harvald

harvald ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

08.11.2025 08:54
odpowiedz
harvald
6
4.0
PC

Generalnie słaba kopia Stardew Valley i Factorio. Trochę mniej dopracowana grafika niż w Stardew Valley, mniej uroczy klimat. O co chodzi z tym feminizowaniem świata gry?!?! Mężczyzn ogólnie prawie nie ma, a jak się jakiś pojawi, to idiota, którego kobiety poniżają. Rzygam już tym feminizmem wpychanym na siłę do gardła!
Sterowanie gorsze niż w obu przytoczonych grach. Budowanie fabryki jest bardzo prymitywne w porównaniu z Factorio. Nie tylko przez mniejszą złożoność, ale przede wszystkim przez słabe przemyślaną mechanikę działania maszyn. Brakuje kluczowych informacji o ilości produkowanych i zużywanych rzeczy.
Podsumowując, to odradzam. Pomysł na grę fajny, ale autorzy wcale nie przemyśleli, co stało za sukcesem pierwowzorów.

28.05.2025 11:35
odpowiedz
1 odpowiedź
harvald
6

Gra nawet po tylu latach i dodatku jest całkowicie niekończona. Mam wrażenie, że każdy etap prac został skrócony o około rok. Powinno być rok dłuższe pisanie scenariusza, rok dłuższe rozwijanie enginu, rok dłuższe testowanie i naprawianie bugów, etc. Gra miała zbyt ambitne plany, a potem musieli iść na skróty by ją ukończyć w ogóle. Bardzo cierpi na tym odbiór. Widzę w niej zdecydowanie więcej wad niż zalet.
- grafika to najlepsza strona, ale nie różni się jakoś drastycznie od tego, co oferuje wiedźmin 3, pomimo że, jest o 5 lat młodsza.
- początek gry nie daje graczowi wczucia się w pochodzenie bohatera, jego sposobu myślenia i motywacji. Jak zacząłem nomadem, to od razu mam jechać do miasta. Nie wiadomo czemu, po co, nic. Zupełnie bez tła historycznego postaci.
- tutoriale i samouczki są szczątkowe, większość mechanik gry jest niewytłumaczona wcale.
- Interfejs jest nieintuicyjny i sprawia wrażenie posklejanego z wielu niepasujących do siebie elementów
- techno-bełkot jaki jest wszechobecny w grze i bardzo zaciemnia zrozumienie sytuacji. Każdy posługuje się słowami, których znaczenia gracz nie zna, a więc zrozumienie co się dzieje jest mocno utrudnione.
- wybory w dialogach właściwie nie mają znaczenia, bo nie ma wskazówek jakie będą niosły konsekwencje, a do tego gra na ogół ponagla gracza do bardzo szybkich reakcji, a więc w sumie gracz nie ma kontroli nad fabułą w najmniejszym stopniu. Dla przykładu masz wybór po czyjej stronie stanąć, ale nie znasz stron, nie znasz niuansów, ale domyślasz się, że obie strony cię oszukają.
- bugi są idiotyczne np. jak wezwałem samochód, to pojawił on się tuż przed innym jadącym z dużą prędkością, przez co, tamten przydzwonił w mój, który gdzieś odleciał
- sterowanie samochodem sportowym przypomina jazdę tirem z przyczepą, tak bardzo jest niesterowny, ale przy przyspieszeniu sportowego auta w sumie nie da się nie zderzać ze wszystkim co kilka sekund.
- fabuła wydaje się napisana przez nastolatków. W jednym momencie mowa o tajemniczym gangu o którym mało kto słyszał i że bardzo ciężko będzie ich znaleźć, a ich lider jest ponoć wręcz mityczny i nikt nie wie kto to. Po jednym telefonie i 10 minut później mamy ich lokalizację i okazuje się, że oni mają pod całkowitą kontrolą całą dzielnicę miasta (czyli muszą być znani wszystkim)
- system romansów to jakaś pomyłka, bo wyboru nie ma wcale (jak było w wiedźminie), bo jest 6 postaci, ale dla każdej płci 1 hetero, jedna homo i jedna bi, z tym że hetero i bi kobiety wyglądają niesamowicie męsko i względnie znośna jest tylko ta homo.
- gra jest NUUUUDNA. Każda misja ma identyczny schemat, w kółko trzeba powtarzać te same sztuczki.
- świat jest martwy, pełno NPC, ale oni nic nie robią. Nie da się wdać w dyskusję, nie ma żadnych wydarzeń, które by niespodziewanie wciągnęły w coś gracza.
- są na mapie zaznaczone jakieś przestępstwa w toku, można iść i zabić gangsterów, ale nie wiadomo po co, bo gra od początku stawia na narrację, że jesteśmy kryminalistami i wrogami policji. Policja nawet do mnie zaczęła strzelać tylko dlatego, że stanąłem obok nich, żeby posłuchać o czym gadają. Nie da się z policją rozmawiać, wchodzić w interakcje, a więc empatyzować z nią.
- Od początku gry są dostępne dziesiątki typów broni, ale nigdzie nie można się dowiedzieć czym w praktyce się różnią, bo ich parametry nie są wyjaśnione. Jednak w praktyce to nie ma żadnego znaczenia, bo nawet wpakowując najsłabszemu przeciwnikowi z bliska cały magazynek karabinu prosto w głowę to się i tak go nie zabija. Także mechanika jest absurdalna i łatwiej jest zabić po cichu gołymi rękami, niż z karabinu.
- nawigowanie z mapą w ręku jest bardzo frustrujące, bo mapa jest 2D, a miasto ma wiele poziomów i ciągle prowadzi na manowce.
- NPC są bardzo, bardzo głupi w trakcie walki. Widziałem wojnę gangów, włączyłem się i zabiłem uczestników jednej strony, po czym druga strona zaczęła strzelać do mnie!

