8/10 to dzieki takim serwisom jak ten to tak naprawde 5-6/10.
Skala ocen całkowicie straciła jakakolwiek wartość zwłaszcza w ostatnich miesiącach.
Gry to nie sprawa zycia lub smierci, zasluguja na druga szanse ale nie sadze zeby tym razem posypaly im sie preordery.
"Not soon. Not even Blizzard soon."
Biorąc pod uwagę, że Diablo III ukazało się po 4 latach od pierwszej oficjalnej zapowiedzi myślę ze Diablo IV wyjdzie nie wcześniej niż 2022.
Nie. Statki można kupować od NPC'ów lub znaleźć wrak na planecie i go naprawić.
@zychomir Masz rację, jednak w niektórych komentarzach za wiele goryczy jest ;)
Podpisuje się! Spin offy póki co lepsze niż nowa saga. Solo to po prostu świetny film akcji tak samo jak Łotr 1.
Wygląda jak połączenie Bulletstorm z Borderlands. Pomimo, że obie te gry przypadły mi do gustu, miały swój klimacik to póki co Rage 2 mnie nie zaciekawił.
Po prostu jak każda teraz firma chcą się wybić na złych decyzjach EA. Mam nadzieję, jednak, że ten trend głaskania graczy się utrzyma. Przynajmniej do czasu aż to gracze przegną w drugą stronę i będą chcieli wszystko za darmo i nowe gry AAA za 50zł.
@Dinopo Chyba nie powiem nic odkrywczego stwierdzając, że dodatki do gier MMO są po to żeby utrzymywać liczbę graczy i skoro się ta liczba utrzymuje do chyba dobrze również dla graczy bo widocznie czerpią przyjemność z gry a o to głównie w grach chodzi. Co do samego tegorocznego BlizzConu to zgodzę się że raczej nie ma czego oczekiwać specjalnego. Nowe skórki do HOTS i OW + halloweenowy event w OW. Pomimo, że grywam w D3 od czasu do czasu to liczę, że już sobie odpuszczą i pracują nad kolejna częścią.
Brednie, nie można wymaksować drzewka talentów za pomocą punktów nauki... Konto premium owszem znacznie przyspiesza zdobywanie nowych poziomów umiejętności ale nie jest możliwe lvlowanie postaci tylko i wyłącznie tak jak piszesz. Oprócz tego premium można kupić ze walutę w grze i wcale nie trzeba spędzać 8h dziennie żeby zarobić na miesiąc premiuma.
@SmokSmaug Jak najbardziej można grać samemu tylko wtedy jest ciężej. M.in. gildie posiadają swoje wyspy, na których są wszelacy rzemieślnicy, którzy dla członków wytwarzają przedmioty za darmo. Jeżeli jednak nie dołączy się do żadnej z gildii wytwarzanie przedmiotów bądź przetwarzanie surowców od 3 poziomu w jednym z wielu "sklepów" w każdym mieści będzie nas trochę kosztowało (w zależności od tego jaki procent zysku ustawił dla siebie właściciel tejże nieruchomości). Mnóstwo by wymieniać. Da się grać solo jednakże jak w każdym MMO lepiej dołączyć do jakiejś grupy ludzi.
Póki co nie ma na co narzekać. Mnóstwo ludzi gra i na pewno długo będzie się utrzymywał taki stan. Poza tym zapewne gra będzie miała stałe grono fanów także na pewno całkiem nie opustoszeje.
To jest to! Krótkie, treściwe, zabawne :). Kraków pozdrawia ;)
Żeby to tylko nie była zapowiedź windowania cen podzespołów komputerowych...
Jim Carrey jako Wiedzmin
Za nowe skórki do Battlefield'a 4 - policjantów i bandytów - a także nowe modele pojazdów, przyjdzie zapłacić pełna cenę. Brawo.
Jak widać na tym filmiku i jak zapowiadaja twórcy, oprocz glównego przeciwnika są jeszcze "hordy" innych potworków, mniejszych i większych.
