Bardzo dobra produkcja, znacznie bardziej odpowiada mi taka formuła niż nacisk na filmową akcję w następnej odsłonie. Komentuję z prostego powodu- trafiłem na jeden z najbardziej absurdalnych błędów w konstrukcji gry z jakimi kiedykolwiek miałem styczność. W Tajlandii, już po zdobyciu dwóch okrągłych klejnotów uruchamiam pierwsze ramię Shivy, przystępuję do interakcji ze slotem na artefakt- i w tym momencie atakuje mnie nietoperz wyrzucając klejnot z rąk Lary, co usuwa go bezpowrotnie z ekwipunku. Mam nadzieję, że uda mi się ściągnąć odpowiedni save, bo od nowa na pewno nie będę zaczynać.