No właśnie nie tkwią. Dlatego skupiają się na grach next-genowych, a nie starych. Skupiani się na starych grach to tkwienie w przeszłości i sam sobie zaprzeczasz.
Myślimy - to nie boli.

PS5 jest oparte na RDNA2. Zostało to już oficjalnie potwierdzone przez PlayStation jak i AMD. Nie wrzucaj jakichś fejkowych wpisów.
Lol, to żaden szycha tylko randomowy deweloper bez żadnej wiarygodności.
Na dodatek obracający się w gronie twitterowych fanbojów Xboxa.
A co się wokół niej dzieje? Bo nie zauważyłem.
Na dzień dzisiejszych znamy specyfikację, wygląd pada, wiemy że wsteczna będzie obejmować ponad 4000+ gier, znamy pierwszą grę (chociaż nie jest to gra Sony).
Konsola nie ma żadnych problemów z chłodzeniem. Skąd Wy takie bajki bierzecie ??
Biorąc pod uwagę obecną sytuację to każdy scenariusz jest możliwy zarówno z PS5 jak i XSX.
Bloodborne 2
Szansa na pojawienie się na innych platformach: mała
Jeśli już to zerowa. Gra była robiona dla Sony i do Sony to IP należy.
Tor Interlagos, klasa GT3, ja za sterami Ferrari Italia versus niemiecki gracz prowadzący Lamborghini Huracan. Nic nie zapowiadało, że będzie to jeden z najbardziej pasjonujących wyścigów w moim życiu. Zostało już tylko ostatnie okrążenie, Niemiec we włoskim Lambo na prowadzeniu. Zbliża się zakręt: opóźniam dohamowanie i zaczynam skręcać w innym miejscu niż zwykle by wyjść z niego z większą prędkością... ryzykowna zagrywka ale opłaciła się. Na prostej idziemy łeb w łeb, silniki pod maskami wyją na wysokich obrotach, a na horyzoncie już kolejny zakręt, ostrzejszy: wchodzę w niego jak najpóźniej to możliwe, utrzymuję minimalną prędkość ledwo mieszcząc się na torze... i kolejny raz opłaciło się zaryzykować. Została już ostatnia prosta, zyskuję metr po metrze... WYGRANA! Emocje nie z tej ziemi, wymiana uprzejmości i szacun za niesamowitą rywalizację.
Właśnie takie przeżycia dostarczyła mi wiele razy seria Gran Turismo i to jej najmłodszy przedstawiciel, Gran Turismo Sport, jest moją grą miesiąca.
W tym miesiącu najbardziej czekam na Uncharted: Zaginione Dziedzictwo. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta. To kolejna gra od magików z Naughty Dog i jednocześnie kolejna gra w znakomitej serii Uncharted pozwalająca nam tym razem się wcielić w piękną Chloe. Co więcej, produkcja miała być początkowo dodatkiem do U4 jednak ekipa zmieniła plany i ostatecznie dostaliśmy pełnoprawny tytuł. To tylko potwierdza rozmach studia, a u mnie powoduje gigantyczny hype :-)
Kwiecień to miesiąc, w którym trzeba wskoczyć w szkolny mundurek, zarzucić plecak na ramię, spotkać się ze znajomymi z klasy i... wyruszyć do pełnych przeciwników lochów - a to wszystko wypełnione soczystym japońskim klimatem.
Jak już się domyślacie, moją grą miesiąca jest Persona 5. Gra, którą jeszcze rok temu uważałem za dziwadło (w sumie jak większość gier pochodzących z Japonii) a od niedawna jest moją jedną z najbardziej wyczekiwanych produkcji, na równi z The Last of Us 2 czy nowym God of Warem.
Witam,
W grudniu najbardziej wyczekującą przeze mnie grą jest The Last Guardian - gra znakomitego Fumito Uedy, twórcy takich pereł jak Ico czy Shadow of the Colossus. I właśnie po ograniu tych dwóch produkcji na Ostatniego Strażnika czekam od pierwszej zapowiedzi... czyli od 2009 roku. Tak jest, gra-legenda (podobnie jak Final Fantasy XV), która przeszła niesamowicie krętą drogę w procesie dewelopingu i nawet pomimo ponownej zapowiedzi na E3, ale tym razem już na PS4, chyba dalej mało kto wierzył, że gra ujrzy światło dzienne. Na szczęście jesteśmy już po premierze i przeglądając recenzje pojawiające się w sieci cieszę się, że gra sprostała oczekiwaniom. Bo jest to gra, w której nie liczą się wybuchy i wartka akcja, tylko baśniowa przygoda z intrygującą fabułą w staroszkolnym klimacie - coś w sam raz po pełnym akcji listopadzie.
Gra jest rewelacyjna. Minusem jest cena. Gra juz od premiery powinna kosztować max. 150zł (PS4).
W tym miesiącu najbardziej wyczekuję dwóch gier: Dishonored 2 oraz Watch_Dogs 2. Z racji takiej, że wybór może być jeden stawiam na produkcję Ubisoftu. Dlaczego taki? Cóż, Dishonored od początku zapowiadało się na hit i w zasadzie hitem jest, bo w momencie kiedy pisze ten komentarz, gra na rynku już jest i dostaje świetne recenzje - dla mnie must-have. Natomiast Watch_Dogs to wielka niewiadoma. Niby zapowiada się bardzo dobrze ale kilka obaw też jest - w końcu to Ubisoft. I właśnie to powoduje, że wybrałem Watch Dogs 2: ciekawość czy gra spełni oczekiwania graczy (w tym i moje), a co za tym idzie, czy Ubisoft potrafi uczyć się na błędach oraz wyciągać wnioski nietrafionych decyzji.
Pozdrawiam :)