Mógłbym tak wymieniać jeszcze długo, ale chyba dość dokładnie nakreśliłem obraz.

Podsumowując wielki, ogromny żal, że gra z tak wielkimi ambicjami, niesamowitym potencjałem została tak zniszczona, niedokończona i opuszczona przez autorów. Serce się kraje.

11.02.2024 15:51
odpowiedz
2 odpowiedzi
harvald
6
4.0
PC

Grafika super, ilość elementów z którymi można wejść w interakcje też jest fajna. No i to tyle pozytywów. Fabuła może i jest fajna, nie wiem, bo po 3 godzinach grania krew mnie już zalewa. Nie ma tutoriala, a sterowanie jest okrutnie toporne. Jakieś wskazówki migną gdzieś na ekranie, ale nie ma jak przeczytać, bo pojawiają się np. gdy jest się w środku walki, a potem nie ma jak do nich wrócić. Jeden klawisz ma z 10 funkcji i nigdy się nie wie jak coś zrobić.
Celowanie jest tragiczne, kursor większy niż głowa przeciwnika z odległości jaką sugeruje gra biorąc pod uwagę miejsca za którymi można się schować. Wiele razy słabo celując jakimś cudem trafia się w cel, a innym po idealnym wycelowaniu się pudłuje. Więcej walki trzeba włożyć z zmagania z interfejsem niż z przeciwnikami.
Kolejną wadą jest 30s grania, 30s przerywników, 30s grania, 30s przerywników. Nigdy nie wiadomo kiedy się ma kontrolę i co można robić, bo zależnie jak się grze zachce to pewne czynności są niedostępne.
Pół godziny męczyłem się w jednych z pierwszych misji by podnieść upolowaną sarnę. Nie udało się, więc z nudów chciałem zwiedzić pobliski budynek i w tym momencie komunikat bez ostrzeżenia, że zawaliłem misję! Dlaczego? Tego nikt nie wie. Świat niby jest otwarty, ale misję da się wykonać tylko na jeden sposób, idąc jak po sznurku. Wszystko narzucone odgórnie. Mimo tego po załadowaniu jakimś cudem jestem już w drodze z sarną na koniu! Czyli zawaliłem misję poprzez jej przejście?!?
Inna sytuacja jak jestem świadkiem pojedynku, jeden gość pada, podchodzę do niego. Niechcący nacisnąłem R i podniosłem ciało i nagle całe miasto chce mnie zabić, bo niby jestem mordercą.
Ilość absurdów i bugów mnie powaliła od początku. Co z tego, że koński zad jest tak wiernie odwzorowany razem z klejnotami, jak grać się nie da.
Czekałem kilka lat aż kupię kompa na którym będzie można zachwycić się tą grą. Niestety tym większe jest moje rozczarowanie, zwłaszcza, że po 2 latach od premiery autorzy zapomnieli o tytule nie naprawiając powszechnie krytykowanych bugów i wad.

post wyedytowany przez harvald 2024-02-11 15:58:54
02.07.2022 13:29
odpowiedz
harvald
6

Rozwój gry śledziłem od pierwszych zapowiedzi. Gra wydawała się mieć wysoki potencjał. Jednak pomimo upływu lat i dodaniu wielu przedmiotów, jej poziom dopracowania nadal jest bardzo słaby. Cała gra polega wyłącznie na grindzie. Ciągłe bieganie za jedzeniem, wodą, gotowanie, to czynności niesamowicie nużące, mechaniczne. Nie ma czasu nawet by pomyśleć jak zaprojektować i rozbudować tratwę, bo co dosłownie 2 minuty trzeba jeść. Bugów jest masa na każdym kroku. Przedmioty unoszą się w powietrzu, tratwa lewituje, zwierzęta przechodzą przez ściany, budowanie czasem nie działa według zasad. Jakość grafiki jest na bardzo niskim poziomie i mogłaby to być zaleta, gdyby gra nie starała się w jakimś stopniu kopiować z Subnautiki, w której to świat podwodny oczarowywał. Tutaj jest wręcz dramatycznie ubogi...
Całe drzewko rozwoju, przepisy, rozwiązania są absurdalne. Taka gorsza wersja MacgGyvera - "weź szczoteczkę do zębów oraz kamień i zbuduj rakietę kosmiczną".

03.01.2020 18:01
odpowiedz
harvald
6
4.0
PC

Gra od początku jest głupkowata. Grafika ręcznie rysowana powinna być plusem, dzięki przejrzystości, lecz brak detali sprawia, że jest całkiem nieczytelna. Sztucznie podniesiony poziom trudności poprzez brak tutoriala i całkiem nieintuicyjny interfejs. Umarłem z zimna zaraz po katastrofie, bo nie wiedziałem jak się otwiera jakieś menu, jak się wykonuje przedmioty, że w ogóle krwawię (bo graficznie to nie jest pokazane), a do tego zamarzałem stając tuż obok pożaru, co jest już żałosne. Po pierwszej śmierci chciałem rozpalić ognisko, ale znów nie wiedziałem jak. Rzucałem na ziemię patyki, potem klikając je podnosiłem. Próbowałem przyłożyć do nich zapaloną zapałkę, ale to nic nie dawało. Bezsens.

21.04.2019 10:16
2
odpowiedz
harvald
6

Gra napisana przez sadystów dla masochistów. Pierwszego dnia gry poznaje się interfejs (który jest dość toporny) oraz ogólne założenia i wtedy umierasz bo nadeszła noc. Umieranie jest jedynym sposobem grania w ten tytuł, gdyż nie ma możliwości przewidywania wydarzeń i ustrzeżenia się ich. Na nic planowanie, gdyż wydarzenia są losowe i pozbawione logiki lub niemożliwe do przewidzenia.
Umieranie domyślnie jest definitywne, czyli tracisz cały dorobek, cały świat się resetuje i wszystko trzeba zaczynać od nowa. Nawet obniżając poziom trudności we wszystkich aspektach jakie się da zmienić, gra nadal jest ekstremalne sadystyczna. Jeśli jednak lubisz cierpieć, to możesz ginąć setki razy i uczyć się kiedy i jak gra cię zabije. Jeśli przebrniesz przez to, to jednak nie będzie satysfakcji, gdyż w tej walce nie ma sensu czy celu.
Gra pomysł ma dobry, brak jednak warstwy fabularnej, brak dopracowania mechaniki. Brak poczucia jakichkolwiek zasad podważa całkowicie sens grania.

post wyedytowany przez harvald 2019-04-21 10:21:24
05.04.2018 13:26
harvald
6
4.5
PC

Gra jest mało rozbudowana. Bardzo szybko robi się monotonna. Zagrożenia są identyczne przez całą rozgrywkę, więc wystarczy pół godziny by się nauczyć schematu, a potem tylko żmudne przewijanie ekranu i klikanie. Brak zwrotów akcji i fabuły. Zakończenie niczego nie wyjaśnia i jest w sumie bez sensu. Pomysł na grę dobry, ale wykonanie leży we wszystkim. Napisali jakby 1/5 tego, co by trzeba było, aby gra była ciekawa i zajmująca.

08.10.2017 21:33
harvald
6
4.0
PC

Gra jest bardzo krótka. Kończy się ją w 2 godziny i nie jest to dobrze spędzony czas. Interakcji ze światem w zasadzie zupełnie nie ma. Jesteśmy raczej tylko widzem niż aktywnym uczestnikiem wydarzeń. Poruszanie się bywa kłopotliwe, szczególnie w stanie nieważkości. Najbardziej rozczarowujące jest jednak zakończenie, które na siłę dąży do tego samego bez względu na to co próbujemy zrobić. Finał zdecydowanie wydaje się pozbawiony jakiegokolwiek sensu i jest rozczarowujący.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl