Z tego co mi wiadomo, to raczej nie ma tej gry w wersji "płaskiej" tzn do grania bez zestawu PSVR. I na PC też będzie wymagała headsetu Oculus Rift.
Super. Akurat gram w The Climb, też od Cryteka i gra ta, widokami i imersją zapiera dech w piersiach.
Nigdy wcześniej nie pomyślałbym, że gra o wspinaczce może być tak emocjonująca. I pewnie na monitorze czy TV by taka nie była...
Chętnie sprawdzę więc kolejną grę VR od tego studia. Mam tylko nadzieję, że dodadzą wsparcie dla kontrolerów Oculus Touch.
@Movis
Ale gry na Oculus Rift są przede wszystkim dostępne w ich sklepie ( https://www.oculus.com/experiences/rift/ ), Steam jest tylko alternatywnym źródłem w tym przypadku (dlatego też w statystykach od Valve na ich platformie Rift wypada gorzej od Vive - większość ludzi nie wychodzi poza domyślną platformę Oculusa).
No i wraz z premierą kontrolerów Touch w grudniu dostępnych będzie na start 30 nowych pozycji.
Określanie czegoś bublem, kiedy nawet nie miało się z tym styczności jest słabe, tak samo jak i porównywanie VR z ułomnym TV3D.
Nikt nie twierdził, że VR przyjmie się z hukiem w ciągu miesiąca - to proces rozpisany na lata.
"PlayStation VR, headset o najniższej cenie (399 dolarów, czyli ok. 1550 zł), ale też najniższych możliwościach graficznych, co z kolej nadrabia największą biblioteką gier"
Największa biblioteka gier?
Nikt nie zadał sobie trudu, żeby to sprawdzić?
Jeżeli chodzi o sam start, obecną bibliotekę oraz zapowiedziane tytuły PSVR wypada dość blado przy Oculus Rifcie i to zarówno jeżeli chodzi o niewielkie gry jak i pozycje typu AAA.
VR już jest "królem immersji" i oferuje wrażenia nie do osiągnięcia za pomocą płaskich monitorów/telewizorów czy nawet 3DTV.
Heh, kiedyś sam bym się pewnie mocno rozczarował tą zapowiedzią bo serię Metro bardzo sobie cenię.
Ale teraz... na ARCTICA.1 czekam niecierpliwie, podczas gdy losy kolejnej części Metro już zdecydowanie mniej mnie interesują. No chyba, że będzie też wersja VR :)
Śledzę tą aferę od początku i jedynym potwierdzonym przypadkiem wycofania wsparcie dla Rift'a jest wspomniany SUPERHYPERCUBE (odpowiada za to Phil Fish). A już z pewnością nie ma wśród nich Insomiac Games. Polecam dokładnie sprawdzać informacje a nie przepisywać je bezrefleksyjnie z portali zagranicznych.
Spokojnie - jak wydadzą Superhyper cube na SteamVR, to automatycznie będzie można w to zagrać i na Oculus Rifcie.
Szacunki obecnie mówią że Vive sprzedał się obecnie w ilości 40-70 tysięcy, Rift natomiast powyżej 120 tyś.
A warto nadmienić że cały czas nie nadążają z realizacją preorderów. Moim zdaniem jak na sam start zupełnie nowej i stosunkowo drogiej na początku technologii jest to świetny wynik. Ale oczywiście można sobie z niczego dalej wróżyć brak przyszłości dla VR.
A swoją drogą większa liczba Vive w tym zestawieniu wynika z tego, że każdy nabywca tych gogli musi ich używać przy pomocy Steama. Rift ma swój sklep i umożliwia również uruchamianie gier z platformy Valve.
Nie będę się rozpisywał, jak się mylisz, brak mi na to czasu. Szkoda tylko, że w tych Twoich przemyśleniach, pomijasz wiele faktów, wybierasz te mocno naciągane i dawno obalone. Może wynika to z niewiedzy (przykładowo, jak działa ludzki wzrok i co jest dla niego męczące a co nie), ale najpewniej z ignorancji.
Nie rozumiesz zupełnie co VR zmienia w odbiorze gier, bo nie miałeś zapewne z nimi dłużej do czynienia (i nie mówię tu o tych kartonowych półśrodkach). I potem powstaje kolejny wpis na zasadzie "nie znam się, to się wypowiem".
