taffer33 <<< doskonale cię rozumiem. Jestem przyzwyczajony co prawda do gier MMO. World of Warcraft, Neverwinter i inne. Lubię też takie gry. Ale Diablo jako MMO? Moja reakcja była porostu - że kurwa co??? Żadnej grozy tam nie będzie. Jak na czacie będą gadać o piciu piwka albo jakieś imprezie. Ja tam mam w dupie innych graczy. Będę graczem solo a nie chorym na punkcie wbijania cyferki graczem co myśli że jak jest w gildiito jest kozak. Żadne gildie mnie nie interesują. I Żadni koledzy. Kolegów mam w realu. Tutaj jak będzie możliwość to nawet wyłącze czat żeby nie słuchać pierdół jaki to ktoś nie jest zajebisty bo gra 2 lata a ty dopiero zacząłeś więc pipa z takiego gracza. Tak było w World of Warcraft. Ja kocham Diablo ale niemam fetysza na punkcie cyferek. Przy uderzeniach je wyłączam zawsze, pozatym w Diablo 3 mam 500 level mistrzowski i nieczuje się gorszy od tego co ma 1000. Bo to może być jakiś 50 letni gruby koleś z niebieską kartą równie dobrze, co jedyne co mu w życiu wychodzi to wbijanie cyfry w grze.