No, nie wygląda to za dobrze. Po obejrzeniu wstępnego gameplaya mam mieszane uczucia. Jak na Silent Hill, to porażka. Gdyby nie tytuł (S.H), to raczej nie byłoby zainteresowania z mojej strony tą grą. Obawiam się, że to takie "żerowanie" na kasowym tytule. Odnośnie kasy...widzieliście cenę tej gry?
Może w latach 90 XXII wieku? ha ha (chociaż wtedy pewnie inny język będzie "rządził" niż ang.)
Chyba Silent Hill ale film (i to jakaś nisko budżetowa podróbka), bo grę na pewno nie. Gameplay z gry wygląda już lepiej- przypomina trochę...fatal frame 3
Ale takie jest życie! OK, to tylko gra i powinni dać wybór. Zgadza się.
ha ha :D
Co do FC6 oczekuję podobnie, jak ty- 8.0 (ale takiej mocnej ósemki). Teraz z grami jest tak, że czym lepsza grafika, tym gorsza fabuła (niestety bardzo często tak jest).
Jak widać i tym razem może być ciekawie, chociaż R.E7 w ogóle nie przypominał Residentów i d..y nie urywał (jak na R.E). Ja przez całą grę odnosiłam wrażenie, że jest to dość udana kontynuacja (reanimacja) Sielnt Hill (takie dziwne uczucie :S ). W ogóle wydaje mi się, że od jakiegoś czasu twórcy tylko żerują na kultowym tytule. Ocenę wystawiam taką, bo jestem optymistą.
No niestety. Takie ocenianie przez feministki mnie wkurza na maksa. Niecierpię w ogóle jak kobieta "ocenia" tego typu gry. Ocena nigdy nie jest obiektywna. Zawsze są wysuwane jakieś głupie wnioski.
@_@ To ile ty już czekasz na tę grę (ile czasu sprzed postawienia komentarza), jak mamy połowę 2019r, a twój koment jest sprzed 10lat!? Szok :)
Bo myślał kolejny naiwny, że konsole mają monopol na gry, ha ha :) Tutaj chodzi o kasę, niestety. Kiedyś też miałam takie podejście... ehhh... lata podstawówki, naiwności...
A to, to faktycznie dziwnie brzmi, ale nie jestem pewna, czy w RE1, nie było gdzieś w notatkach wspomniane o epidemii, która również miała miejsce w Racoon City. Z tego co wynika ze zródeł, to dopiero w RE2 dowiadujemy się o wirusie w Racoon City: "W grze Resident Evil 2 okazuje się, że wirus T przedostał się do miasta..." :)