Ech, to że 3D w TV jest wciskane na siłę (a raczej było, bo już się z tego rezygnuje) a ludzie i tak telewizory będą kupować, nie ma zupełnego znaczenia dla Ciebie jak mniemam. Skąd te porównania się biorą...
Udana przedsprzedaż Oculus Rift, teraz Vive, pozostaje trzymać kciuki za udaną premierę PSVR i niech się rynek VR rozrasta.
O rany. Max Payne (a mówimy tutaj oczywiście o "jedynce") jest produkcją fińskiego studia Remedy !! Rockstar zrobił wyłącznie "trójkę", wcześniej też wydał część drugą, którą również stworzyli Finowie.
A ja się totalnie nie zgadzam co do Connora. Kwestia gustu, bo mi przykładowo strasznie Ezio - bawidamek przeszkadzał w odbiorze AC2. Później trochę zmienił się wprawdzie ale już opinię i tak miałem wyrobioną. To właśnie Ezio był dla mnie taką emocjonalną wydmuszką bez wyraźnie zaznaczonego charakteru. Mówicie, że charyzma definiuje "fajność" bohatera?!? Pffff, jest mnóstwo cech charakteru a Wy jako tą najważniejsza wybraliście tą ograną najbardziej chyba ze wszystkich. A Connor, jego naiwność, to poczucie bezradności jest czymś nowym... szkoda, że tego nie doceniliście.
@sathorn
Stary, uwierz mi, sam mam Nexusa 7 i też myślałem, że taka gruba ramka jest zbędna.. ale wystarczyło ten tablet chwilę tylko poużywać, żeby się przekonać jak dobre jest to rozwiązanie. Możesz dzięki temu trzymać takie urządzenie na wiele wygodnych sposobów, a nie tylko obejmować go dłonią od tyłu. Spróbuj! A już na pewno nie wygląda to "tanio" - co jest typowym rozumowaniem fanów Apple na produkty konkurencji. Nie zdążyłeś jeszcze kupić tego iPada, a już się wypowiadasz jak jeden z nich :) Poza tym cena : iPad mini ma kosztować z podatkiem ok 1500zł, nexusa 7 masz za 500 zł mniej - przy lepszym wyświetlaczu i wydajności, trzeba dodać. Gier z pewnością masz więcej na sprzęt Apple, ale serio? Będziesz w to wszystko grał? Dla mnie możliwość grania na tablecie jest "jedną z wielu innych" i gier w Google Play jest tyle, że i tak nie jestem w stanie ograć nawet bardziej znaczącej części tych najlepszych. Inaczej powiem - jeżeli masz już np. telefon z Androidem to moim zdaniem powinieneś zostać przy tym systemie w tablecie, bo niesie to ze sobą wiele korzyści jak np. jeden zakup aplikacji na wiele urządzeń itp.
Więc, jeżeli autor newsa nie znał Vessel to polecam mu zdecydowanie zagranie w tą pozycję. Bo to świetna, oryginalna gra, ze sporą dawką główkowania ...i genialną muzyką.
Stary, widać jak w sposób ignorancki potraktowałeś tą sprawę niestety. Z pewnością nie oglądałeś tego filmiku końcowego - zza kulis. Tam właśnie mógłbyś się dowiedzieć że twórcy nie przystąpili do partnerstwa z Google, a więc pieniędzy za to nie brali oraz tego, że głównie chodziło o pokazanie jak internauci oglądając wszelkie vlogi łatwo dają się manipulować i umożliwiają, poprzez kliknięcia cwaniakom zarabiać na swojej naiwności.
Poza tym, według Cibie, taki "hejt" w stylu np. "pokazania kilofa, którym rozwalę czyiś łeb" jest zupełnie akceptowalny i noramlny, tak? No to brawo!
Polecam więc oglądnąć ten podsumowujący film o Gr@żynie ...a przynajmniej tak z włączonym myśleniem.
Podobnie jak kolega przede mną proszę, aby poprawić informację o trojanie Find & Call, który również był dostępny w App Store. Strasznie to stronniczo wygląda - najpierw news o sukcesach Apple w Chinach a zaraz potem półprawda o trojanie na Androida, hmm?