Biali ruscy tak się podniecili że Arni zechciał do nich zawitać na moment że już palma odwaliła. Pazerność typowa dla nowobogackich. Ostatnimi czasy w ogóle ten cały WoT się zes.ał. Nawet jak grałem Premką to nic praktycznie nie zarabiałem kredytów a nawet miałem w plecy z każdej bitwy. Bez sensu. Po co komu taka gra? Ani to fajne ani przyjemności nie daje... żenada. Jedynie do grafiki to nie można się przyczepić. Po za tym to syf. I te chore match making-i. Won mi z tym. Jest milion innych super gier.