To są jakieś ***** jaja?
Dodali kurtkę? Kurtkę i alternatywny wygląd i to jest DLC? Imponująca liczba zmian? Nie będę się rozwodził już, że ta gra to zwyczajny średniak i nie mówię tego ze względu na liczne błędy - ani w fabule, ani w samej rozgrywce nie ma pasji, gra jest zupełnym średniakiem, wszystko jest zrobione niestety jak jest, ale to że nasza rodzima robi nas wszystkich w **** przez tak długi czas zasługuje na konsekwencje, jeszcze raz... DLC???
Naprawdę smucą mnie niektórzy ludzie. Może oszczędzę czasu na zbędne psioczenie o tym jak wygląda dzisiejszy świat, ale słuchajcie - rozumiem mieć przeciwny gust do tego co oferuje Rockstar - okej - ale jak można być takim ignorantem, tak mało myśląca osobą i pisać, że ta gra to dno, albo conajmniej nie jest dobra? Ludzie, naprawdę się modlę, żebyście poszli hurem po rozum do głowy, bo przykro się patrzy jak wygląda myślenie większości ludzi - po *** pieprzyć, że gra ma nudne animacje albo dodaje coś, co spowalnia grę i odhaczać to jako minus?
Po 1. Gra ma na celu jak największe spowolnienie rozgrywki, bo oferuje tak wiele, że tej gry się nie dałoby przejść w 20h i dojrzeć kunszt i arcymistrzostwo w kreowaniu świata jakie zaoferował Rockstar przy RDR2.
Po 2. Żadna inna gra nie ma tak wielu pięknych, immersywnych elementów, które nadają tej grze zupełnie innego wydźwięku w porównaniu do takiego God of Wara czy chociażby Wiedźmina - i uspokajam, obie gry ograłem, jestem ogromnym fanem, do Wiedźmina zresztą tak się zajarałem, że bez żadnej wiedzy o komputerach sam mając grosze chciałem jak najszybciej złożyć komputer który pociągnąłby gierkę w chociażby 30fps na najniższych ustawieniach, obie gry są dla mnie wyśmienite, ale tak jak obiektywnie mówię, żadna z tych gier nie oferuje takiej immersywności i czy tego chcecie, czy nie, RDR2 jest grą praktycznie kompletną i wyniósł gry AAA na zupełnie inny poziom.
Mógłbym pisać dniami i nocami i starać się niektórych nauczyć doceniania pewnych rzeczy, ale będzie chyba o to naprawdę ciężko, bo nazywać taką grę gniotem i pisać takie bzdury to już najzwyczajniej w świecie grzech ;) pozdrawiam