, gdy deweloperzy nauczą się, że lepiej przerzucić oszczędności z większego udziału w sprzedaży na konsumentów. Powinni zrozumieć, że niższa cena przełoży się na wyższą sprzedaż – powiedział Tim Sweeney. - Wypowiedź z marca ubiegłego roku, a dzisiaj mamy końcówkę grudnia 2020 roku.
No i właśnie o tym cały czas piszę. Piszesz, że steam przyzwyczaja do drogich gier, gdy ten nie ma na nie wpływu. Epic również nie ma na nie wpływu i ceny są takie same, tak samo jak i promocje. Na halloweenowej wyprzedaży nie dali kuponów, bo mieli z nimi skończyć, jednak na obecnej już przywrócili, czyli jednak gry na epicu nie sprzedają się tak dobrze bez nich?
Żeby nie było, nie jestem żadnym fanatykiem steama i przeciwnikiem epica. Życzę epicowi jak najlepiej, niech rozwijają swój sklep i w końcu by te dwie platformy mogło spokojnie koegzystować na PC bez żadnych zbędnych tytułów ekskluzywnych. Po prostu wypisujesz tutaj kłamstwa, które trzeba sprostować.
Że tobie
Po raz kolejny, to nie steam ustala ceny, na epicu też miały być niższe i jakoś nie są.
Nie jaram się steamem, widzę jego wady i zalety, jednak nie będę wypisywał kłamstw na temat tego, że nic nie robi dla klienta i twórców.
I po raz kolejny, dla mnie nic nie robi a jestem klientem. Dla twórców też nic nie robi bo zdziera kasę. A jedyne obniżki marży były podyktowane jedynie tym, że twórcy zaczęli uciekać. Więc to faktycznie plus dla nich ale tylko od dużych twórców. I ewentualnie od fenomenów.
Cały czas piszemy o kliencie? Korzystam z każdego i to właśnie steam ma najstabilniejszy i najpłynniejszy, do tego przy większej liczbie gier mogę sobie je skatalogować i bez problemu wyszukać. Pod względem wygody jest on po prostu najlepszy.
Mam inne zdanie jak widzisz. I skupiłem się głównie na wyglądzie, który to steam wygląda jak pierwsze sklepy internetowe z odświeżoną grafiką. Dla mnie epic jest też czytelniejszy od steam. Zresztą nie tylko epic jest czytelniejszy od steam.
A oznacza to to, że łatwiej jest ci znaleźć tytuł, który może cię zainteresować. Dzięki algorytmom częściej będą ci się pojawiać w proponowanych gry, które mogą ci się spodobać i może zdecydujesz się na ich zakup, a tak to byś je po prostu pominął, bo byś nawet o nich nie wiedział.
No łatwiej jest mi znaleźć tytuł na epicu bo steam jest zalany hentai gierkami i innymi crapami. Btw wonziu został zbanowany na twitchu bo przeglądał steama i właśnie taka gierka mu się trafiła ;) Mam kanał youtuba epic games w obserwowanych a każda nowość pojawia się na pierwszej stronie. Na steam jeszcze mi się nie zdarzyło przeglądać sklepu. No ale tak, algorytmy steam ma, jakieś kolejki gier też są. Ale dzięki temu nigdy nie zainteresowałem się daną gra. Wierzę, że są użytkownicy, którzy nie wychylają głowy poza steam ale to są też Ci co poza steamem nie wiedzą, że są też gry.
Gdzie są te newsy? Pokaż mi je, bo aż specjalnie przejrzałem wszystkie dostępne tutaj i nie znalazłem ani jednego na temat wywalonych serwerów epica.
No fakt jedynie problem z gta 5 był tak to serwery epica są stabilne. Ale i tak w kontekście stabilności mówi się, że to epic jest groszy a prawda jest taka, że wszędzie zdarzają się awarie czy problemy.
A jakie to ma znaczenie czy są dostępne na epicu? Piszesz, że steam przyzwyczaja do drogich gier, a ja ci po prostu pokazuje, że to jest kłamstwo.
Nie twierdzę, że nie powinien dawać żadnych kuponów, wręcz szkoda, że nie daje chociaż najmniejszych kuponów, sam pewnie bym z nich skorzystał.
Ogólnie jeszcze z tą marżą jest ciekawa sprawa. Zarzucasz, ty i wielu wojowników epica, że steam pobiera zbyt dużą marżę, jednak nikt nie atakuje z tego powodu Origina, Uplaya, a nawet Sony, Microsoftu, czy Nintendo. Tylko na tego steama się uparliście.
Takie, że gdyby były na epicu to by były tańsze właśnie przez kupon. Skoro epic przyzwyczaja do tańszych gier to do jakich gier przyzwyczaja steam? No nie wiem czy kłamstwo jak większość z tych gier możesz kupić w jakimś keyshopie i to taniej. Więc jakie kłamstwo? Bo steam ma rynek pc w garści. A obniżyli marże bo więksi twórcy zaczęli uciekać. xbox i ps to zamknięte ekosystemy. Pc jest teoretycznie otwarty.
Ah klasycznie, jak zamknę oczy to nic nie widzę, czyli żadnych pozytywów nie ma. Nie twierdzę, że 30% marży to mało, ale też nie jest to za darmo. Steam w zamian za to oferuje wiele graczom i twórcom.
Ale piszesz, że funkcje steam są takie drogie to gdzie tu granica? Porównałbym to chociażby do podatków i danin. Powinno być na podstawy a resztę zostawić. Jak już pisałem mi jako klientowi nie oferuje nic atrakcyjnego. I jakim twórcom oferują i co? Tym największym? Epic daje możliwość wprowadzenia swojego systemu płatności w grach nie wiem jak to wygląda na steam. Ale gdyby epic miał takie zasięgi jak steam to twórcy przeszli by na epic.
Wypowiedź z marca ubiegłego roku, a dzisiaj mamy końcówkę grudnia 2020 roku.
No i właśnie o tym cały czas piszę. Piszesz, że steam przyzwyczaja do drogich gier, gdy ten nie ma na nie wpływu. Epic również nie ma na nie wpływu i ceny są takie same, tak samo jak i promocje. Na halloweenowej wyprzedaży nie dali kuponów, bo mieli z nimi skończyć, jednak na obecnej już przywrócili, czyli jednak gry na epicu nie sprzedają się tak dobrze bez nich?
Żeby nie było, nie jestem żadnym fanatykiem steama i przeciwnikiem epica. Życzę epicowi jak najlepiej, niech rozwijają swój sklep i w końcu by te dwie platformy mogło spokojnie koegzystować na PC bez żadnych zbędnych tytułów ekskluzywnych. Po prostu wypisujesz tutaj kłamstwa, które trzeba sprostować.
No to napisałem, że może być co najwyżej naiwny. No i w dodatku jak sprawdzisz czy gra, która kosztuje mniej niż 60$ nie jest właśnie dzięki temu, że biorą mniejszą marżę? Control na epicu kosztował 209 zł na konsolach był za 249 zł. Jak już napisałem nie wypisuje kłamstw. Jeżeli epic przyzwyczaja do kuponów i do darmowych gier to do czego przyzwyczaja steam? Epic przyzwyczaja do tańszych gier więc steam przyzwyczaja do...? Mam steam odkąd pamiętam. Ale przez sam sklep mało co tam kupiłem. Albo gra w pudełku i konieczność przypisania do konta albo przez jakiś keyshop. Ja kibicuje epicowi bo może steam w końcu ruszy się z fotela lidera i zacznie coś działać. Dodatkowo epic nie walczy koniecznie o klientów steama tylko o nowych klientów, którzy pierwsze kroki stawiają na epicu.
A obniżyli marże bo więksi twórcy zaczęli uciekać...
Np.Microsoft, EA i Beth? Chyba jednak nie...
"Dodatkowo epic nie walczy koniecznie o klientów steama tylko o nowych klientów, którzy pierwsze kroki stawiają na epicu."
Skąd ta wiedza? Jakiś link do ankiety choćby, czy tylko twoje pit pitu
1.Epic przekupuje darmowymi gierkami, więcej nie mają.
2.Steam jest większy w liczbach - więc i awarie się zdarzają, i wybór mają po prostu gigantyczny, w Epicu nie ma większości gier, więc dla mnie wybór jest jeden Steam
"I po raz kolejny, dla mnie nic nie robi a jestem klientem. Dla twórców też nic nie robi bo zdziera kasę. A jedyne obniżki marży były podyktowane jedynie tym, że twórcy zaczęli uciekać."
I po raz kolejny, to jest po prostu kłamstwo, a powtarzanie tego w kółko nie sprawi, że to będzie prawda. Zresztą podawałem ci już argumenty, że robi i to wiele, i wcale nie zdziera z twórców kasy. Zresztą, nawet jak twórcy czują się "okradani" to zawsze mogą wygenerować sobie klucze steamowe i sprzedawać na swojej stronie, a steam nie dostanie za to ani grosza. Obniżki marży steam wprowadził w 2018 jeszcze przed epiciem. Ze steama uciekł tylko Ubisoft i Activision, wcześniej nie było jeszcze EA, jednak ci powrócili ze wszystkimi grami, a na dodatek z abonamentem.
"Mam inne zdanie jak widzisz. I skupiłem się głównie na wyglądzie, który to steam wygląda jak pierwsze sklepy internetowe z odświeżoną grafiką. Dla mnie epic jest też czytelniejszy od steam. Zresztą nie tylko epic jest czytelniejszy od steam."
No a ja mam zupełnie inne zdanie od twojego, ale to już czysto subiektywna kwestia, więc tutaj można dyskutować bez końca.
"No łatwiej jest mi znaleźć tytuł na epicu bo steam jest zalany hentai gierkami i innymi crapami. Btw wonziu został zbanowany na twitchu bo przeglądał steama i właśnie taka gierka mu się trafiła ;)"
Algorytmy działają tak, że jak przeglądasz takie tytuły, to też podobne będą ci się wyświetlać ;) Mi się wcześniej żadne hentaie nie wyświetlały, dopóki nie zacząłem ich przeglądać i zagrałem w dwie lepsze, ale jak mi się to przestanie podobać to jednym przyciskiem mogę dodać nieinteresujące mnie gatunki do ignorowanych i więcej ich nie zobaczę.
"Na steam jeszcze mi się nie zdarzyło przeglądać sklepu. No ale tak, algorytmy steam ma, jakieś kolejki gier też są. Ale dzięki temu nigdy nie zainteresowałem się daną gra."
No widzisz, to w twoim przypadku. Ja chociażby dzisiaj przeglądając tą całą wyprzedaż znalazłem grę The Letter interesujący horror visual novel o którym nigdy nie słyszałem, a zapowiada się ciekawie.
"No fakt jedynie problem z gta 5 był tak to serwery epica są stabilne. Ale i tak w kontekście stabilności mówi się, że to epic jest groszy a prawda jest taka, że wszędzie zdarzają się awarie czy problemy."
Dlatego nawet nic nie piszę na ten temat, bo wiadomo, że takie rzeczy się zdarzają niezależnie od chęci.
"Takie, że gdyby były na epicu to by były tańsze właśnie przez kupon."
Tego nie możesz być pewny. Mogłyby być tańsze, ale mogłyby też dostać mniejsze obniżki właśnie przez kupon. To tylko gdybanie.
"Skoro epic przyzwyczaja do tańszych gier to do jakich gier przyzwyczaja steam?"
Idąc twoim tokiem rozumowania to Sony również przyzwyczaja do drogich gier żądając 300zł za nowe gry. Epic przyzwyczaił do kupon, a co będzie jak z nich całkowicie zrezygnuje? Halloweenowa wyprzedaż pokazała, że na zimowej musieli do nich wrócić.
"No nie wiem czy kłamstwo jak większość z tych gier możesz kupić w jakimś keyshopie i to taniej."
Klucze epica też możesz kupić taniej w keyshopie i czy to oznacza, że w epicu jest drogo. To logiczne, że w keyshopach masz taniej, bo nie kupujesz bezpośrednio od twórców, a i tak masz ryzyko, że pochodzi on z niepewnego źródła.
"A obniżyli marże bo więksi twórcy zaczęli uciekać. xbox i ps to zamknięte ekosystemy. Pc jest teoretycznie otwarty."
Już wcześniej pisałem o tej całej ucieczce twórców. Okej, xbox i ps to zamknięte ekosystemy, ale co oferują czego nie oferuje steam? I jeśli są zamknięte, to czemu pobierają tylko 30%, a nie od razu 50%?
"Ale piszesz, że funkcje steam są takie drogie to gdzie tu granica? Porównałbym to chociażby do podatków i danin. Powinno być na podstawy a resztę zostawić."
Tylko nie zauważasz pewnej różnicy, że steam jest ogromny, ma olbrzymią masę wydawców, którzy wydają jeszcze więcej gier. Utrzymanie serwerów kosztuje, a do tego dochodzą inne funkcje z których twórcy mogą korzystać.
"I jakim twórcom oferują i co? Tym największym? Epic daje możliwość wprowadzenia swojego systemu płatności w grach nie wiem jak to wygląda na steam."
Wszystkim. Serwery, dostęp do for na których mogą szybciej kontaktować się z graczami (przypominam sytuację z Borderlands 3, gdzie gracze o problemach z grą na epicu pisali na steamie), transmisje prowadzone bezpośrednio na steamie z czego coraz więcej twórców korzysta, generowanie kluczy i sprzedawanie ich poza steamem bez marży, wsparcie dla różnych padów, wsparcie do VR, ułatwienie graczom dostępu do modów, itd. Ba, nawet abonamenty mogą twórcy umieszczać bezpośrednio na steamie.
Na steamie też twórcy mogą umieszczać swoje systemy płatności w grach. Co prawda nie gram dużo w multiplayery, ale dawniej grałem w Smite i testowałem Metina2, obie miały możliwość zakupu waluty w grze poza steamem.
"Ale gdyby epic miał takie zasięgi jak steam to twórcy przeszli by na epic."
Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem. To jest tylko takie gdybanie, a jak jest tak widzimy. Epic zyskuje na popularności, jednak na steamie pojawia się coraz więcej gier o których pecetowcy mogli pomarzyć, a nawet EA wróciło, chociaż mogło nie wracać i dołączyć do epica, jeśli faktycznie by więcej zarabiali.
"No i w dodatku jak sprawdzisz czy gra, która kosztuje mniej niż 60$ nie jest właśnie dzięki temu, że biorą mniejszą marżę?"
Nie da się tego sprawdzić, ale takich tytułów można wymieniać i wymieniać, bo w końcu też Cyberpunk kosztuje 199zł na steamie i co z tego wynika?
"Jeżeli epic przyzwyczaja do kuponów i do darmowych gier to do czego przyzwyczaja steam? Epic przyzwyczaja do tańszych gier więc steam przyzwyczaja do...?"
Właśnie tutaj pojawia się problem - przyzwyczajenie. Jak już parokrotnie wspomniałem po teoretycznym zakończeniu z kuponami na Halloweenowej wyprzedaży wrócili do nich na zimowej z czego można wyciągnąć wnioski, że gry nie sprzedają się już tak dobrze bez niego. Tak samo rozdawnictwo gier się musi skończyć, może już w przyszłym roku ich zabraknie. Sklep musi zarabiać, a ciągłe inwestowanie w kupony, darmówki i może czasowych ekskluzywów, temu za bardzo nie sprzyja.
No obniżyli marże bo więksi zaczęli uciekać. Obecnie są progi marży. Activision świetnie się czuje poza steamem. Tak samo ubisoft. Bethesda też ma swój launcher.
Skąd ta wiedza? Jakiś link do ankiety choćby, czy tylko twoje pit pitu
Bo przecież dzieci od fortnite nie są na rynku od dekady. To często ich pierwsza platforma do grania. Myślisz, że tylko jest steam? Kogo darmowa kolekcja gier zachęci do kupowania? Epic ciągle się rozrasta i pozyskuje nowych graczy. Nie twierdz, że Ci co grają po prostu w gry i mieli też steam nie założyli konta na epicu.
1. Dokładnie, epic zachęca graczy darmowymi i tanimi grami.
2. Oczywiście, że jest większy bo przez lata zagarnął cały rynek dla siebie. Ma więcej gier ekskluzywnych i niestety też gier wątpliwej jakości.
I po raz kolejny, to jest po prostu kłamstwo, a powtarzanie tego w kółko nie sprawi, że to będzie prawda. Zresztą podawałem ci już argumenty, że robi i to wiele, i wcale nie zdziera z twórców kasy. Zresztą, nawet jak twórcy czują się "okradani" to zawsze mogą wygenerować sobie klucze steamowe i sprzedawać na swojej stronie, a steam nie dostanie za to ani grosza. Obniżki marży steam wprowadził w 2018 jeszcze przed epiciem. Ze steama uciekł tylko Ubisoft i Activision, wcześniej nie było jeszcze EA, jednak ci powrócili ze wszystkimi grami, a na dodatek z abonamentem.
Nie zgodzę się. To jest troszkę tak jakbyś wybierał swoją pracę. Wybierz taką gdzie więcej zarobisz czy taką gdzie masz owocowe poniedziałki. Dobrze wiesz, że to nie jest takie proste. Że twórcy mogą sobie gdzieś tam iść. Steam ma olbrzymie zasięgi, no i w dodatku byli tacy twórcy, którzy przestali wydawać na steam i przeszli do epica albo założyli swoje sklepy/launchery. No tak, powrócili bo wreszcie steam coś dla nich zrobił. Obniżył marże. To co się faktycznie dla nich liczy to zasięg (ilość potencjalnych klientów) i zarobek czyli marża. Obecnie mija 2 lata od powstania epic games store i moim zdaniem jest to ogromny sukces tej platformy.
Algorytmy działają tak, że jak przeglądasz takie tytuły, to też podobne będą ci się wyświetlać ;) Mi się wcześniej żadne hentaie nie wyświetlały, dopóki nie zacząłem ich przeglądać i zagrałem w dwie lepsze, ale jak mi się to przestanie podobać to jednym przyciskiem mogę dodać nieinteresujące mnie gatunki do ignorowanych i więcej ich nie zobaczę.
Ja na sklep steam praktycznie nie wchodzę. On zdaje się, że przeglądał gry vr i to właśnie była gra vr.
No widzisz, to w twoim przypadku. Ja chociażby dzisiaj przeglądając tą całą wyprzedaż znalazłem grę The Letter interesujący horror visual novel o którym nigdy nie słyszałem, a zapowiada się ciekawie.
No ja tak nie miałem. Ale za to znalazłem na epicu grę The Red Lantern, która się już troszkę interesuje ale mam inny priorytety zakupowe obecnie. Ale i tak inaczej wyszukuje ciekawych dla siebie gier.
Dlatego nawet nic nie piszę na ten temat, bo wiadomo, że takie rzeczy się zdarzają niezależnie od chęci.
Miałem inne wrażenie, mój błąd. Tak często słyszałem, że epic "ma problemy" z serwerami, że aż w to uwierzyłem.
Tego nie możesz być pewny. Mogłyby być tańsze, ale mogłyby też dostać mniejsze obniżki właśnie przez kupon. To tylko gdybanie.
Ceny tańszych gier pewnie byłyby podobne jeżeli mowa o grach tańszych niż 60 zł. Jednak reszta byłaby tańsza.
Idąc twoim tokiem rozumowania to Sony również przyzwyczaja do drogich gier żądając 300zł za nowe gry. Epic przyzwyczaił do kupon, a co będzie jak z nich całkowicie zrezygnuje? Halloweenowa wyprzedaż pokazała, że na zimowej musieli do nich wrócić.
Tak sony i inni przyzwyczajają do drogich gier, mam jednak nadzieje, że się przeliczyli, jednak na konsolach jest coś co sprawia, że cena ma o wiele mniejsze znaczenie niż w przypadku gier pc. I są to używki. Możesz kupić grę nawet za te 350 zł a potem i tak ją sprzedaż z 50 zł stratą albo i nawet nie.
Klucze epica też możesz kupić taniej w keyshopie i czy to oznacza, że w epicu jest drogo. To logiczne, że w keyshopach masz taniej, bo nie kupujesz bezpośrednio od twórców, a i tak masz ryzyko, że pochodzi on z niepewnego źródła.
Pytanie czy jest taniej w keyshopie niż na epicu. Jeżeli chodzi o wyprzedaże to pewnie nie. No i tak dalej epic przyzwyczaja do kuponów. Więc mnie do tańszych gier. Nie wiem jak to inaczej nazwać niż to, że gry są po prostu taniej na epicu a gry na steam są drożej.
Już wcześniej pisałem o tej całej ucieczce twórców. Okej, xbox i ps to zamknięte ekosystemy, ale co oferują czego nie oferuje steam? I jeśli są zamknięte, to czemu pobierają tylko 30%, a nie od razu 50%?
Bo mają na tyle świadomości, że gdyby podnieśli cenę wyżej to część twórców nie wydałaby następnej gry. Jednak inna część postanawia robić gry o 10$ droższe z czego i twórcy konsol mają więcej pieniędzy i twórcy. Ogólnie to te 30% to teoretycznie standard. Ale gdy można obniżyć to czemu nie? Tym bardziej w otwartym systemie.
Tylko nie zauważasz pewnej różnicy, że steam jest ogromny, ma olbrzymią masę wydawców, którzy wydają jeszcze więcej gier. Utrzymanie serwerów kosztuje, a do tego dochodzą inne funkcje z których twórcy mogą korzystać.
No tak kosztuje ale za tym też idą olbrzymie pieniądze ze sprzedaży tych gier. Proporcje zostają te same.
Wszystkim. Serwery, dostęp do for na których mogą szybciej kontaktować się z graczami (przypominam sytuację z Borderlands 3, gdzie gracze o problemach z grą na epicu pisali na steamie), transmisje prowadzone bezpośrednio na steamie z czego coraz więcej twórców korzysta, generowanie kluczy i sprzedawanie ich poza steamem bez marży, wsparcie dla różnych padów, wsparcie do VR, ułatwienie graczom dostępu do modów, itd. Ba, nawet abonamenty mogą twórcy umieszczać bezpośrednio na steamie.
Na steamie też twórcy mogą umieszczać swoje systemy płatności w grach. Co prawda nie gram dużo w multiplayery, ale dawniej grałem w Smite i testowałem Metina2, obie miały możliwość zakupu waluty w grze poza steamem.
No i pytanie co woleliby twórcy, mniejszą marże czy te fora itd? Dla mnie odpowiedź jest oczywista i w dodatku te fora to są grosze w porównaniu z tym co steam zarabia. Abonamenty mogą umieszczać przynajmniej ea ale za darmo raczej nie. Mogą umieszczać ale system płatności komunikuje się ze steamem. Więc zapewne procent z tego też bierze.
A epic mówi tak "Developers on the Epic Games Store are free to either use our payment service for in-app purchases and receive 88%, or use their own payment processing and keep 100%. They’re free to use Apple Pay if they like."
Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem. To jest tylko takie gdybanie, a jak jest tak widzimy. Epic zyskuje na popularności, jednak na steamie pojawia się coraz więcej gier o których pecetowcy mogli pomarzyć, a nawet EA wróciło, chociaż mogło nie wracać i dołączyć do epica, jeśli faktycznie by więcej zarabiali.
Dla mnie jest to dość oczywiste, że twórca chce więcej zarobić za swoją prace. Jakieś nowe gry od ea też są na epicu ale nie wszystkie. Zarabiali by więcej ze sprzedaży jednej kopii gry ale nie sprzedali by tyle kopii gry co na steamie.
Nie da się tego sprawdzić, ale takich tytułów można wymieniać i wymieniać, bo w końcu też Cyberpunk kosztuje 199zł na steamie i co z tego wynika?
No dlatego nie wiesz czy twórca nie zainwestował większego zysku w konsumenta czy też nie. Cyberpunk zdaje się tyle kosztuje tylko w Polsce. Wszędzie jest to 60 $. Więc nie mówiłbym, że Tim kłamał jedynie, że jest może naiwny jeżeli myśli, że twórcy zainwestują w konsumenta.
Właśnie tutaj pojawia się problem - przyzwyczajenie. Jak już parokrotnie wspomniałem po teoretycznym zakończeniu z kuponami na Halloweenowej wyprzedaży wrócili do nich na zimowej z czego można wyciągnąć wnioski, że gry nie sprzedają się już tak dobrze bez niego. Tak samo rozdawnictwo gier się musi skończyć, może już w przyszłym roku ich zabraknie. Sklep musi zarabiać, a ciągłe inwestowanie w kupony, darmówki i może czasowych ekskluzywów, temu za bardzo nie sprzyja.
Pewnie się skończy ale przypuszczam, że dopiero wtedy gdy ich pozycja będzie zadawalająca. Ale i tak jak ktoś kupował gry na epicu a potem ceny będą wszędzie takie same to jaka siła zmusi go do kupowania na steam? Ceny będą podobne. Mi się wydaje, że epic dopiero zaczyna. Nowa generacja dopiero się zaczyna, deal z sony na pewno ma drugie dno. Inwestują w silnik i gry. Współpracują z produkcją filmów i seriali. Wątpię, żeby inwestycja epica była tylko przez dwa lata. W dodatku z tego co epic games mówiło na kupony w zeszłym roku wydali 25 mln $. Więc co to jest? I zdaje się, że i tak wtedy byli na plusie więc zarobili. oczywiście jeszcze koszty prowadzenia samego sklepu itd. No i w dodatku, zasięgi epic przy pierwszych exach jak metro exodus a teraz to jak niebo a ziemia. Myślę, że w połowie stycznia pochwalą się wynikami i będą one wysoko zadowalające.
"Steam ma olbrzymie zasięgi, no i w dodatku byli tacy twórcy, którzy przestali wydawać na steam i przeszli do epica albo założyli swoje sklepy/launchery."
Tak jak już wspominałem wcześniej, ze steama zniknęło tylko Activision oraz Ubisoft, Blizzarda nigdy nie było na żadnych innych platformach, więc tego nawet nie liczę. EA wróciło, Sega zaczęła częściej wydawać swoje tytuły typowo konsolowe, także tych ubytków jest mniej niż przychodów.
"No tak, powrócili bo wreszcie steam coś dla nich zrobił. Obniżył marże. To co się faktycznie dla nich liczy to zasięg (ilość potencjalnych klientów) i zarobek czyli marża."
Obniżył marżę przy odpowiednich zarobkach, jak tego nie osiągną to mają taką jak wszyscy.
"jednak na konsolach jest coś co sprawia, że cena ma o wiele mniejsze znaczenie niż w przypadku gier pc. I są to używki. Możesz kupić grę nawet za te 350 zł a potem i tak ją sprzedaż z 50 zł stratą albo i nawet nie."
O właśnie na konsolach możesz kupować używki i sprzedawać gry, a na PC możesz kupować w keyshopach, jeśli nie boisz się utraty gry lub uważasz, że gdziekolwiek indziej jest drożej. Tyczy się to zarówno epica, steama, jak i innych launcherów.
"Ceny tańszych gier pewnie byłyby podobne jeżeli mowa o grach tańszych niż 60 zł. Jednak reszta byłaby tańsza."
Akurat przypadkowo przeglądałem gg.deals i zobaczyłem coś ciekawego. Gra SUPERHOT: MIND CONTROL DELETE jest w historycznie niskiej cenie na steamie za 11,99zł, gdy na epicu możesz ją kupić za 17,99zł.
Niewielka różnica jest również między Controlem, gdzie możesz go kupić taniej na WinGameStores w wersji na steama. Niby różnica to tylko 40 groszy, ale to taniej niż na epicu z kuponem.
Zmierzam do tego, że gry również mogą być tańsze na steamie, a także poza nim, od tych oferowanych przez epica nawet z kuponami.
"No tak kosztuje ale za tym też idą olbrzymie pieniądze ze sprzedaży tych gier. Proporcje zostają te same."
Bez informacji ile to kosztuje i ile mają przychodów ciężko tutaj mówić o jakichkolwiek proporcjach.
"No i pytanie co woleliby twórcy, mniejszą marże czy te fora itd? Dla mnie odpowiedź jest oczywista i w dodatku te fora to są grosze w porównaniu z tym co steam zarabia."
Oczywiście, że każdy by chciał zarabiać więcej, to pozostaje bez dyskusji, jednak twórcy chętnie z tego korzystają, bo to jest jedna z najłatwiejszych form komunikacji z graczami. I powtórzę się, nie wiesz dokładnie jakie są tego koszta, i nie wiem tego też ja.
"Mogą umieszczać ale system płatności komunikuje się ze steamem. Więc zapewne procent z tego też bierze."
Nie komunikuje się, otwiera się wewnętrzny system płatności, ewentualnie może cię przenieść, lub sam możesz tam przejść, na stronę producenta i na niej zakupić walutę do gry z czego steam nic nie ma. Oczywiście jak chcesz to możesz również przez samego steama ją zakupić i wtedy pewnie ma z tego jakiś procent.
"Pewnie się skończy ale przypuszczam, że dopiero wtedy gdy ich pozycja będzie zadawalająca."
Już przecież eksperymentują z wyłączeniem kuponów, więc nie zdziwiłoby mnie to jakby od nowego roku też zaczęli rezygnować z darmowych gier. Mimo wszystko to nie są małe pieniądze, a korporacje wolą jednak je zdobywać, a nie wydawać.
"Ale i tak jak ktoś kupował gry na epicu a potem ceny będą wszędzie takie same to jaka siła zmusi go do kupowania na steam? Ceny będą podobne."
Jeśli ktoś kupował tylko na epicu to pewnie tam będzie kupował. Jak kupuje wszędzie to pewnie tam gdzie ma największą bibliotekę, ale też istnieje możliwość, że tam gdzie będą pierwsze przeceny. To wszystko kwestia indywidualna.
"Mi się wydaje, że epic dopiero zaczyna."
Nie wiem co w planach ma epic, jak zamierza to wszystko rozgrywać, ale z uwagą to będę obserwował. Nie mam zbyt dużego zaufania do Tima, bo niejednokrotnie okazywał się człowiekiem niegodnym zaufania, a też rozwój epica jest dużo wolniejszy niż to zapowiadał, aż w końcu doszło do tego, że wszystkie roadmapy zniknęły. Nie skreślam jeszcze samego sklepu, na razie widać, że się rozwija, ale co przyniesie przyszłość, to się dopiero okaże, bo nie jestem tak łatwowierny by we wszystkie jego słowa uwierzyć.
Dying Light Enhanced Edition jest za 48zł, można dodać do listy.
Sniper Ghost Warrior Contracts
-67% = 32,99zł
Tak niskiej ceny jeszcze nie było!
Słabo trochę, kilku devów wciąż nie przeceniło starych już gier, na które poluję.
I nie ma kuponu, bo Gaben myślał, ze w tym roku już nie musi, bo Epic skończył z kuponami... Ups :D
Ale jest też kilka historycznie niskich cen według gg.deals.
Cóż, zależy kto ile gier już nazbierał.
Na straganie i tak kupować nie zamierzam. Jest jeszcze GMG, IndieGala, Fanatical, Humble...
Takie same ceny, jak za każdej obniżki. Sekiro po dwóch latach dalej „tylko” za 165 zł. Epic ma znacznie lepszą ofertę na święta plus do tego kupony. Valve się nawet nie stara.
Ale po co Valve ma się starać?
Jesienna wyprzedaż, która okazała się być najlepszą wyprzedażą póki, pokazała dobitnie, że bez względu na ceny ludzie i tak kupują.
Zapewne tych zawiedzionych wciąż wysokimi cenami jest mniejszość i maszynka do robienia pieniędzy nadal sprawnie działa.
Osobiście również nic bym nie zmieniał.
Coroczny zlot Januszy, co to wszystko za darmo by chcieli. Urocze:)
Na razie zakupione Train Sim World 2, dodatek do Imperator Rome i Hellblade Senuas Sacrifice. I to raczej nie koniec będzie.
Nie ma się co oszukiwać ale najtańsze gry są w promocji tylko do 4 stycznia na allegro :)
Święta to ten niezwykły czas w roku, kiedy to stare gry na platformach dystrybucyjnych są już tylko kilka razy droższe od używek z rynku wtórnego.
Dzięki za info super promocja. Kupiłem parę....................... ... książek w empiku poczytam se