Oprócz tej bijatyki Blizzard jeszcze pokazał odświeżony model draenei. Można to zobaczyć na Facebook'u, na stronie World of Warcraft.
redakcja ze wszystkich sił stara się pokazać, że Thief zasłużył na ocenę 6,5. Otóż nie, nie zasłużył. Gra jest bardzo dobra, jak już poprzednik mówił, odwołujecie się do wcześniejszych częsci, które rzekomo było o wiele lepsze. Było równie dobre. Są rzeczy, które przeszkadzają jak np. to ciągłe otwieranie okien, czy przesuwanie tych belek czy problem z połapaniem się w tym mieście. Co do samej postaci Garetta, przesadziliście zdecydowanie z tą jego rzekomą "nieporadnością" i brakiem tajemniczości. To, że są z nim cutscenki i widać wyraźnie jego twarz nie znaczy, że jest mniej tajemniczy. Jest praktycznie dokładnie taki jaki był. Brak mistycyzmu w grze? Owszem, ten mistycyzm jest nieco inaczej rozwiązany, ponieważ technologia sprawiła, że więcej "widać", więcej twórcy pokazują ale nie zmniejszyli dawki mistycyzmu. Straszny "hejt" ze strony redakcji aż przykre to jest zwłaszcza, że zdecydowana większość zarzutów jest bezpodstawna.
Polecam jeszcze Freespace 2 Source Code Project. Nieziemsko upiększa grę, sprawia, że w pełni można cieszyć się tą świetną symulacją nawet w 2014.
Mam ponad 400 mieszkańców, olbrzymie rezerwy wszystkich surowców i wszystko w porządku. Nie mam żadnych, wyżej wymienionych problemów. Sama gra bardzo przyjemna, początki mogą być trudne, później już leci z górki. Brakuje mi jedynie większego zróżnicowania budynków.
Dokładnie, zbyt piękne by było prawdziwe... Jakgy spełnili chociaż 50% swoich wymysłów to i tak była by bardzo dobra gra, jednakże jakoś sceptycznie podchodzę do wysokobudżetowych produkcji z kickstartera (małe gierki się sprawdzaja, duże już nie)
Miało być groźnie w nocy a na dobra sprawę te zombiaki i tak nie stwarzają wiekszego zagrożenia, zaledwie kilka z nich potrafi szybko biegać w nocy. Co innego jakby cala horda leciała za bohaterem... Liczę, że zrobią coś takiego iż człowiek będzie naprawdę martwił się zapadającym zmrokiem.
Gra wyśmienita jak się ma z kim grać oczywiście, duży ubaw i satysfakcja z gry. Polecam
Zapowiada się bardzo ciekawie ale na tym gameplay'u nie widzę rewolucji. Dużo zależy od tego jak będzie wyglądała część sanboxowa a nie misje.
Można by to uznać jako sequel Shogo: Mobile Armor Division ;)
Nowej generacji?! Na konsoli sprzed 7 lat i na starym silniku. Skoro już sam trailer wyglada słabo to co dopiero gra... Ale ŁAŁ bo będzie pies...
Bardzo przyjemna gra, intuicyjna i prosta w odbiorze a zarazem daje możliwość (w póżniejszych etapach nawet zachęca do tego) aby przemyśleć parę kwestii jak np. nad czym nasi podwładni mają spędzic najwięcej czasu czy jakie wybrać specjalizacje członkom zespołu (może okazać się to kluczowe przy tworzeniu gier typu AAA czy MMO). Twórcy postarali się aby gracze odczuwali satysfakcję z sukcesu jaki osiągają po dokładnym rozplanowaniu działań założonego studia oraz latach podnoszenia kwalifikacji poszczególnych pracowników. Otrzymanie czterech dziesiątkek i zarządzenie podwładnymi sprawi każdemu wiele radości. W ostatnim etapie gry dostajemy możliwość przeprowadzania badań, stworzenia własnej konsoli czy zorganizowanie własnego konwentu, niestety jest tego mało i po wynalezieniu garstki rzeczy nie ma tam już nic więcej do roboty. Przeszkadzają również wyskakujące okienka, które zatrzymują rozgrywkę a z czasem irytują.
Podsumowywując polecam tę grę każdemu, mała lekka i przyjemna.