Dlatego staram się wspierać mniejsze studia. No ostatnio miała premierę polska gra StarRupture. Na razie nie program, ale kupiłem (52pln) od CreepyJar. Podobnie zrobiłem z Satisfactory, gdzie dev mieli świetny kontakt ze społecznością, grę kupiłem 6 krotnie dla siebie i znajomych. To w jaki sposób 'devs skomunikują się z graczami, dużo mówi. Kolejny tytuł to Riftbreaker, tak samo godna naśladowania postawa wobec społeczności.
Najlepszy przykład jak corpo polityka potrafi zabić dobre pomysły, a na swój czas rewolucyjną mechanikę poruszania się i walki. Wszyscy wiemy o zamieszaniu przy tworzeniu gry ale mało kto wie że Anthem został skazany na porażkę jako potencjalny rywal Apex Legends które miało premierę w tym samym roku i według własnych badań rynku wydawcy pokrywało się grupami docelowymi, do tego ogołocono zespół Anthem aby wesprzeć zespół pracujący nad Dragon Age: Veilguard. Za dużo wpompowano kasy w te dwa tytuły odpuszczenie Anthem było najtańsze. Niestety rozwalony zespół nie dźwignął już, bez wsparcia studia i wydawcy, nie rozumiem jedynie dlaczego studia po prostu nie sprzedają takich tytułów do innego studia. Nadal lęk przed konkurencją?
Pan Robert Zemeckis Nie słyszał o "sukcesie" Joker 2? Nie bez powodu, niech wnioski wyciągnie sam...