Ja uważam, że po prostu nas olali, a nie rozbili się o kwestię opłacalności. Bądźmy szczerzy, ile może kosztować przetłumaczenie kilku linijek tekstu? 500 tyś, czy może 5 tyś $? Nie oszukujmy się, ludzie tłumaczą gry często za darmo, a ich nie stać wynająć małego studia 1-2 osobowego, które z tłumaczeniem by poradziło sobie w kilka dni/tygodni? Po prostu olewka i tyle.