Herstal

Herstal ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

23.05.2014 17:23
odpowiedz
Herstal
1
Image

[24] Piszę z pozycji konsumenta. Jest mi obojętne o co Gaijin prosi recenzentów, dla mnie produkt płatny to produkt gotowy i podlegający pełnej ocenie.

Ustawienia - pomacham e-penem, a co :P [link] Engine jest naprawdę dużo bardziej dopracowany.

Co do końca OBT WoTa, nie będę się upierał i nie chce mi się sprawdzać, ale nie pamiętam żadnego konkretnego momentu w którym ogłaszaliby koniec bety. Może akurat miałem przerwę.

[25] Nie zgadzam się z Twoją oceną. To tak, jakby powiedzieć, że nie można porównywać np. WoWa i ESO. Obie gry są aktywne i aktualizowane, są dla siebie konkurencją.

23.05.2014 16:48
odpowiedz
Herstal
1

[20] W ogóle argument, że należy czekać z porównaniami jest bardzo słaby. Niby dlaczego czekać? WT jest o wiele ładniejsze TERAZ, może się to zmieni w przyszłości a może nie - osobiście wątpię, bo nie chodzi tylko o modele, ale przede wszystkim o teren i możliwości silnika gry. Nie uważam też, żeby stary silnik WoT był tu jakąś okolicznością łagodzącą dla WG. Różnica we wspomnianej optymalizacji też jest duża - mając naprawdę mocny komputer widzę ok. 60-70fps w WoT i 90+ w WT.

[19] WoT nigdy oficjalnie nie wyszedł z bety, po prostu pewnego dnia ucięli 0. sprzed numeru wersji, a słowa "open beta" zniknęły z ich strony :).

23.05.2014 15:01
odpowiedz
Herstal
1

10 może nie, ale grając Niemcami będziesz czekał do 5 minut - chyba, że wybierzesz rosyjski serwer, tam będzie odwrotnie.

23.05.2014 14:47
odpowiedz
Herstal
1

Dla mnie optymalny byłby tryb będący połączeniem kamery z RB i całej reszty z SB, ale nie ma. Co zrobić, jak żyć?

23.05.2014 14:23
odpowiedz
Herstal
1

Większość problemów o których piszesz znika w trybie symulacyjnym, a w pewnym stopniu także realistycznym. IMO arcade ssie, totalny chaos. Każdemu polecam odpalenie SB - zupełnie inna gra, może nie będzie dla każdego, ale wręcz trzeba spróbować.

23.05.2014 13:58
odpowiedz
Herstal
1

Lubię obie gry, ale WT ma tu wg mnie istotną przewagę "świeżości". Może nie mam na koncie olbrzymiej ilości bitew w WoT, ale nawet po 8 tys. (od CBT, z krótszymi i dłuższymi przerwami) odnoszę wrażenie, że nie ma w nim już nic nowego do zobaczenia. Nowo dodane czołgi różnią się od starych głównie opakowaniem, większość map sprowadza się do dwóch-trzech ścieżek którymi trzeba za każdym razem podążać... Chyba dlatego spodobało mi się bardziej realistyczne podejście zastosowane przez Gaijin, zwłaszcza w trybie symulacyjnym - dużo bardziej otwarte mapy (Kursk!), brak głupiego WoTowego systemu detekcji (pomijam bug ze znikającymi czołgami), drobiazgi jak ręczne ustawianie elewacji (inne dla każdego działa), widok z pozycji dowódcy, lepsze zróżnicowanie rodzajów amunicji itd itp.

Oczywiście, WT jest jeszcze dalekie od ideału - można wymienić np. stosunkowo kiepskie wyważenie niektórych pojazdów, kupę mniej lub bardziej irytujących bugów czy bardzo skromne drzewka technologiczne, ale chyba najbardziej boli mnie niejako wymuszanie wyłączania trawy i drzew, co znacząco obniża jakość grafiki, ale jest niejako wymuszane przez ludzi uzyskujących w ten sposób wymierną przewagę w trybie SB.

Wątpię, czy WT będzie w stanie "pogrążyć" WoTa, nie sądzę nawet żeby było możliwe osiągnięcie przez Gaijin podobnej liczby graczy - gra jest na to zbyt mało "zręcznościowa", ale to dobrze. Jak wspomnieli przedmówcy, im mniej pomidorów z WoTa, tym lepiej. Przed WT jeszcze daleka droga, ale sam na razie odkładam WoTa na półkę.

08.05.2014 13:40
odpowiedz
Herstal
1

Pawlq - Jasne. Problem w tym, że gra, której produkcja kosztowała (podobno) 200 000 000 $ po prostu nie może przejść na system b2p.

08.05.2014 13:32
odpowiedz
Herstal
1

Nie mając żadnych informacji na temat liczby aktywnych subskrybentów (a przecież jeszcze nie skończył się pierwszy miesiąc, wliczony w cenę gry) ciężko jest cokolwiek sensownego powiedzieć. Osobiście zgadzam się z autorem tekstu - gry F2P w ogólnym rozrachunku rzadko kiedy są tańsze, niewiele jest produkcji z prawdziwie opcjonalnymi mikropłatnościami. Ba, wiele z nich wcale nie jest mikro.
Ogólnie odnoszę wrażenie, że hejt na ESO jest spowodowany w dużej mierze tym, że wielu graczy było przekonanych że dostaną jakiegoś Morrowinda czy innego Skyrima z opcją multi, a nie MMO. Jako gra MMO ESO jest całkiem niezłe - grałem nieco w betę, teraz gram w ostateczną wersję i jest całkiem przyjemnie. Nie idealnie - wciąż sporo mniej lub bardziej irytujących bugów, kilka zwyczajnie głupich rozwiązań (instancjonowanie drużyn i wspólne kłestowanie! na szczęście mają je "wkrótce" poprawić), ale potencjał jest moim zdaniem duży.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl