Tacy "znawcy" uniwersum są dodani na siłę, a nie Murzyn. Mieszkańcy Haradu byli czarnoskórzy i urządzali sobie czasem rajdy na Gondor.
A historia jest i tak niekanoniczna, więc nie ma się co czepiać. Jeśli się przymknie na to, że to gra z Władcy Pierścieni, to jest całkiem przyjemnie.
Co będzie za 15 lat? Zabraknie rzeczy do remasterowania i powstaną nowe. Nie widzę problemu. Fakt, obecnie żyjemy w czasach, w których być może panuje pewna stagnacja na rynku gier wideo, ale czasy te miną. Musimy przeboleć. Widać, że - choć fani reagują zwykle entuzjastycznie na ich zapowiedzi - remastery cieszą się coraz mniejszą popularnością. Widać to w wynikach sprzedaży. Do tego dochodzą wspomniane przez Jordana częste problemy techniczne, a gracze nie lubią być traktowani jak idioci. Myślę, że niebawem skończy się jechanie na nostalgii graczy - nie tylko ze względu na brak tytułów do remasterowania, ale również przez wyczerpanie się samej formuły. Niechęć do niej wzrasta.
Sądzę ponadto, że kwestia gier indie została w powyższym materiale potraktowana po macoszemu. Gry tego rodzaju nie mają dużego wpływu na branżę? Owszem, być może nie dotrą do tak szerokiego grona odbiorców, ale stanowią swoistą formę testowania nowych rozwiązań. Jeżeli coś będzie dobre, twórcy gier (nawet tych "dużych") mogą - i powinni - to podchwycić. To tak jak z półamatorską sceną filmową lub modą uliczną. Ostatecznie niektóre rzeczy wchodzą na mainstream i myślę, że gier indie nie należy nie doceniać.
Orzech do zgryzienia jest twardy, a nie ciężki. Por.: http://idziemy.pl/porady/jezyk/jaki-orzech-do-zgryzienia-/
Przecież Ubi porównuje jednostki z mapy do jednostek z mapy... W bitwie będą miały jeszcze więcej szczegółów. Nic nie jest przekłamane, a usuwając moje komentarze bez śladu, droga ekipo GOL-a, niczego nie zdziałacie.
To był wygląd jednostek z mapy, nie z bitwy... GOL chyba już całkiem skretyniał.
Co tu się dzieje. Miecz dwuręczny stosowany w środku bitwy przy braku hełmu i odcinanie za jego pomocą głowy konia w galopie? Koń schodzący z tego galopu do zera w mniej niż sekundę po w/w ścięciu? Tarczownicy wyglądający praktycznie jak klony, zbrojni w miecze przeciwko kawalerii przy całkowitym braku obecności broni długiej? Mam nadzieję, że Bagiński w swoim filmie nie będzie tworzył scen batalistycznych, bo to jakaś totalna degrengolada jest!
@Liszkarz
Cóż, najwyraźniej jestem lepszym konferansjerem i dysputantem niż fantastą. Zresztą, jak pisałem, tekścik nie był szczytem moich możliwości, a raczej czymś wciśniętym między wódkę a zakąskę. Kolejny raczej też nie będzie zbyt genialny, ale chyba gorzej się nie da. Może się chociaż na wyróżnienie załapię.
Hej, nie powiedziałem przecież, że moje "opowiadanie" jakkolwiek kwalifikuje się do wygranej, bo, szczerze mówiąc, uważam je za pisany na kolanie gniot (10 nocnych minut to niezbyt wiele czasu na doszlifowanie - czy raczej dopisanie - szczegółów). Inna sprawa, że wobec siebie jestem chyba najbardziej krytyczny i opinii tej wolałem początkowo nie wyrażać w obawie o posądzenie o fałszywą skromność.
Swoje zgłoszenie opublikowałem właściwie w ramach testu szczęścia i... kryteriów, które teraz o wiele łatwiej ocenić na podstawie popisów zwycięzców. Nie byłem pewien, czego oczekuje pani Brzezińska, a teraz wszystko stało się jasne. Prawdopodobnie spróbuję więc sił w kolejnej turze, startując z lepiej dostosowaną do wymogów i po prostu bardziej "ogarniętą" pisaniną, do której podejdę już nieco poważniej.
Pewien byłem, że jakakolwiek krytyka spotka się z argumentem "Twoje nie było lepsze", choć nie taki temat rzuciłem. Gwoli ścisłości jednak: nie demonizuję przecież prac żadnego z laureatów, wręcz przeciwnie - pragnę im niniejszym pogratulować. Sam zresztą sięgam czasem po coś lżejszego, o wyświechtanych motywach, "nudnego" i "młodzieżowego". W końcu nie zawsze ma się ochotę na ambitniejsze lektury, prawda?
OK, czyli chodzi o sztampowe, nudne i "młodzieżowe" fantasy - trzeba było pisać tak od razu. Druga tura jest moja.
A, no i: z racji, że przez ten komentarz zostanę przez szanowną autorkę zapewne skreślony, stworzę nowe konto.
Tamtego lata przyjmowaliśmy obelgi i błogosławieństwa z tą samą obojętnością. Maszerowaliśmy na północ, a wokół nas kraina obracała się w popiół.
Ciągle zalegający w naszych sercach żal potęgował marazm, jaki dopadł nas po jej śmierci. Ukojenie znajdowaliśmy jedynie w rytmie naszych własnych kroków oraz szczęku oręża. W tych rzadkich chwilach, gdy wybrzmiewały wypowiedziane ochrypłymi głosami, czysto informacyjne słowa, wstydziliśmy się ich dźwięku, bojąc się mówić więcej. Maszerowaliśmy, nie chcąc dopuścić do siebie brutalnej prawdy. Leliana nie żyła.
Maszerowaliśmy.
Nawet Morrigan nie była w stanie przerwać milczenia. Nieważne, co mówiła wcześniej, czuła się tak samo winna jak pozostali. Jeżeli nie daliśmy rady ocalić Leli, co dawało gwarancję, że podołamy naszemu zadaniu? Nadzieja została z nas wydarta w sposób dużo brutalniejszy niż kiedykolwiek wcześniej. Byliśmy bezsilni.
Poleci ktoś dobry hosting pod forum? Zależy mi przede wszystkim na:
- niezamulaniu SQL-a, żeby posty się szybko wysyłały (priorytet! netwave.pl kuleje pod tym względem)
- ok. 60GB limitu transferu na miesiąc
- 1GB miejsca (wystarczy w zupełności)
- bezawaryjności (wiadomo)
Zapomniałem dodać, że forum nie jest nowe, nasi użytkownicy napisali na nim ponad 10000 postów, więc system sprawdza się znakomicie, a świat rozwinął się (i rozwija nadal) w kierunku, jaki nadają mu gracze.
Wszystko zależy od tego, kto jak prowadzi swoją postać. Możesz zostać karczmarzem, myśliwym, strażnikiem, kim zechcesz. Jeśli chcesz, zamkniesz się na innych i w ciszy pomedytujesz, nie zaczepiany przez nikogo, ale dusze towarzystwa zwykle mają łatwiej. Nie tylko na forum, ale także w życiu. ;]
http://leviathangame.rpgforum.pl
Witajcie!
Chciałbym Was serdecznie zaprosić do gry, będącej połączeniem PBFa i sesji. Naszym hasłem jest swoboda - w kreacji postaci, własnych ras, lokacji czy stowarzyszeń. Jedynym ograniczeniem jest Twoja wyobraźnia. Walcz na arenie, zdobywaj artefakty, rozwijaj swoją postać i uczestnicz w epickich wyprawach, a to wszystko wraz z innymi graczami!
Wszystko, co musisz wiedzieć, aby zacząć, zawarte jest w tym temacie:
http://leviathangame.rpgforum.pl/viewtopic.php?t=139
Jeśli masz jakieś wątpliwości, napisz, chętnie odpowiem na wszystkie pytania.
Serdecznie zapraszam na forum Leviathan.
Cytując założyciela jest to "połączenie PBF i sesji", a "każdy prócz każdy oprócz pisania w sesji może sobie (w oczekiwaniu na odpowiedź GMa) w tym samym czasie gadać (fabularnie) w karczmie, pojedynkować się na arenie lub prowadzić zorganizowane wojny." "Jest też system "stowarzyszeń", dzięki czemu możecie łączyć się w gildie/klany/zakony/bandy/rody itd. Wybór rasa/klasa niemal nieograniczony. Lore tego świata jest stale usupełniana przez wszystkich graczy (nie tylko GMów)."
"Świat jest jeden, jednak stale budowany przez stołeczność forum. Opierać się możecie o fantasy różnego rodzaju (bez sci-fi jak Star Wars czy Starcraft) takie jak Warcraft, Diablo, D&D, M&M, Tolkiena, Underworlda i inne tego typu światy."
Ja ze swej strony pragnę dodać, że system sprawdza się wyśmienicie, a społeczność Leviathana napisała już całe mnóstwo postów, budujących miejsce akcji, które rozwinęło się do niewyobrażalnych rozmiarów. Tutaj temat dla wszystkich, którzy chcą rozpocząć wielką przygodę forumowego RPG: [url]http://leviathangame.rpgforum.pl/viewtopic.php?t=139[/url]
Jeszcze raz zapraszam i do zobaczenia na Leviathanie. ;]
Nono, jak fani się wezmą do czegoś to nie ma przebacz. Wywalczyli prawo do tworzenia tej części więc niech z tego korzystają, a co!
OK, zarejestrowałem konto, teraz przy próbie wpisania moich danych (login i pass) aby otrzymać kod do bety wyskakuje, że login lub hasło jest niepoprawne.
Muszę zaczekać na aktywację? Nie dostałem żadnego maila z prośbą o potwierdzenie rejestracji konta...
Dane wpisuje tutaj: http://contest.homm.91.com/getcode/
Da się być strażnikiem i magiem ognia, jednak nie można łączyć tych profesji. Trzeba zrobić to zanim wywalają cię ze Starego Obozu. Gdy jesteś już magiem ognia, to możesz dołączyć od razu, gdy zamkną się bramy Starego Obozu do magów wody i być równocześnie tym i tym.
"Niechaj oba żywioły połączą się w jedno", mówi przywódca magów wody.
Gomeza można zabić tylko w piątym rozdziale. Polecam uratować Stone'a, gdyż udoskonala najlepszy pancerz w grze, który jest w skrzyni zatopionej wieży.
Ogólnie gierka jest zaje... fajna fabularnie, do sterowania można się przyzywczaić, ale grafika taka trochę... niedzisiejsza.
Wielkie wymagania?! Pfff.... odpaliłem Wiedźmina na kompie u kumpla z:
2x256 RAM DDR 200mhz
AMD Sempron 2600+ 1,83mhz
Palit GeForce 8600GT 256mb/128bit
w najwyższych detalach (lekka pocinka), więc proszę nie gadać, że wymagania Wiedźmina są ogromne, bo są tylko takie na papierze, nie w rzeczywistości!
A mi Oblivion chodzi na niskich detalach na Sempronie 2600+, GF 6100 z 128mb i 512 RAMu, chociaż czasami żabkuje. Ale na szczęście wczoraj zamówiłem GF 8600GT i mam nadzieje że styknie. Gothic 3 niby ma ten swój klimat, ale ma zbyt duże wymagania sprzętowe, a grafika w sumie nie różni się od tej w Oblivionie.
Gothic III: 3/5
Oblivion: 5/5
Morrowind mnie straszliwie odżucił, muszę się spiąć i spróbować zacząć jeszcze raz.
Do tej gry mam sentyment. Kiedys, gdy nie mialem jeszcze kompa grałem w nią u wuja, on kupil od razu, gdy była polska premiera. Zajefajna gierka. Niby nic nowego nie wprowadza, ale wciąga... Przez wzgląd na sentyment daje jej 8.5/10
A tego ducha to sie pokonuje normalnie, trzeba miec po prostu dobrą postać. Jak nie masz do tego nerwów, to wpisz sobie kod na nieśmiertelność. Napisałbym jaki, ale zapomniałem.
Ludzie, jak macie czarny ekran w grze to najprawdopodobniej nie macie zaktualizowanych sterowników do karty graficznej. Spellforce jest niezły, chociaż gdy kupiłem Złota Edycję trochę pograłem i mi sie znudził. Muszę spróbować jeszcze raz...