Moje zdanie brzmi podobnie jak innych. Konferencje Ubisoftu były zdecydowanie najlepsze. Liczba mnoga użyta celowo (można się zresztą kapnąć po boldzie ;)), gdyż byli oni obecni na prawie każdej konferencji. Jestem pewien, że gdyby nie ich koleżeńskość, ujawniona poprzez pożyczenie innym firmom swoich produkcji, to ich konkurencja miałaby poważne problemy z przygotowaniem chociaż w połowie tak dobrej konferencji co Ubi. Z kolei gdyby oni wszystko to, co pokazali podczas E3, zaprezentowaliby na swojej konferencji, to byliby zdecydowanie faworytami, choć i tak już nimi są.