Bez sensu, kolejny "remaster", po to by naciągnąć ludzi :/ Grafika w tej grze mi zupełnie nie przeszkadza, za to w tych wszystkich remasterach zamiast się skupiać na 4k i innych pierdołach to powinni coś zrobić z tym paskudnym gui. Weźmy na przykład Gothica I, graficznie mi odpowiada, ale ten interfejs to jakaś kompletna porażka, nawet grając to x lat temu wyglądał słabo.
Dajcie już spokój, czy każda nowa gra z otwartym światem będzie porównywana z Wieśkiem? Wiem że Wiedźmin to naprawdę udana gra polskich twórców, ale nie ma się co okopywać, każda gra ma swoje mocne i słabe strony. Co do samego AC:O to miło wspominam, questy były ciekawe, walka w końcu nie polega na naciskaniu jednego przycisku, niemniej jako fan serii byłem lekko zaskoczony tymi zmianami.
Choć nie ma takich gier na liście, to często też nie przechodzi się gier z giveaway'ów, jak i staroci, które są za darmo albo za jakieś grosze. Są też gry, w które można grać z nieskończoność i nie chodzi mi tu tylko o sieciówki ale np. taki Skyrim, gdzie przejście gry+dlc+kilku naprawdę dobrych modów zajmuje kilkaset godzin. Ja w większości maskuję gry, choć czasami jest to dość męczące. A i takie małe pytanko, dlaczego nie ma danych z xone?
Wiem, że nie powinienem oceniać przed obejrzeniem, ale coś tak średnio się zapowiada. Aktorka zupełnie nie pasuje, jakaś taka wątła i niepodobna do "Lary" z nowej serii. Wyobrażałbym sobie ten film w bardziej "zimnych" kolorach z zmniejszą liczbą aktorów, gdzie Lara jest sama i rozwiązuję jakąś kolejną zagadkę.
Czytając opis mam wam wrażenie, że redakcja gry-online ma zdolność "podróży w czasie", jeżeli wie że "rozszerzenie ukazało się po sześciu latach od premiery Two Worlds II i zaledwie kilka miesięcy po drugim dodatku fabularnym Call of the Tenebrae".
Niestety 3D to taka funkcja, która była nachalnie implementowana w tv, a bez tego 2 -3 lata temu nie dało się kupić telewizora(2000zł+). To samo jest i w innych sprzętach np. odtwarzaczach BD, gdzie nawalą głupot wifi,dlna,smart, a nie ma wyjścia optycznego( jest w droższych modelach, ale te pierdoły podbijają niepotrzebnie cenę).
Powtórzę za kilkoma moimi poprzednikami: nie lubisz szybkiego zapisu - nie używaj, to samo jest z "płaczem" o szybką podróż. Co do "wyborów" jakie gracz podejmuje w czasie rozgrywki, to ja pomyślałem o czymś innym, a mianowicie tym, że likwidując szybki zapis przed ważną decyzją, wielu graczy zdecyduje się na "bezpieczną" opcję dialogową np. mamy jakiegoś towarzysza, który prosi nas o pomoc - opcję: tak pomogę, nie pomogę, każę mu iść do diabła. Podejrzewam, że większość wybierze bezpieczną pierwszą opcję, bo nie wie jak postać zareaguje na odmowę. Ktoś może powiedzieć, że o to powinno chodzić w grach z wyborami wpływającymi na rozgrywkę, ale nie oszukujmy się, akceptujemy w grach prawie 100% zlecanych misji bo nie ma(a przynajmniej nie słyszałem) gry, która każe gracza za zaakceptowanie misji od oszusta czy złej postaci. Wracając na koniec do zapisów, Soulsy nie są dla leniwych i/lub niecierpliwych, sam pograłem trochę, ale to jest trochę jak z grami mmo, robiąc to samo kilkanaście razy można się niemiłosiernie znudzić i nie chce ci się już grać.
Zgadzam się z Imrahil8888 - zarówno serie LOTR jaki i Harry Potter nie doczekały się porządnej gry. I tu warto wspomnieć, że nasz Wiedźmin miał dużo szczęścia bo Redzi wzięli się za temat; zrobili świetne gry a trójka była mistrzostwem. Jeśli chodzi o HP to wyobrażam sobie skyrima w świecie Pottera. Wiem, że wszyscy są zafiksowani na protagoniście i jego paczce, ale po co wałkować tą historię? I czy każdy fan nie chciałby, po części stać się bohaterem tego uniwersum? Dlatego właśnie skyrim, tworzymy własnego bohatera, dostajemy kilka dużych magicznych miejscówek z Hogwartem na czele, ważenie eliksirów, zaklęcia, różdżki ( z ulicy pokątnej), rozbudowany quidditch, magiczne bestie, misję od nauczycieli, otwarty świat. Tę grę ludzie szarpaliby jak Reksio szynkę. To samo z LOTR, ale jest to temat poświęcony HP, więc nie będę się rozpisywał.
Niedaleka przyszłość to ekran + usługa, która stremuje rozgrywkę + pad( o ile nie wymyślą jakiegoś sensownego sterowania gestami). Bardziej odległa przyszłość należy do produktów tylu oculus, który łączyłby się bezpośrednio z serwerami + rzeczywistość rozszerzona. Taki oculus skanowałby np. park i losowo generował npców, przeciwników. I zamiast siedzieć w pokoju poganiałoby się w parku za zombiakami:)
Do onizuka81- "tytułów się nie tłumaczy" - powiedz to ludziom, którzy tłumaczyli tytuł filmu "Dirty Dancing". Już sobie wyobrażam te spolszczenia Soulsów - Dusze potępionych, Mroczne zjawmy czy Nawałnica Czarnych dusz - 3 uderzenie:)
Widzę tu jakieś żałosne skomlenie: "bo dałem rok temu 100 zł a teraz za darmo". Poziom psa ogrodnika. To samo można powiedzieć o każdej grze rozdawanej za darmo, bo 5 lat temu, ktoś dał za nią 100%. Radzę wszystkim "niezadowolonym", nie kupować już więcej żadnej gry, bo może za 10 lat, będą ją rozdawać za darmo.
Hahaha ja chyba też mam jakąś żydowską cząstkę w sobie, bo nie wydałem nigdy kasy na mikropłatności. Dlc też nigdy nie kupiłem i nie kupię, zawsze czekam na wersje goty.
Gra ma potencjał, fajnie się grało, ale na kilka bugów które są więcej niż uciążliwe. Coś w stylu blokowania się npc czy braków w teksturach to dla mnie żadna przeszkoda, ale jak nie da się ukończyć questów to szkoda mi czasu na zaczynanie od nowa.
Na początek daje 7, zobaczymy jak się to rozwinie.
Ludzie ale wy żałośni jesteście, takie ladacznice graficzne. Zero przyjemności? Jak dla mnie granie tylko dlatego " bo grafa fajna", nie ma zupełnie sensu. Niestety nie każdy ma kasę, żeby co 2 lata sobie podzespoły zmieniać, a jak gra jest naprawdę dobra to i na 15 -20 fps da się wytrzymać bez takiego jęczenia. Poza tym większość dyskusji pod każdą nową grą to "a czy pójdzie mi na uber hiper mega ustawianiach w rozdzielczości 20 k " albo " mam 1200 TB ramu czy Gothic 3 pójdzie mi na wysokich, proszę odpiszcie, jestem w kropce", dla mnie ważne jest czy fabuła jest dobrze poprowadzona, czy mechanika gry jest przyjemna. I tak miałem już i bardzo słabego kompa i zaje*istego i znowu słabego. Więc co dla was każdy kto ma słabego kompa powinien zaprzestać gry, do momentu kupienia lepszego? Albo grać w starsze produkcje? Każdy ma jakieś gatunki które mu podchodzą, a są takie, których za wiele nie wychodzi, więc ma ogrywać kilka razy ten sam tytuł? Myślę, że dowodem tego, że jest sporo ludzi, którzy mimo niskiego fps grają są właśnie takie mody jak ten do wieśka.
Jak to już w jakimś artykule czy w wideo mówiliście, coraz częściej twórcy "podlizują" się azjatyckim odbiorcom, co mnie osobiście śmieszy:) Niedługo będą robić jedną grę z 2 zupełnie różnymi zawartościami dla azjatów i dla reszty świata:)
Nie chce być złośliwy, ale jakbym usłyszał od kogoś, że jest taka gra, to na pewno uznałbym to za kawał i jeszcze ten wydawca:))))
Dlaczego ocena niska? Może dlatego, że poza fajną jak na przygodówkę grafiką gra ma niewiele do zaoferowania. Jest banalnie prosta, zagadki(o ile można tu mówić o zagadkach) a raczej śledztwa wymagają jedynie klikania na obrazki. Walka(haha) z duchami to jakieś nieporozumienie, żeby była jeszcze jakoś fajnie zrobiona a tu wystarczy podbiec "od tyłu" i wykończyć. Sama historia była lekko przewidywalna, ale nie jest najgorzej. Tą produkcję bardziej można uważać za interaktywny film niż grę. Znajdźki lubię, choć historie o duchach nie zrobiły na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia(może przez słabych opowiadających). Bohater jest charakterystyczny i na pewno wielu przypadł do gustu, ale poza tym reszta bohaterów ma niewielkie znaczenie, nie są dobrze nakreśleni.
Najlepiej niech dadzą DA3 za darmo a i tak znajdą się malkontenci "bo mogliby dorzucić jakieś dlc":(
Podejrzewam, że przed premierą Inquisition EA zaserwuje nam DA:Orgin za free.
kaszanka9, za darmo oczywiście nie ale być może w przyszłości będzie "specjalny" abonament, który będziemy zobowiązani zapłacić żeby sobie fajniejsze wybuchy pooglądać, swoja drogą czytałem gdzieś, że za za kilka dekad producenci odejdą w ogóle od produkcji mocnego sprzętu osobistego i wszystko będziemy mieli na chmurze.
Ja nadal czekam na grę typu Gothic czy The Elder Scroll w świecie śródziemna - byłaby to gra niemalże idealna.
Mimo porównań co Ezio trzeba pamiętać, że Gerald to nie była popierdółka ani zwykły rycerz/szermierz, ale elitarny wojownik ze szkoły Wiedźminów, a jak sam bohater mówił ([bodajże w 4 tomie] gdy walczył na moście z wojskiem) na polu bitwy nie było czasu anie miejsca na widowiskowe walki i pokaz umiejętności a zwykłe rąbanie wrogów naprzeciw siebie. Do tego ma 100x więcej doświadczenia niż jakieś 3 brudasy wieszający wiejską dziewkę, więc załatwienie ich bez wyciągania miecza to dla niego pestka. Poza tym właśnie taki rodzaj walki bardziej pasuje do wiedźminów niźli do asasynów, którzy według mnie powinni zabijać po cichu i niezauważenie. W trailerze czuć klimat z książki.
Mam nadzieję, że nie rzucają słów na wiatr, szczególnie zainteresował mnie fragment o tym pojawianiu się bandytów i wpływie na fabułę, oraz to że każdy sub-qest będzie miał swoją własną historię.
krzycho19 jak dla mnie powinni dać sobie spokój z tym tłumaczeniem, bo nie ma to już sensu, jeszcze jakiś 1-2 miesiące od premiery ok ale nie rok:D:D prędzej nauczyć się można angielskiego na poziomie takim by zrozumieć większość tekstu.
Witam przy przeglądaniu strony wyświetla się na górze baner z rożnymi grami czy jest możliwość sprawdzenia gdzieś co to za gry? Bo nie każdą kojarzę a kilka banerów mnie zaciekawiło.
Co do fabuły to nie ma o czym dyskutować jest niesamowita ale sama gra jest totalnie do niczego, graficznie jest bdb i strony maszynopisu zbierane podczas gry fajne rozwiązanie, grę mogę ocenić jedynie jako interaktywny film w którym chodzimy i zabijamy "cienie" za samą grę dałbym 2/10 ale fabuła, dialogi, grafika ratują ją i dlatego 5/10.
Słaba gra niestety w porównaniu do Syberii nie ma startu:( Zagadki są banalne a zakończenie szkoda gadać.
Jeszcze jedna rzecz która mnie irytuje to naleciałość konsolowa np. wczytywanie gry(gdy podczas walki jej przebieg nam się nie spodoba nie ma możliwości wczytania podczas walki a jedynie wyjście do menu głównego i dopiero wtedy wczytanie co moim zdaniem woła o pomstę do nieba).
@up jest to RPG akcji której prawie nie ma i wskaż mi grę z tego gatunku w której po pokonaniu 2-3 wrogów jest gadanina a sama gra w czasach Skyrima czy Risena bez promocji jaką jest książka i serial nie miała by miejsca, jest słabo zrobiona trochę na odp....ol, graficznie też nie zachwyca(ale nie jest to najważniejsze) np. postacie nie ruszają ustami, nie widać postaci w lustrze rzeczy które były w grach z 2000 roku:) Świat jest zamknięty choć studio miało pole do popisu to go nie wykorzystali jest to sytuacja podobna do TLOTR gdzie nie zrobiono gry na miarę tego świata. Co do walki weźmy np. Amalur czy Wiedźmina według mnie w tym, kierunku powinno iść cRPG dynamika, przyjemność z walki. Produkcja bardziej przypomina interaktywny film w którym od czasu do czasu przyjdzie nam powalczyć. Być może doczekam się gry takiej jak skyrim, gothic 3 czy amalur w świecie Westeros.
Walka jest do bani coś jak w starym Star Wars, a sama gra przegadana po każdej walce lub przejściu z miejsca na miejsce mamy jakąś paplaninę.
Gra jak najbardziej ok, ale ścieżka dźwiękowa to mistrzostwo:D(przynajmniej w tym poziomie z piratów)
Witam, miał ktoś może taki problem: niektóre z przedmiotów potrzebnych od zadań nie można wyrzucić z ekwipunku i niby nic takiego ale gdy wykonam to zadanie i mam oddać przedmiot to zostaje on w ekwipunku, zadanie się zalicza a ja nie mogę tego wyrzucić żadnym sposobem, jest ktoś w stanie mi pomóc bo po kilku takich zadaniach nie będę mógł nic nosić bo jednak zajmują trochę miejsca, a drugi problem związany trochę z pierwszym to quest "naprawa białej ampułki" bo nie mogę zaliczyć zdobądź serce renegata a serca nie mogę ani oddać ani wyrzucić.