Jeżeli tylko Netflix zachowa prawa do dystrybucji serialu w PL to będzie super. Gorzej jak dla 4 sezonu specjalnie będzie trzeba wykupić Amazon PV.
Gra roku - Diablo III: RoS. Dlaczego: bo to pierwsza gra, jak sięgam pamięcią, która poprzez dodatek zyskała całkowicie nowe życie. Albo i kilka żyć. Żadna gra nie może zagwarantować tak wielokrotnej możliwości ponownego przechodzenia bez uczucia znużenia, a ciągłe usprawnienia, aktualizacje i dodatki serwowane przez deweloperów rozbudzają mój entuzjazm jeszcze bardziej. Niby robię sobie od niej ciągle przerwy na inne produkcje, ale po ich ukończeniu zawsze wracam do Sanktuarium trzepnąć kilka setek potworów, licząc na kolejne sterty świecidełek. A chyba o to właśnie chodzi w grach - mieć dobrą zabawę przez najdłuższy możliwy czas.
Oczywiście GTA V. Od półtora roku wyczekuję tej premiery chłonąc niczym gąbka wszystkie materiały, recenzje, gameplaye itd. jakie pojawiają się w necie wcześniej z wersji konsolowych i później z nadchodzącej wersji PC. Ta gra oczarowała mnie swoim bogactwem, różnorodnością możliwości zabawy i całkowitą swobodą jaką zapewnia. Grafika jest piękna to fakt, ale dla mnie zawsze ważniejsze były możliwości jakie twórcy dają graczowi, a tu wydają się one prawie nieograniczone. I to jest piękne. Czuję, że, choć w tym roku wychodzi wiele produkcji, na których chcę położyć swoje łapki, to z GTA V spędzę zapewne masakryczną ilość czasu. Z nadzieją wyczekuję więc 27 stycznia licząc przy tym, że nie spieprzą tej konwersji jak to miało miejsce przy poprzedniej odsłonie.
Mam pewne podejrzenia, dlaczego World of Warships nie zdobył takiej popularności jak WoT... jeszcze go nie wydali... ;)
Ciekaw jestem czy doczekam kiedyś rozdawnictwa kluczy, czy innej promocji, dla normalnych ludzi, którzy chodzą do pracy i zajmują się dziećmi, a nie nolifów siedzących 24/7 przed ekranem z palcem na F5... :(
CoD Ghosts: Nowa jakość - teraz będziesz mógł zobaczyć jakimi ścieżkami przedzierają się pchły przez sierść twojego czworonożnego kompana... W wersji uber deluxe minigierka Złap pchłę, Wyciąganie kleszczy i Kąpiel z ulubioną kaczuszką...
Lubię takie produkcję od czasu do czasu... Lepsze niż zwykły film... Szkoda tylko, że QD po Farenheicie nie wydaje już na PC... A tłumaczowi należą się wielkie gratulacje, udało mu się z Tuesday (wtorek) zrobić środę.
Bioshock: Infinite jest na GameFly po 9,99 funta, nie 14,99 jak podano na stronie, więc niespełna 50 złotych. Właśnie kupiłem...
Oj kiepawo to wygląda... Zero naturalności, zero emocji... Do tego tłumaczenie momentami zaczepia o absurd... Cóż, pozostaje wersja oryginalna...
Śmieszne to wszystko. Skyrim Legendary Edition jest dla nas dostępny, a wersja podstawowa już nie... Co za idiotyzm...
Czy promocja na gry Bethesdy na GMG jest dostępna dla Polaków, bo u mnie wyświetla komunikat, że pozycja nie jest jeszcze dostępna w mojej lokalizacji. A jak nie jest dostępna, to po co o tym piszecie?
To wcale nie było śmieszna... Ale ja nie mam poczucia humoru, więc może tylko niezrozumiałe... Muszę nad tym usiąść przy Rayman Origins i dogłębnie przemyśleć sprawę... HA HA HA...
Niezły tytuł filmiku. W czasie buforowania (a trwało to długo) mogłem porozmyślać nad tym dlaczego właściwie nakręciliście filmik o tym, że Yuenowi pas rośnie, i co to za dieta cud, która zwiększa zamiast zmniejszać... ;)
Co tu dużo pisać o Alienach - zrąbali sprawę i tyle. Ale jak się grę od prawie zera próbuje poskładać w 4 miesiące to żadne zaskoczenie, że efekt jest jak widać. Ja tylko nie mogę zrozumieć jednego. Jak taka Sega, gigant co by nie mówić, i Gearbox czyli ludzie z głową na karku, mogli dopuścić do tego, aby tej szajs pojawił się na półkach sklepowych. Ja rozumiem licencje, terminy itd. ale gdyby ktoś na górze chwilę pomyślał i zobaczył, co planują wydać, to chyba naciski na Gearboxa, żeby się w terminie zmieścili by ustały, a grę dałoby się doprowadzić do bardziej grywalnego poziomu. A tak Sega nie zarobi, Gearbox stracił na renomie, gracze są wkurwieni - szczególnie ci z preorderami, a fani Aliena mają koszmary większe niż Ripley. I to wszystko sprowadza się do jednego. Tworzenie gier to sztuka. A przy tworzeniu sztuki nie wolno myśleć jedynie o tym, żeby jak najszybciej ją spieniężyć, bo można się ostro przejechać, co przykład Aliena doskonale ilustruje.
P.S. Wyłączcie to wnerwiające autoodtwarzanie w playerze, bo szlag może trafić.
Co to za wkur******* autoodtwarzanie?!? Ledwo stronę otwieram, a filmik od razu startuje i to z niezatrzymywalną reklamą jeszcze na początku. Wyłączcie to proszę...
Ten fragment z EVE Online to jeden z dzienników developera, a nie trailer promujący dodatek. Trailer jest tu: http://www.youtube.com/watch?v=hX0p0irEOls
Fajnie, że recenzje wracają, ale formę zdecydowanie trzeba usprawnić. To powyżej niespecjalnie się różniło od "gramy", tyle że było krótksze i bardziej zwięzłe. Proponuję formułę zbliżoną do tej stosowanej chociażby przez GameTrailers, czyli stopniową ocenę poszczególnych aspektów gry. Od grafiki/muzyki, przez fabułę, gameplay czy ogólny feeling gry. No i ostateczne podsumowanie czy to punktowe, czy w jakiejś zabawniejszej formie, ale to konieczność. Inaczej recenzja jest tym samym, co "gramy", a chyba nie o to Wam chodziło, wskrzeszając tą formę. Pozdrawiem i czekam na więcej. :)
Zdecydowanie Hawken jest najciekawszą propozycją, która pojawi się w grudniu. Choć nie czekam jakoś specjalnie na premierę, bo od prawie 3 miesięcy mam przyjemność bawić się w becie, to jednak udostępnienie gotowego produktu wszytkim chętnym będzie miało istotne znaczenie dla jakości rozgrywki (więcej dostępnych graczy, drabinki itp.) A gra jest po prostu genialna. Dynamiczna, brutalna i o niepowtarzalnym uczuciu biegania w wielotonowych stalowych potworach. Powstający w międzyczasie MechWarrior 3 do pięt nie dorasta Hawkenowi w zakresie dynamizmu rozgrywki.
Jak za darmo, to dlaczego podają cenę 9,99 funta? Coś mi tu śmierdzi. Po dodaniu do koszyka też sumuje wartość zamówienia do 9,99.
"Pytać o co walczymy, to jak pytać dlaczego spadają liście..." PROSZĘ zmieńcie już tą reklamę. Nie mam nic przeciw reklamom, ale proszę dość już tej, bo mi się pandy śnią po nocach...
Oj redakcjo redakcjo, a newsa o przełożeniu daty wydania patcha 1.1 ze względu na problemy techniczne już nie doczytali. ;) Sugeruję szybką korektę.
Ależ oczywiście, że jest abonament. Czyli poza podstawką za 2 stówki mamy jeszcze 50 zeta co miesiąc. I szczerze, choć jestem fanem SW (filmów, książek i gier jednako) to po paru godzinach w demku SWTOR po prostu zacząłem się nudzić. Bo cóż lepszego jest w misji "zabij 30 potworów XYZ i przynieś mi ich uszy" od "moja córka umiera, uratuje ją tylko 30 uszu potworów XYZ, proszę pomóż mi wędrowcze". Dla zapalonych graczy "RPG mode on" różnica pewnie jest, ale w samym gameplayu nie ma żadnej. A ten super wygląd... jak ktoś lubi kreskówki to pewnie mu się spodoba, ale żadnych cudów nie ma co oczekiwać. Jak dla mnie jedyny faktyczny plus tej gry stawiający je ponad inne MMO na rynku to świat, w którym się toczy, ponadto... no właśnie nic ponadto.