przydałyby się jeszcze ze 3-4 miejsca na wpis oczekiwanych gier :) poza ME3, Hitmanem i Overwatchem zabrakło na Syberie 3, Mirrors Edge, The Division i For Honor
mnie przeraża wizja czekania 6 minut na wyrobienie zasobu + opcja przyspieszenia produkcji gemami. jak dla mnie próbują z onlinowej "darmówki" zrobić grę za której zakup ubi policzy sobie jak zawsze słono. Uwielbiam serię ale tego chyba nie zdzierżę.
czyżbym jako jedyny wybrał Dextera? dla mnie musi być coś w stylu stwierdzenia "a to ch*j" a on ma w sobie coś takiego :)
drugi tydzień po premierze a w sklepach ciągle brakuje d3. ostatnio taką akcję pamiętam bodaj z którymiś wczesnymi herosami :) good hunting! dla tych co jak ja wciąż polują na swoją kopię diabła :)
skontaktuj się z pomocą techniczną, sprawdź na steam support czy nie ma takich problemów opisanych, spróbuj bez firewalla i/lub antywira, spróbuj reinstalki, czyli w gruncie rzeczy, to co zawsze się robi jak wyskakują błędy ^^. z mojej wiedzy wynika że gra ma sporo bugów i wciąż jest intensywnie patchowana i ma być do niej dodawana nowa zawartość, możesz więc poczekać na jakiś patch czy update i wtedy spróbować. pozdro, mam nadzieje, że uda ci się uruchomić.
jak dla mnie co-op tu może być fajniejsze od tego z Lost Planet 2. zobaczymy w praniu. :)
pomijając, że ta gra jest tak udana jak Music Master Chopin, to muszę nadmienić, że drzewa przeznaczone do wycinki oznacza się właśnie pomarańczowym krzyżykiem. do lasu nie można wjechać i wycinać co popadnie. a tej złej części miastowych powiem, że nie można tam też porzucać psów (wygryzają zwierzynę) i wyrzucać śmieci (bo to bezczelność i chamstwo). pozdro z lasu :)
z tym hitmanem to będzie jak z splinter cell conviction.. za dużo strzelania, za mało skradania. no u licha to w końcu skradanka jest :(
tak mnie teraz naszło, że w redakcji Gry-Online Dell jest trochę jak James z Top Gear ;)
net mam radiowy (dobrej jakości - zawsze jest połączenie), 2Mb od małego, lokalnego dostawcy, dlatego porównanie raczej nie da za wiele, tymbardziej że mam na ruterze łacznie 3 komputery.
a dałoby się pingować na serwer BF'a przez 'tracet', 'ping' lub inną komendę przez wiersz poleceń? są jakieś namiary? bo w sumie nie wiem jeszcze jak odbywa się łączenie w multi ( czy na konkretne, zewnętrzne serwery, czy jakoś wewnątrz sieci EA)
Witam serdecznie. Przeszukuję dziś internet w poszukiwaniu jakiegoś info na temat Battlefield'a 3 w multiku, konkretniej dema multi, jakiegokolwiek. niestety większość wątków na ten temat się urywa gdzieś na sierpniu-wrześniu, lub okazują się być zwykłym fake'iem.
Konkretyzując, chcę sprawdzić jak z moim internetem wyglądają pingi w multiku, kwestia ustawień systemowych jest nieistotna, bo wiem że u kolegi z identycznym sprzętem działa świetnie, tylko on ma internet o wiele lepszy niż mój.
Do meritum. Czy jest jakaś możliwość sprawdzenia pingowania na serwery BF'a 3? ewentualnie jakieś demo, lub może Orgin ma taką funkcję, żebym nie kupował gry, kiedy miałoby się okazać że mam niegrywalne opóźnienia.
gra ma fantastyczne wymagania. na wysokich ustawieniach 1920x1080 (bez AA) śmiga na AMD Athlon II x2 250, ATI Radeon 5750 1GB (PowerColor), 4GB RAM. Do menu da radę szybko przywyknąć. ale ma jedną kardynalną wadę. w polskiej wersji językowej nie idzie grać klasą walczącą wręcz. każde machnięcie mieczem to okrzyk boleści 70-cio latka z zakwasami, któremu kazali grać w tenisa. każdy jeden zadany cios przeciwnikowi poproswu wrzynał mi się w mózg ^^. dwa sposoby na to: grać w wersji kinowej, lub grać magiem albo łucznikiem.
strasznie mi brakuje sylvanas, ale podobają mi się nekropolie ale wampiry zostały trochę za bardzo zdegradowane :(
miałem tylko okazję zagrać przez chwilę u kumpla, ale już zorientowałem się że nie przypadnie mi ta gra do gustu z dwóch powodów. 1. czar leczenia - jeden, który można rzucic raz na 40 sekund? śmieszny cooldown i już wiem, że nie wzejde powyżej normalnego poziomu trudności a szkoda. 2. brak spolszczenia calkowitego jest mniej zabawny, co prawda glosy są dobre i tu nie mam co narzekać. ale gram przy piwku czy dwóch jak mam wolny wieczór i żadnej nań perspektywy, a piwko rozleniwia i nie chce sie tak skupiac człowiek na sluchaniu dialogów.