Jager

Jager ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

10.03.2009 00:24
odpowiedz
Jager
9

Zagiel do mnie pijesz ? Od ktorej edycji w mlotka grasz chlopie (83 to twoj rocznik mniemam) Space Hulka, Necromunde i Gorka-Morke kojarzysz ? Mam wymieniac dalej tak tak teraz rzuc sie do googli i szpanuj :> A teraz bez zlosliwosci powiedz mi ladnie ktora gra (tak po 2004 i w tych samych klimatach) jest blizsza temu bitewniakowi ? Jakos ostatnio nie uraczylem niczego rownie fajnego. Jasne ze gra ma swoje slabe strony, jasne ze to tylko moje zdanie ale nie pisz ze ktos tam cos tam bo ma inne zdanie, wiek troche zobowiazuje :)

08.03.2009 20:35
😈
odpowiedz
Jager
9

Gra warta trzech slow

-slabe
-sztampowe
-wtorne

kolejnosc dowolna

07.03.2009 10:14
😈
odpowiedz
Jager
9

Swietna gra, ale nie jest to masowka. Jesli jestes zakochany w schemacie zbieraj buduj wysylaj to nie jest gra dla Cebie. Gdybys jednak wolal gre taktyczna bardziej zblizona do figurkowej wersji to powinna ci przypasc do gustu. Swietna kampania zwlszcza na poziomie hard i po patchu, a multi potrafi przykuc na dlugie godziny. Jak dla mnie wyjatkowa gra dla milosnikow mlotka czterdziestego tysiaclecia.

Z zalet wymienie klimatyczna grafe, rozwoj postaci i multum sprzetu, swietna muzyka, dialogi postaci i cut scenki, mechanika gry. W cenie jednej gry dostaje dwie bo single i multi sa zupelnie inaczej potraktowane.

Do wad bym zaliczyl level cap dla bohaterow, troche malo plansz, brak wyboru rasy w kampanii (czekam na dodatek).

I na koniec takie dwie sugestie nie grajcie na poziomie innym niz sredni, latwy zabija ta gre, skrzydla rozwija na hard. A tym co tak marudza ze gra jest monotonna hmm fakt ze walcze czesto w tych samych lokacjach ale jesli was to nudzi to moze nie robcie misji obronnych (to te z licznikiem dni) wiecie ze mozna je olac prawda ? :]

20.11.2008 11:47
😈
odpowiedz
Jager
9

Bardzo jestem ciekaw jak im to wyjdzie bo FW byla niezla.

27.10.2008 15:24
odpowiedz
Jager
9

soul100rm tak dokladnie tak wlasnie by bylo

27.10.2008 12:41
😈
odpowiedz
Jager
9

Jak widac niektorych nawet to przerasta ;)

27.10.2008 10:50
😈
odpowiedz
Jager
9

Ktos gdzies pisal ze mu za malo amunicji, w sklepie z giwerami mozna dokupic torby na magazynki, skrzynie na bron, instrukcje obslugi itp... (widac ze ktos nie ma instrukcji do gry ;)

23.10.2008 16:51
😈
odpowiedz
Jager
9

Kilka przemyslen na temam far cry 2, zupelnie nie obiektywnych i powstalych po kilkunastu godzinach gry w amerykanska wersje gry.Skupie sie na tym co minie wkurza, jak chcecie pozytywow to przeczytajcie w byle jakim serwisie recenzje, tam sie wszyscy zachwycaja... No to lecimy ;).

Pierwsze wrazenie dosyc pozytywne ale grafika na zapowiedziach wygladala lepiej, to chyba juz norma ze w materialach producenta wszystko wyglada o wiele ladniej ;).
Gram na dx9 1920x1080 wszystko (poza shaderami) na ultra high, vegetation na medium i bez blooma ktory osobiscie mnie irytuje. Zrobilem kilka zadan zleconych przez sprzedawce giwer, jedna zlecona przez kumpla i jedna przez jakas organizacje.Misje zlecane przez handlarza bronia sa nudne, oba zadania wygladaly tak samo czyli: wybrac sie na drugi koniec mapy rozwalic jedna ciezarowke w obstawie 2 jeepow, trzeci pojawia sie po chwili od zniszczenia transportu.
Zawsze tak samo to wyglada, maja stala trase i robia tzw kolko, gdy zniszczysz jeepy a ciezarowka sobie pojedzie nie martw sie zrobi rundke i zaraz wroci mimo ze na oczach kierowcy polegli jego kamraci i prawdopodobnie bedzie przepychal na drodze wraki ich pojazdow, on bedzie jezdzil tak dlugo az ktos litosciwie go zastrzeli, a wlasciwie zastrzelenie kierowcy nie wystarczy trzeba wysadzic auto.
Na poczatku myslalem ze sie oblowie zabije kierowce zabiore transport i jeszcze dostane nagrode, gdzie tam ciezarowka jest pusta :). Kolejna sprawa glowny bohater jest wrogiem publicznym numer 1 gdzie by sie nie ruszyc czego by nie zrobic wszedzie chca cie zastrzelic dobrze ze robia to bardzo nieudolnie.
Jesli spodziewasz sie ze grajac zwiedzisz sobie zapyziale afrykanskie miasteczka, bedziesz przepychac sie w tlumie tubylcow albo odegrasz sceny zywcem z "helikoptera w ogniu" zapomnij... Najwieksze miasto- jesli mozna tak nazwac kilka domkow to wszystko na co mozesz liczyc, nigdzie nie uraczysz ludnosci cywilnej, caly ten kraj to najemnicy.
Co do samej konstrukcji swiata to wcale sie nie odnosi wrazenia ze to wielkie otwarte tereny, raczej ze jest to zielony labirynt upstrzony barakami z blachy falistej i pragnacymi twej krwi najemnikami.
Owszem miejscami robi sie troche wiecej przestrzeni ale wydaje sie ze o wiele wiecej czasu spedzilem na tluczeniu sie tymi drogami dojazdowymi.
Wszystko co mozna nabyc (czyli bron) dostajemy nie za dolary nie za lokalna walute nawet nie za
jedzenie ale za ... diamenty tak w srodku anarchii w kraju trzeciego swiata gdzie juz nie ma
ludnosci cywilnej, starego kalacha mozna kupic jedynie za diamenty.
Dobrze ze jakis darczynca porozrzucal po calym kraju walizeczki do ktorych wrzucil po diamenciku i nadajniku pozwalajacym zlokalizowac walizeczke.
Tak wiec jezdzimy patrzac na migajace lampki pozwalajace nam odnalezc te prezenty, tak afryka to naprawde magiczny kraj. Tym bardziej ze miejscowi sa w posiadaniu wody leczniczej, na co komu strzykawki, leki i nawet fajne animacje jak to bohater leczy sie z kontuzji wszelakich jesli co kilka krokow mamy ladna migajaca buteleczke ktorej metna zawartosc zaraz postawi nas na nogi :).
Dodatkowo mamy kumpli ze zdolnosciami rownie magicznymi, gdziekolwiek polegniesz oni cie znajda i wylecza. Nie wazne czy zostaniesz rozstrzelany przy probie przejscia przez ktorys z kolei posterunek, nie wazne czy eksplodowala twoja motorowka ktora wlasnie plynales, znajda cie! Znajda nawet na dnie miejsciwej rzeczki i wskrzesza ;).
Wracajac jeszcze do tematu giwer, myslisz sobie co tam diamenty, skoro to jest kraj najemnikow to pewnie sobie znajde po co mam kupowac, i powiem ci ze tez tak myslalem. Niestety nie jest to takie oczywiste bo owszem mozna podniesc zdobyczna bron, tyle tylko ze ona tez jest magiczna (jak wszystko w tym kraju) i strzela bezawaryjnie tylko w rekach prawowitego wlasciciela, ktorego wlasnie ustrzeliles.
Tworcy gry wymyslili ze bron sie psuje i brudzi, tylko nie tak jak w stalkerze, tutaj to sprowadza sie do tego ze wszystko co zdobedziemy na wrogu jest zardzewiale zabrudzone i nie nadaje sie za bardzo do walki.
I nawet nie bylo by to zle gdyby w rekach przeciwnika rownie ochoczo sie zacinala ale nie, oni pruja z nich az milo.
Kolejna sprawa ktora mnie rozczarowala to oslawiony model zniszczen, na filmikach wszystko pieknie wybuchalo plonelo i rozlatywalo sie. Niestety w rzeczywistosci tak
wspaniale nie jest bo co wieksze konstrukcje (czytac barak) sa zupelnie odporne na granaty czy ostrzal nawet z wyrzutni rakiet przeciw pancernych, gdyby tylko nasza polska zbrojeniowka wiedziala jaki potencjal drzemie w falowanej blasze ehh :).
Ostatnia sprawa ktora mnie irytuje to regeneracja swiata, wybierasz sie do sklepu zeby kupic starego kalacha za 10 diamentow wielkosci kulki od myszki?
Przedarles sie przez 3 posterunki zeby sie tam dostac? Spaliles kilka hektarow dzungli, wysadziles samochody i zabiles 30 ludzi z 2 minuty temu? Tak? To kup lepiej cos mocniejszego bo oni juz na ciebie czekaja, dzungla odrosla auta przywiezli nowe i sa gotowi do akcji.
I moze nie czepial bym sie tego gdyby nie tempo regeneracji i to ze tu wszyscy chca cie ustrzelic. Po kilku godzinach gry robi sie to na prawde upierdliwe...

