Grałam na komputerach stacjonarnych złożonych z myślą o graczach, na biznesowym laptopie o niezłej wydajności, ale słabiutkiej grafice i dźwięku, na laptopie wydajnym i z niezłą grafiką, ale wysiadającym przy dużych obciążeniach. ASUS G750 ma wszystko, czego potrzeba dla doskonałej zabawy, doskonały procesor Intel i7, grafikę z najwyższej półki NVIDIA GTX 780M, „magiczny” dźwięk nieporównywalny z innymi dostępnymi na rynku laptopami, nowoczesny design i to, co dla mnie jest najważniejsze: chłodzenie, inteligentne, niezależne dla GPU i CPU. Jeśli coś ma uniemożliwić granie, to w moim doświadczeniu jest to chłodzenie. Dla jednych ważne jest czy jest ciche, czy wentylatory nie są zbyt duże, czy nie sprawia, że komputer jest zbyt ciężki… ale po trzech spalonych komputerach, po komputerze, który chronił się przed spaleniem poprzez wyłączenie działających programów, chłodzenie w ASUS G750 jest spełnieniem marzeń każdego gracza, a dla mnie bezsprzecznie decyduje o doskonałości tego komputera.