Po pierwsze co trzeba zaznaczyć ta gra nie miała być konkurencją dla wielkich, mainstreamowych gier. Ona ma bawić. Autor recenzji moim zdaniem za bardzo skupił się tutaj na cenie 10 euro. Poza tym porównanie tej gry do MGS'a jest bezpodstawne. Symulator kozy może się nie podobać- każdy ma prawo do własnej opinii, ale nie ma osoby, która grałaby w to bez uśmiechu na twarzy. W tej produkcji 'błędy' nie przeszkadzają tak jak np. w BF4, lecz sprawiają niezwykłą frajdę. Tytuł do recenzji powinien brzmieć Recenzja gry Goat Simulator - dobry żart i świetna zabawa. A autorowi z całym szacunkiem radzę kupić luźniejsze majtki.
Zagłosowałem na Tom Clancy's Splinter Cell: Blacklist. Jest to mój faworyt z wielu powodów. Jestem zagorzałym fanem książek Toma. Każde jego nowe dzieło czytam z zapartym tchem w piersiach, podziwiając geniusz autora( nie bez powodu został okrzyknięty najlepszym autorem sensacji). Jeśli chodzi o sama grę to seria Splinter Cell trafia idealnie w moje gusta. Akcja jest nieustanna i ekscytująca, a możliwość przechodzenia misji na różne sposoby, powodują, że każdą część serii przechodzę kilkakrotnie. Jednak po przejściu kampanii zabawa nie ustaje i z powrotem wsiąkam na wiele godzin z przyjaciółmi w trybie multi. Co tu dużo pisać, gra zapowiada się fenomenalnie. Skradanie, ciche zabójstwa, świetnie napisany scenariusz dzięki któremu czuję to co bohater...... Streszczając całą wypowiedź: odliczam minuty do premiery i nie wyobrażam sobie mojej kolekcji gier bez tej pozycji.