
Dokumenty proszę
spoiler start
Entropy : Zero 2
spoiler stop

Lato 2053 pokazuje, że nie ma co się bać globalnego ocieplenia.
spoiler start
Nier: Replicant
spoiler stop
Pentiment ma oryginalny pomysł na historię i grafikę, ale rozgrywki zbytnio tu nie ma, co wcale mu nie umniejsza.
Bardzo mi się podobała historia, czyli poznawanie świata przedstawionego, zbieranie poszlak po morderstwie, jak i dyskusje filozoficzno teologiczne. Jedynie środek aktu 3 trochę mi się dłużył, ale na szczęście koniec powrócił do formy.
Gra ma bardzo dobrą oprawę graficzną która jest spójna z historią i zmieniające się różnorodne czcionki w zależności od grupy społecznej mówcy, które ubogacają doświadczenie.
Praktycznie nie ma tu żadnej rozgrywki, więc jest to bardzie interaktywna książka niż typowa gra.
Ogólnie wszystko w Pentimencie spina się w spójną całość, czuć, że był on robiony z pasją i zamiłowaniem dla sztuki. Oby wydawcy nie bali się produkcji większej ilości takich oryginalnych doświadczeń.
Getting over it jest bardzo trudne, ale tylko za pierwszym razem.
Poziom trudności wynika w dużej mierze z powodu nie przebaczania za błędy i z wręcz komicznych skrótów z prawie końca gry prowadzących na jej sam początek. Jednak z cierpliwością i determinacją wszystko jest możliwe.
Pierwsze przejście gry dało mi dużą satysfakcję, ale jest to wg. mnie dopiero początek zabawy, która polega na opanowaniu mechanik w takim stopniu by zamiast wrogości całej rozgrywki, czuć jakby machało się młotem w w garncu od urodzenia.
Backfirewall_ polega głównie na chodzeniu poznawaniu świata i rozwiązywaniu banalnych zagadek.
Sam początek gry jest przepełniony świetnym humorem podobnym do tego z The Stanley Parable, a całość jest świeża. Niestety po prologu, gra jest rozwodniona przez niezbyt porywającą rozgrywkę, a humoru jest mniej. Ogólnie grę oceniam pozytywnie, ale nie utrzymuje poziomu pierwszego zachwytu wprost po uruchomieniu.
Gra posiada naprawdę dobrą historię, jak na standardy elektronicznej rozgrywki jest to czołówka.
Świetnie został wykorzystany w tym świecie koncept złotej zasady głoszącej, że jeden grzech pozbawi wszystkich życia. Interesujące są postawy różnych postaci i ich stosunek do tego przepisu.
Natomiast prawie, że nie ma tutaj rozgrywki,
spoiler start
a etap z uzyskaniem złotego łuku jest nużący przez ogrom przeciwników
spoiler stop
, elementów "zręcznościowych" również mogłoby tu wcale nie być.
Innymi wadami są mimika i modele niektórych postaci, ale jest to gra z ograniczonym budżetem, więc ciężko spodziewać się cudów.
Historia i odkrywanie naprawdę ładnie zaprojektowanego miasta nagradzają jednak za wady wynikające w większości zapewne z ilości środków dostępnych na produkcję. Zdecydowanie warto zapoznać się z tytułem, choćby w Gamepassie.