26.07.2008 23:56
odpowiedz
Jager
9

Pewnie pertraktuja z Rubikiem zebysmy mogli posluchac sacro polo w trakcie rozgrywki, oraz z Tola Szlagowska ktora miala by podkladac glos dla glownej bohaterki (jesli wybierzemy kobiete). A tak na serio to pewnie sie pomylili, tak jak z calym wykonaniem tej gry...

17.07.2008 18:00
odpowiedz
Jager
9

yarekk Powiem ci po sobie i swoim podejsciu do Fallouta 3, gdy dowiedzialem sie ze ma byc na bazie Obliviona przebolalem, wolalbym inaczej ale trudno sie mowi niech robia w koncu tyle lat czekalem super ze sie za to biora. Bralem udzial w dyskusjach na forach i nie tylko, twierdzilem ze warto dac kredyt zaufania nowy "tworcom", maja chlopaki doswiadczenie niech robia. Tylko po tym co zobaczylem na E3 zmienilem zdanie. Jak to ma byc sieka to niech juz bedzie za-je-ta sieka a nie jakies popluczyny z gier akcji minionej epoki. Wyglada to tak jak Beth sama siedziala w bunkrze przez ostatnie pare lat. Osiagniecia graficzne to przepraszam gdzie sa? Gdzie moge podziwiac te nowoczesne rozwiazania? Gdzie moge uswiadczyc zlozonosci swiata? W skasowaniu skilli, moze w zniesieniu wplywu inteligencji bohatera na opcje dialogowe? Czy innych kastracjach?

16.07.2008 18:18
odpowiedz
Jager
9

yarekk wydawalo mi sie ze w miare czytelnie napisalem o co chodzi pomijajac kwestie wykonania (grafa,ai,ragdoll itd) misie, atomowki kieszonkowe, idiotyczny bloody mess, wyrzutnik smieci, dzialko na pare,nacisk na walke, leczenie zlaman stimpakiem czy mozliwosc strzelania z tego calego talatajstwa przy polamanych konczynach, to tylko po gameplayu i tak na szybko... moze taki jeszcze jeden hipotetyczny przyklad "zrozumienia" klimatu fallouta przez designerow beth.

W fallout 2 w kanalach jednego z miast mozna bylo doprowadzic do eksplozji metanu co konczylo sie obrzuceniem dachow fekaliami, specjalisci z Beth pomysleli ze to niezly pomysl i 43 giwera jest wiaderko z kalem mozna biegac i rzucac w ludzi kupami... Niby to samo ale nie to samo prawda ?

Mam takie pytanko czy komus jeszcze najnowszy gameplay fallouta 3 zkojarzyl sie z postalem 2 polaczonym z sniper elite ?

16.07.2008 14:21
odpowiedz
Jager
9

Ale my nie mamy zamiaru nic robic ;). My wyrazamy swoje ubolewanie i niezadowolenie z tego jak przedstawia sie kontynuacja popierajac to rzeczowymi argumentami. Mnie bynajmniej nie chodzi o to czy to ma tury, aktywna pauze czy inny mechanizm. Z reszta juz wystarczajaco duzo przykladow chybionych rozwiazan bylo... Prosze bardzo ogladajcie podziwiajcie radujcie sie i chlapcie "mlekiem", obrywajcie konczyny pluszowymi misiami, wysadzajcie sie w powietrze atomowkami i pijcie wode z kibli to gra dla was...

Pewnie kolejny trailer pokazujacy aspekt rpg w grze bedzie wygladal tak:na ekranie widzimy jakas koslawa postac i slyszymy radosny glos Todda Howarda "Tutaj mamy NPC ma na imie BOB ma bardzo duzo opcji dialogowych i wiele ciekawych questow, moglbym teoretycznie z nim porozmawiac ale..." i tu strzela mu z misia w glowe co powoduje ze postaci na ekranie odpadaja nogi. W tle slyszymy jak publicznosc krzyczy i wiwatuje...

16.07.2008 13:02
odpowiedz
Jager
9

Tak a sensowne jest mordowanie koslawych raidersow z wyrzutni pluszowych misiow w rytm melodyjki marszowej z zegarka (tak wiem pip boya)? Sensowne jest strzelanie z miniaturowej broni nuklearnej (nie majacej prawa istnienia w tej formie nawet w nurcie SF) Betha, nie zrozumiala za grosz klimatu i przeslania fallouta, tam bron nuklearna byla symbolem upadku cywilizacji czyms przepoteznym. Pamietacie lokacje glow? No wlasnie...Tutaj bohater uzywa takiej mini-idiotycznej bombki jako zabawki, taka radosna wizja designerow oddajacych "klimat fallouta"... Zrozumcie jeden z drugim, my wiemy ze to tylko trailer i przeciez nie da sie pokazac wszystkiego ale zwykle pokazuje sie to co sie najbardziej udalo i z czego sie jest najbardziej dumnym, to przecierz jest reklama produktu. Innymi slowy jesli oni sa z tego co pokazali tacy zadowoleni to strach sie bac, nie wspominajac juz o tym ze priorytetem jest walka, bieganie z bloody mess i podziwianie idiotycznych scen smierci gdzie postrzal ze snajpery obrywa wszystkie konczyny a korpus odrzuca na dwa kilometry to trafia we wrak samochodu i jebut reakcja lancuchowa jak sie patrzy, grzyb na horyzoncie widownia bije brawo...

15.07.2008 10:05
😒
odpowiedz
Jager
9

Heh zgadzam sie klapa, ale z troche innych powodow. System asysty przy strzelaniu nie polega tylko na pauzie i odstrzeleniu siatkowki z oka super mutanta, bo po wycelowaniu dostajesz informacje o procentowej szansie trafienia, czyli jednak jakos tam statystyki maja wplyw na to czy trafimy czy nie. Ale gra przedstawiona na E3 wyglada tragicznie jako fps jest brzydka, postacie koslawe, robi wrazenie nie dorobionej. Scena gdy walczy z jakas babka na mostku czy innej kladce doskonale to pokazuje, odstrzelil jej giwere z lap a ona nadal tak rece trzymala jak by miala bron. Design broni jest koszmarny. Co do fallouta jako RPG hmm nie wiem jak to napisac, ale najblizej RPG to ta gra byla jak strzelal z RPG do robota... Powaznie w calym gameplayu nie bylo absolutnie nic co by wskazywalo ze ta gra to RPG, pip boy i cechy hmm rownie dobrze mogl ich nie miec, przy tym co pokazali a targach bylo to absolutnie bez znaczenia. Od taki brzydszy stalker...

21.05.2008 11:12
👍
odpowiedz
Jager
9

Hmm moze przeczytali moje posty zrobilo im sie glupio i ladownice na naboje poprawiaja stad ta obsuwa ;).

21.05.2008 11:06
😱
odpowiedz
Jager
9

Tak przyjemny brak proporcji, chyba ze oni na tym latajacym statku okrakiem lataja albo to jakis latajacy dom dla krasnoludkow a bohaterowie o ludzkim wzroscie naginaja z buta za nimi... Tak to musi byc to nawet tytul to podpowiada Windchaser - statek robi "wiater" a oni go gonia!

05.04.2008 12:28
odpowiedz
Jager
9

Dobra zrobimy tak gra wyjdzie i pogadamy :), ja po prostu patrze moze na najbrzydsze screeny i irytuje mnie jak ktos idzie na latwizne i kopiuje przedmioty z jednej gry do drugiej. No nic zobaczymy ;).

04.04.2008 12:55
😐
odpowiedz
Jager
9

"niektórzy mają zdolności wróżki- ocenić gre jak się w nią nie grało , gdzie mozna nabyć takie umiejętności ? przydałoby mi się - wiedziałbym kiedy będzie padać"

Jak widze ze ludzie chodza z parasolami i mam mokre szyby to zgaduje ze pada ;). Popatrz na te screeny popatrz na CoJ na koncu zrownaj do obecnego standardu gier, potem podziel sie wnioskami bo chetnie poczytam.

Pozdrawiam

09.03.2008 18:03
😐
odpowiedz
Jager
9

Opis ciekawy, ale cos mi mowi ze bedzie do tego tytulu pasowalo powiedzonko "mialo byc tak pieknie a wyszlo jak zwykle" . Przegladam te screeny i tak na przykladzie jednego np tego https://www.gry-online.pl/s055.asp?ID=82026 opisze co mi sie nie podoba ;). Postacie stoja jak dopiero co "ubrane" w jakims programie graficznym, zwroccie uwage jak wszyscy trzymaja rece. Wyposazenie to juz jest zenada, ja rozumiem ze call of juarez sie udal ale dlaczego wsadzac wspolczesnym wojakom ladownice i pasy z amunicja prosto z ze swojej gry w klimatach westernu ? Juz nie wspominajac ze same pociski w tych pasach im totalnie nie wyszly. Modele samochodow (a raczej jednego tyle ze kopiowanego) sa oderwane od standardow graficznych wsp. gier... Wiem ze grafa to nie wszystko ale... kurde no panowie graficy jestescie z Wrocka chyba nie ? Wezcie sie przejdzcie do jakiegos demobilu jest kilka poogladajcie sobie sprzety a nie kopiujcie z jednej gry do drugiej i to totalnie nie pasujace bo to zenada. W chromie 2 tez dacie te same ? :>

17.10.2006 15:49
odpowiedz
Jager
9

Gladius > Tak naprawde to ty nie znasz tej gry ;) a aktywna pauze stosowales w singlu ? Jasne ze nie bo bys wtedy nie pisal ze to zrecznosciowka :] A wiec dla wszystkich gladiuso podobnych naciskamy klawisz "pause breake" na klawiaturze i spokojnie analizujemy pole bitwy wydajmy rozkazy.

29.09.2006 20:34
odpowiedz
Jager
9

scorpinor---> Zgadzam sie z tym AI bylo w Soldiers ale zapomnialem, moze dla tego ze nie bralem jej jako strategie tylko hm taki mix taktyczna zrecznosciowka czy jak to nazwac :). Co do grania bez savow (gratulacje przyjete), jesli w strategiach zapisuje to raz na poczatku i raz w srodku tu nie musialem za to czesto i gesto korzystam z pauzy i wtedy wydaje rozkazy. Hm co do czasu wczytywania plansz zwracam honor faktycznie masz dobry komp i nie powinno to trwac 60s u mnie twa szybko ale raz tyle ramu i dwa rdzenie widac robia swoje.
Jednym slowem zgadzam sie z Toba ze gra jest nowatorska i inne achy i ochy jesli chodzi o podejscie do wizualizacji strategii zwlaszcza w realiach WWII a reszta to kawal solidnej roboty, jednak raczej zostanie zapisana w historii gier tak jak Oblivion w historii gier crpg.

29.09.2006 11:14
odpowiedz
Jager
9

scorpinor---> Jak pewnie wiesz kampania w DoW tez nie byla rewelacyjna, istota gry byly szybkie potyczki i przede wszystkim gra multi. W CoH gralem tylko w demo ale juz widze ze bedzie podobnie, sila tej gry lezy nie w kampanii ale wlasnie w tego typu starciach. Tak prawde mowiac w dzisiejszych czasach dlugowiecznosc jakiemus tytulowi zapewnia wlasnie dobre multi, kampania jaka by nie byla przejdziesz no i co jak dlugo mozna grac w kampanie ? Dziwi mnie tez ze wspominasz o liniowosci gry, umm tzn co za drugim razem jak ladujesz na Omaha to niemcy maja czekac z pancerna dywizja ss albo sie opalac ;) ? Przeciez mozesz inaczej zaplanowac obrone miasteczka inaczej ustawic lub wyprodukowac inne jednostki, jest ich sporo dochodza specjalne umiejetnosci i 3 rozwiniecia. Gra jest genialna i nowatorska nie dla tego ze nigdy nie widzialem rtsa w realiach WWII, ale dla tego ze nigdy nie widzialem tak dobrze napisanego silnikia nie widzialem takiej grafiki i nigdy AI jednostek nie byla taka dopieszczona, jedynie Close Combat ale tam stan psycho/fizyczny byl pokazywany umownie np podpisem ze jednostki sa przycisniete ostrzalem ze sie boja itd itp. Tu widze jak sie chowa za fragmentem muru albo fortepianem tu juz nie ma tej umownosci, tutaj to wszystko widac slychac i czuc ;). Jesli jeszcze sama gra bedzie podatna na modyfikacje (np podniesienie realizmu) to zapewnia jej calkiem dobre miejsce w historii gier, i tak jak sie zagrywaja w starcrafta czy DoW milosnicy WWII beda grali w CoH.

Gra na moim kompie wczytuje sie szybko wiec nie opowiadaj ze strasznie dlugo nawet na dobrych kompach. A co do stosowania stylu gry save/load zwlaszcza w strategii to no comment, sam sobie zabijasz przyjemnosc z gry.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl