Ig3r

Ig3r ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

17.04.2018 20:00
Ig3r
3

Chyba już za późno na poprawienie tego, skoro moja ulotka znajduje się już w galerii ;/ Jeśli jednak byłoby to możliwe to proszę dać znać ;) Nie sądzą, iż coś mi się uda z tym wygrać, ale wolałbym nie widzieć błędów w swojej pracy ;)

17.04.2018 18:04
😱
Ig3r
3

A niech mnie kule biją. Teraz zauważyłem błąd, tam o jedną literę za dużo jest w pierwszym słowie, ostatniego tekstu.

17.04.2018 10:34
odpowiedz
2 odpowiedzi
Ig3r
3
Image

Witam, chciałbym przystąpić do konkursu. Nie dawno się o tym dowiedziałem, więc robiłem na szybko. Jeśli ulotka okaże się za mała, a litery nie czytelne to bez problemu to poprawię ;)

11.11.2017 19:18
Ig3r
3

@sedziej Holender, masz rację. Wiedziałem, że jak sprawdzałem przed dodaniem coś mi nie pasowało. No trudno najwyżej nie wygram. Cieszę się, że ktoś to w ogóle zauważył. Może komuś z podobnym pomysłem uda się wygrać. Już za późno by edytować. Życzę powodzenia pozostałym uczestnikom ;)

11.11.2017 14:31
odpowiedz
2 odpowiedzi
Ig3r
3

Kartki z więzienia - zagubiona kartka.

29 grudnia 1922

Nazywam się Eligiusz Niewiadomski i jestem Asasynem.
Obecnie znajduję się w więzieniu i czekam na wyrok śmierci,
o który sam poprosiłem podczas procesu. Dostałem pewną listę. Była to lista kilku mężczyzn, którzy mieli umrzeć.
Byli roznosicielami zarazy, ich władza i wpływy trawiły ziemię po której stąpali. Miałem ich znaleźć i zabić.
W ten sposób miałem zasiać ziarno pokoju, dla religii, siebie jak i również dla moich braci. Ukończyłem moje zadanie, zabijając ostatniego mężczyznę z tej listy.
Był nim Gabriel Narutowicz. 15 grudnia 1922 roku podsłuchałem rozmowę, w której szczegółowo został opisany plan zajęć prezydenta Gabriela Narutowicza na następny dzień. Sam prezydent poprosił o to, by nie zawiadamiać policji o tym planie zajęć. Uznałem, iż to będzie idealna okazja do jego egzekucji. Postanowiłem go zabić podczas wizyty w salonie sztuki w Zachęcie o godzinie 12:00.
16 grudnia 1922 roku wchodząc do salonu sztuki wtopiłem się w tłum. Wystarczył mi do tego elegancki garnitur.
Broń miałem schowaną na nodze, a dokładniej na kostce. Starałem się nie zgubić prezydenta w tłumie, szukając przy tym idealnej okazji do egzekucji.
Kiedy zatrzymał się on przed jednym z obrazów, postanowiłem działać. Wyciągnąłem rewolwer i z małej odległości
oddałem 3 strzały do Gabriela Narutowicza. Nie umarł od razu.
- To już koniec Twoich rządów, teraz już nic nie możesz zrobić. Wreszcie doprowadzimy do pokoju, który nie byłby możliwy, za rządów templariuszy.
- O czym Ty mówisz? Zostałeś zmanipulowany, użyty jak zwykła marionetka. Twój mistrz Cię zdradzi, tak jak zdradził i mnie.
- W jaki sposób Ciebie zdradził? Przecież jest mistrzem Asasynów.
- Tak, to prawda. Jest mistrzem Asasynów, co oznacza iż jest mistrzem kłamstwa. Wykorzystał Cię, tak samo jak mnie
i pozostałych, których zabiliście. Wcześniej był Templariuszem! Teraz się od Ciebie odwróci, by móc przejąć władzę nad światem. Naprawdę myślałeś, że mordując mych braci, doprowadzisz do pokoju? To my do tego dążyliśmy. Dobrze rządziłem moim ludem i niczego nie żałuję, zamierzaliśmy zakończyć wszelkie konflikty. Zabijając mnie, doprowadziłeś swojego mistrza do władzy, a co za tym idzie, do dyktatury panującej nie tylko w tym kraju, ale na całym świecie.
I wtedy właśnie umarł.
Dałem się złapać, nigdzie nie uciekałem. Takie dostałem instrukcje, mój mistrz powiedział mi, że mnie wyciągną
z więzienia. Zostałem skazany, miałem zostać rozstrzelany. Czekałem pokornie na to, aż moi bracia wreszcie mnie uwolnią. Z każdym dniem zaczynałem się zastanawiać nad ostatnimi słowami Gabriela Narutowicza i wątpić w to czy zostanę uratowany. Czy to prawda? Czy mój mistrz porzucił mnie? Zostałem wykorzystany jak zwykła marionetka? Im bliżej było do dnia egzekucji,tym bardziej obawiałem się tego, iż słowa byłego prezydenta mogą okazać się prawdziwe. Już jutro miałem zostać rozstrzelany.

30 grudnia 1922

Straciłem już nadzieję na pomoc. Za godzinę wykonają na mnie wyrok. To moja ostatnia notatka. Bractwo raczej nie czekałoby do ostatniej chwili, będę musiał umrzeć. Tylko czy moje życie zostało poświęcone w dobrej wierze? Jestem przekonany, iż tak się nie stało.

09.05.2017 18:24
😉
Ig3r
3

To prawda, iż bardzo zainteresowałem się tym konkursem, a przed tym nawet nie kojarzyłem za bardzo strony gry-online.pl, ale to nie oznacza od razu, że sprzedam nagrodę, o ile uda mi się jakąś zdobyć. Oczywiście główna nagroda jest bardzo kusząca, a sam takiej nie mam, dlatego też chciałbym ją zdobyć. Proszę nie oceniać wszystkich z góry, ponieważ to nie jest miłe :P A poza ty ten konkurs to dobry pomysł na przyciągnięcie nowych zainteresowanych tą stroną. Takim zachowaniem, tylko Pan zniechęca innych do zainteresowania się tą stroną ;) Chyba, że jest jakaś określona ilość miejsc użytkowników, to w takim razie najmocniej przepraszam ;)

08.05.2017 18:11
odpowiedz
Ig3r
3
Image

Witam, jestem tutaj nowy, przyznaję iż zacząłem grać w tę grę ze względu na konkurs :) Gra mi się podoba, na pewno będę w nią grał przez dłuższy czas ;) Oto mój komiks, co prawda taka sytuacja nie przytrafiła mi się na poważnie, ale jakby ktoś chciał, to możemy spróbować xD Ponumerowałem każdy panel komiksu by było wam łatwiej go ogarnąć ;) Jeśli będziecie mieli problemy z dymkami, je również mogę ponumerować, tylko nie wiem czy po tym jak udostępnię ten komiks będę mógł to zmienić ;)

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl